Sanepid kontroluje szkoły

IP: 81.15.189.* 16.09.04, 22:23
sanepid plany lekcji a co oni o tym wiedzą
    • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 21:13
      Nie od dzisiaj wiemy, że szkoły są po to by dać nauczycielom pracę, a nie, żeby
      nauczać dzieci. Czasy pozytywizmu dawno się skończyły. Plany lekcji przecież
      też są ustalane dla wygody nauczających.
      • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 17.09.04, 21:30
        Zapraszam do szkoły:) Zapoznam Cię z moim zmienionym podziałem godzin na cały
        tydzień. Uważam że uczniów w nowoczesnej szkole powinny uczyć maszyny, a nie
        ludzie. Bylibyście zadowoleni.
        • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 23:53
          Ależ nauczyciele i tak mają dobrze. Też chciałbym pracować przez połowę godzin
          co teraz i mieć te same pieniądze.
          • Gość: wytrwały Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 18.09.04, 08:45
            Nic nie stoi na przeszkodzie Osjan. Skoro chciałbyś pracować w zawodzie
            nauczycielskim to tylko wystarczy skończyć studia można je podjąć w systemie
            zaocznym i do roboty. Dostaniesz przez dwa lata 680 zł na rękę na dobry
            początek jako stażysta a po nastęonych trzech kolejne 200 zł i tak
            dalej....życze spełnienia marzeń.
            • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 11:55
              Coś mi się nie chce wierzyć - znajomy nauczyciel ma 23 godziny i zarabia ponad
              2000 zł...
              • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 18.09.04, 13:26
                To musi w takim razie być nauczycielem dyplomowanym, a od stażysty do
                dyplomowanego droga długa (i wiąże sie w inwestowaniem w dalsze wykształcenie-
                chodzi tu też o finanse, studia podyplomowe i dojazdy na nie kosztują). Ja już
                przyzwyczaiłam do tych tekstów: "18 godzin, wakacje" i mówą je osoby nie mające
                pojęcia o realiach pracy w dzisiejszej szkole. Osjan, są nauczyciele stażyści,
                kontraktowi, mianowani i dyplomowani i od tego zależy pensja.
                Jestem po kolejnych 5 dniach pracy i myślisz że mam wolny weekend? Owszem nie
                ma jeszcze karkówek itp. Chcesz napisać plany wynikowe dla pięciu klas? (każdy
                to kilkanaście stron)
                • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 14:24
                  Obrażacie Pana Boga i ludzi ciężko harujących. Nie doświadczyliście pracy przez
                  40 godzin tygodniowo z bezpłatnymi nadgodzinami i pracą zabieraną nierzadko do
                  domu. Śmieszy mnie Wasze uskarżanie się. I jeszcze, że Was nie stać na dwa
                  bilety autobusowe?
                  Zajrzałem do Karty Nauczyciela, ostatniego komunistycznego przybytku prawnego,
                  m.in. do działu wynagrodzeń.
                  -stażysta- 82% kwoty bazowej dla pracowników sfery budżetowej- 1409 zł
                  -n. kontraktowy- 125% wyn. stażysty - 1761 zł
                  -n. mianowany- 175% -..- - 2466 zł
                  -n. dyplomowany- 225% -..- 3170 zł
                  Do tych zarobków, proszę nie zapominać, że 60% społeczeństwa nie zarabia
                  średniej krajowej, dochodzą liczne przywileje: 3 miesiące płatnego urlopu,
                  roczny urlop dla poratowania zdrowia, 25 lat pracy do przejscia na emeryturę
                  (na starych zasadach), i inne czysto zwyczajowe prezenty jak cociażby darmowe
                  wycieczki klasowe. Wielu nie pogardziłoby taką "pracą". Pensje powyżej
                  średniej - więc do kogo Wy mierzycie? Do marszałka sejmu? Premiera?
                  Podobne zarobki mają lekarze - a jaka tu odpowiedzialność?

                  Co do wysiłku w pracy - właściwie regułą jest to, że po kilkunastu latach pracy
                  nauczyciel wykłada na lekcjach to samo co 10 lat temu, nie rozwija swojej pracy
                  dydaktycznej - tak, że zeszyty z notatkami lekcyjnymi krążą wśród uczniów przez
                  lata. Nie mówię, że ze wszystkimi tak jest, ale na moje oko może to być 80%.
                  Optymistycznie zakładając.

