Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica.

14.08.14, 10:27
Skrajni prawicowcy to w przeważającej części niewykształceni, biedni ludzie.
To ci tzw. "odrzuceni" i ci którym się nic nie udało. Chorzy z nienawiści i przez to skłonni na wszystko, byle zemścić się na rzekomych sprawcach swojej zasranej sytuacji.

Ponieważ staram się unikać ataków ad personam to nie będę wskazywał na ten rudy łeb ...
    • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 10:47
      I całe forum zawyło z zachwytu...Sorry.Chciałem powiedzieć ze śmiechu.Oprócz resmena,który się zadumał....
    • lech.junosza Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 11:19
      Napisałem m.in. " ... To ci tzw. "odrzuceni" i ci którym się nic nie udało. ... ." i zastanowiłem się, czy aby nie uogólniam ? Mnie wiele rzeczy się nie udało (m.in. wymarzona kariera footbalisty zakończyła się na grze w rezerwach Stali), ale staram się nie szukać źródła niepowodzeń we wszystkim tylko nie w sobie. Inaczej mógłbym zostać prawicowcem (skrajnym), a to już wolałbym w słoneczny dzień wdepnąć w rozgrzane gó... bosą stopą.; brrrrrrrrrr ... .
      • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 16:36
        Wygladasz mi na niespełnionego futbolistę.Tylko dlaczego pomyślałeś,że znasz się bardziej na polityce?!
        • 21_a_w_e dobra diagnoza 14.08.14, 17:49
          W Niemczech skrajna prawica to też tylko menele z rodu von Lechowsky.
        • wislocki12 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 19:20
          Czy mam rozumieć, że uważasz się za spełnionego futbolistę, że o polityku nie wspomnę? ;-))
          PS. Czy przenoszenie w majtkach tzw. bibuły to twoje jedyne życiowe dokonanie? Ciekawe, co się z nią stało, jak Cię przesłuchiwali "już w stanie wojennym"? Nawet na internowanie nie załapałeś się, niestety. Nie Ty jeden - prezes też! ;-))
          • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 20:00
            Błąd!.W majtkach nie przenosiłem,bo trudno by było np Polityke polską i odbudowanie państwa Dmowskiego wepchac do majtek.Znam wielu kapusu,których internowano,po to aby im stworzyc legende wybitnego działacza podziemia antykomunistycznego.
            A Ty co w stanie wojennym przenosiłeś?
            • wislocki12 Kapusu 14.08.14, 20:12
              Nie przypominam sobie, abym chwalił się, w odróżnieniu od Ciebie, że cokolwiek przenosiłem, również w majtkach.
              PS. Na pomysł z owymi "kapusu" nie wpadł nawet prezes! Jesteś nowatorem! ;-))
              • lechowski51 Re: Kapusu 14.08.14, 20:20
                To się pochwal!
                • wislocki12 Re: Kapusu 14.08.14, 20:39
                  Jak to się nazywa? Ekshibicjonizm heroiczny! ;-))
                • wislocki12 Re: Kapusu 14.08.14, 20:44
                  A Munhasena, że o Papkinie nie wspomnę, znasz? :-(
                  PS. Głupio chwalić się tym, co się w swoim czasie w pieluchach nosiło... :-))
                • wislocki12 Re: Kapusu 14.08.14, 20:46
                  Miało być: Münchhausen! :-)
                  • lech.junosza Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 22:01
                    Heroizm "lechowskiego" bardzo mnie osłabił, ale mimo to pozwolę sobie wrócić do głównego wątku. Otóż wydaje mi się, że istotnym jest to - czy przysłowiowy pies macha ogonem czy ogon psem. Postaram się to wyłożyć w taki sposób aby "legenda i bohater podziemnej Solidarności, co podcierał się bibułą" był w stanie cokolwiek z tego zrozumieć.:
                    Teza jest następująca: Skrajności na lewicy (Alternatywa Robotnicza, KPP, PPS itd.) nie sterują jej główną siłą (SLD) natomiast skrajności po drugiej stronie (Ziobrowaci, Gowiny, Ku...kie, Michałki Kamińskie itd.) wywołują ogromny wpływ na POPiS. O Palikotowcach trudno powiedzieć bo to żadna lewica.
                    • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 22:28
                      wisłocki pisze;
                      A Munhasena, że o Papkinie nie wspomnę, znasz? :-(
                      PS. Głupio chwalić się tym, co się w swoim czasie w pieluchach nosiło... :-))

                      Nie pytam co nosiłeś w pieluchach,tylko co robiłeś w stanie wojennym?
                      • wislocki12 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 14.08.14, 22:36
                        Chodziłem w pieluchach... :-(
                        PS. Zachowujesz się jak sąsiad, b. esbek! Skąd Ty znasz ten język? :-((
                        • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 15.08.14, 08:23
                          Jak Ty ciągle wypytujesz,to jest to zgodne z kultura dyskusji.Jak ja zadam Ci pytanie,to wyglądam na sąsiada esbeka.
                          ..a ja mam wrażenie,że ciągle chodzisz w pieluchach.
                          • lech.junosza Nie każdy solidaruch był i jest konfidentem. 15.08.14, 09:55
                            Bez przesady.
                          • wislocki12 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 15.08.14, 20:22
                            No tak, ale Ty wypytujesz inaczej, tak bardziej... po esbecku! ;-))
                            Ciągle w pieluchach? No cóż, to chyba dziedziczne. Mój tatuś też tak miał... :-((
                            • lechowski51 Re: Próba diagnozy: Polska (skrajna) prawica. 15.08.14, 22:04
                              No tak!.Ty wiesz jak sie pyta po esbecku.Domyślam sie,że piszesz do mnie?
                              • wislocki12 Ten sam styl... 16.08.14, 01:16
                                Ależ skąd, ja tylko uczę się - od Ciebie i od... sąsiada! Ten sam styl, niestety... :-((
                                PS. Nie musisz się domyślać. Oczywiście, piszę do Ciebie, tak jak Ty do mnie, zresztą! ;-))
                                • lechowski51 Re: Ten sam styl... 16.08.14, 08:46
                                  Dalej nie wiem co robiłeś w stanie wojennym.
                                  • lech.junosza "lechowski" udowodnij, że nie strzelałeś z ucha! 16.08.14, 11:14
                                    Aby się pozbyć podejrzeń przedstaw swoje akta z IPNu. Twoja raptowna antykomunistyczna nadgorliwość coś zaczyna brzydko pachnieć ... .
                                  • wislocki12 Re: Ten sam styl... 16.08.14, 11:57
                                    Co robiłem w stanie wojennym? Donosiłem na jednego takiego, co to kolportował literaturę czwartego obiegu. To dzięki mnie przesłuchało go SB, a teraz... robi za kombatanta! ;-))
                                    • lech.junosza Re: Ten sam styl... 16.08.14, 15:21
                                      wislocki12 napisała:

                                      > Co robiłem w stanie wojennym? Donosiłem na jednego takiego, co to kolportował l
                                      > iteraturę czwartego obiegu. To dzięki mnie przesłuchało go SB, a teraz... robi
                                      > za kombatanta! ;-))
                                      To nie byłem lepszy. Gorliwie oglądałem sowieckie filmy o enkawudziście Wilku i jego podwładnym Zajacu. Gdybym już żył w czasie stanu wojennego to doniósłbym na naszego ciecia do MO, że okrada skrzynki pocztowe. Dostałby z bomby 3 miech na kolegium a teraz byłby kombatantem.
                                      lechowski, a Ciebie na jakich przesłankach pozyskano? Materiały kompromitujące?
Pełna wersja