Umiłowani Przywódcy

11.07.14, 23:39
Stanisław Michalkiewicz "Kompromis i pryncypialność", Nasz Dziennik, 11 lipca.
"(...) w ramach kolejnej odsłony widowiska pod tytułem „Jednoczenie prawicy” cały Naród miał okazję obejrzenia podjętej przez dwóch Umiłowanych Przywódców, pana Zbigniewa Ziobrę i pana Jarosława Gowina, próby wśliźnięcia się do – nazwijmy to elegancko – łask pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o to, że – oczywiście dla dobra Polski, jakże by inaczej – Prawo i Sprawiedliwość musi wygrać wybory, by następnie wytarzać w smole i pierzu znienawidzony rząd pana premiera Tuska i rozprawić się z obozem zdrady i zaprzaństwa. Ponieważ dotychczas nic nie wskazuje na to, by PiS samodzielnie mogło taki cel osiągnąć, pan prezes Kaczyński wyszedł naprzeciw pragnieniu panów Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina w nadziei, że skoro już obydwu uda się wśliznąć do – nazwijmy to elegancko – łask, to zwolennicy ugrupowań kierowanych przez obydwu Umiłowanych Przywódców nie będą mieli innego wyjścia, jak tylko poprzeć PiS, które dzięki temu będzie mogło wreszcie zrealizować swój program."
No tak, miłość na prawicy! Brawo, Panie Michalkiewicz! Tak Trzymać! ;-))
    • lechowski51 Re: Umiłowani Przywódcy 12.07.14, 08:43
      Co raz gorzej z Tobą!.Wpadasz w zachwyt i bijesz brawo,czytając felieton jednego z największych katodebili i polskich fashystów.
      A może oprócz kopiowania i braw,napiszesz coś od siebie?
Pełna wersja