Kindersztuba to podstawa?

27.07.14, 18:24
Jak widzę współczesne dzieci, nieletnich, zastanawiam się, gdzie został popełniony błąd.
Na pewno wpływ maja media, rodzice (z małej "r") oraz chory system szkolnictwa.
Dzieci uchowane, nie umiejące się zachować, bez podstawowych zasad, stanowią większość nieletnich (ograniczam się tu tylko do nieletnich - ale można post ten równie dobrze rozszerzyć do "młodych dorosłych").
Dzicz - bo inaczej nie można nazwać ok. 80% młodych ludzi bez zasad, bez jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego, pozbawione wrażliwości, gdzie jedyną ich wartością są krótkotrwałe doznania (sex, narkotyki), pieniądze oraz towarzysząca temu przemoc, wulgaryzm.
Dokąd zmierzamy?
Czas na radykalne zmiany - to na pewno - ale czy już nie za późno?
    • lupus1020 Re: Kindersztuba to podstawa? 27.07.14, 20:29
      Obecna młodzież w porównaniu do zapitej hołoty z roczników 70 i 80 których sposób spędzania czasu ograniczał się do siedzenia na ławce pod blokiem, picia taniego piwa z puszki i dziubania słonecznika a horyzonty myślowe kończyły sie na granicy blokowiska, to naprawdę udane pokolenie. Nic dziwnego że debilne pokolenie 80 głosowało na Tuska a obecni młodzi na Korwina i PiS.
      • wislocki12 Re: Kindersztuba to podstawa? 27.07.14, 22:02
        Będą plaskać? No tak, kindersztuba? Dziękuję! :-((
Pełna wersja