wislocki12
15.08.14, 21:56
"Bitwa Warszawska, tchórzostwo polityków i defilada" - niezależna.pl, 15 sierpnia:
(...)
"W dalszym ciągu wywiadu Ziemkiewicz stwierdza: Ale Polska międzywojenna zawdzięczała wszystko nie klęsce 1863, tylko sukcesowi 1920 r. Ten sukces natchnął Polaków ofiarnością, patriotyzmem w stopniu nieporównywalnym z dzisiejszymi czasami. Dziś mamy do czynienia z ogromnym kryzysem w tej materii. (...) W moim przekonaniu tym, co może zbudować społeczeństwo, jest wyłącznie sukces. Nie da się zbudować poczucia dumy i własnej wartości na klęsce. Dlatego dla mnie chore jest ogniskowanie patriotycznych emocji na powstańczej katastrofie albo na katastrofie w Smoleńsku."
Ziemkiewicz jest coraz smaczniejszy! Trudno cokolwiek dodać! ;-))