Gość: komunikacyjny
IP: 195.205.124.*
27.08.04, 14:12
Tak przynajmniej piszą dzisiejsze SN, w nawiązaniu do wielkich
bilbordów "ZAMYKAMY" na mieście i na sklepie. Co to tym sądzicie, bo ja
myślę, że to tylko chwyt reklamowy...
Szanujaca się firma, gdyby naprawdę o to chodziło, napisałaby parę słów na
ten temat w ulotkach, napisała co zamyka i od kiedy. Tymczasem poza
hasłem "ZAMYKAMY" i informacją o wyprzedaży jest zero konkretów. Potem okaże
się, ze zamykają... utarg i LATO. Np. wielką wyprzedażą.