                  No i w końcu: nie uskarża się na warunki pracy ktoś, kto wybrał swój zawód z
                  powołania. Nie narzeka lekarz z powołania, ksiądz z powołania, bo chcą leczyć
                  ludzi - fizycznie czy duchowo. Tacy się jeszcze zdarzają. A etos pracy
                  nauczyciela dawno zaniknął. Kilkadziesiąt lat temu. W końcu wszystkiemu są
                  winne dzieci i ich domy.
                  • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 18.09.04, 14:45
                    Po pierwsze nie uskarżam się a wyjaśniam Ci że jesteś w błędzie. Jestem
                    nauczycielem dyplomowanym i zarabiam brutto 1999 zł+ dodatki ok. 50zl za
                    poprawę prac, ok. 50 zł wychowawstwo(jako mianowany miałam 1666zł)+ ok 100 zł
                    za wysługę lat .Oczywiscie wszystko brutto. Poproszę o link. Byc moze są to
                    założenia na kolejne lata. O jakich dwóch biletach autobusowych mówisz. Jakbyś
                    studiował(piszę o studiach podyplomowych których niektórzy nauczyciele maja po
                    2) poza Rzeszowem to są to koszty wieksze(noclegi i pociąg i opłata za studia -
                    średnio za 3 semsetry 4,500 zł)
                  • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 18.09.04, 15:03
                    A z tymi darmowymi wycieczkami klasowymi to niezle palnąłeś. Czy Ty wiesz, że
                    są to 2-3 nieprzespane noce , bo odpowiadasz za cudze dzieci głową. Dlatego ja
                    (i większosć nauczycieli) wzbrania się przed wycieczkami (jeżdżę tylko na
                    jednodniowe). I jest taka sytuacja ze zawsze płacę za siebie(młodzieży której
                    nie stać na bilet do teatru czy kina jest coraz wiecej i tych dawanych darmowo
                    przez kino, teatr nie starcza).Jeżdżą na wycieczki Ci odważniejsi nauczyciele.
                    Ale Ty napiszesz ze to żadna odpowiedzialnosć. A skad Ty wziąłeś te 3 miesiace
                    wakacji? Znowu brak znajomości realiów. A kiedy są rekrutacje, konferencje,
                    przygotowanie planów wychowawczych, egzaminy poprawkowe? Nie wiesz? Początek
                    lipca(do 10-15) i od połowy sierpnia. Czyli wakacji zostaje plus -minus miesiąc
                    i dwa tygodnie ferii. Przerwy swiateczne są faktycznie dłuzsze niz w zakładach
                    pracy co daje kolejne kilka dni w roku, ale nie 3 miesiace laby!
                    Z drugiej strony nie dziwię Ci się. Sterotypy i wyobrażenia są jakie są . Też
                    idąc do pracy w szkole wydawało mi się podobnie.
                    • Gość: ines Re: info dla Osjana o wynagrodzeniach IP: 81.15.189.* 18.09.04, 16:07
                      Proszę oto link . Poczytasz tam ile wynoszą zarobki w 2004 roku w oświacie. Pod
                      koniec artykułu masz tabelę. Kwoty oczywiście brutto. Ja nie narzekam i nigdy
                      nie narzekałam na zarobki, bo mi wystarcza na codzienne zycie. Tylko gdybym
                      musiała z tego odkładać byłoby ciężko (biorąc pod uwagę ciągłą koniecznosc
                      dokształcania za które płaci sie z własnej kieszeni). Są tacy nauczyciele jak
                      piszesz, ale to juz w mniejszości(stara kadra). Sporo zaczyna i rezygnuje(słaba
                      odporność psychiczna, mała wiedza- dotyczy to szczególnie przedmiotów, w
                      których młodzież jest mocna- informatycy zaginani przez uczniów odeszli do
                      firm), części się nie przedłuża umów. Czuję w Twoich wypowiedziach rozżalenie.
                      Zapraszam do szkoły:) Ja mimo że zarabiam ile zarabiam, poprawiam po nocach
                      prace ( w maju to nawet o 3 w nocy, bo trzeba szybko, bo terminy ustnych gonia)
                      żeby o 8 stawić sie na zajęciach, piszę dziś te plany wynikowe, a w przyszły
                      weekend też będę pracować na 100%(robić cos zwiazanego ze szkołą lub studiami
                      podyplomowymi)- nie narzekam. Czasem tylko odezwę sie w internecie by
                      sprostować dyrdymały:)))

                      praca.gazeta.pl/praca/1,47350,1981028.html?as=2&ias=2#dalej
    • Gość: Ada Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.enformatic.pl 18.09.04, 08:15
      Co z tego że sanepid sprawdza plany lekcji, a dyrektor i tak nik nie zmusi do
      jego zmiany.
      Moje dziecko ma po 8 , 9 lekcji w ciagu dnia w szkole sredniej. Nikogo nie
      obchodzi, że w jeden dzień kończy po 18 lekcje a na drugi dzień ma na 7 lub 8
      rano. ciekawe kiedy ma się uczyć. Dobrze że nie dojeżdża 20 kilometrów tak jak
      niektórzy jego koledzy.
      Zdecydowanie plan lekcji w ZSG jest robiony tylko pod nauczycieli.
      A warunki do nauki w tej szkole to już tragedia. Poprzyjmowali dzieci do
      szkoły, a teraz każą im siedzieć na lekcjach na podłodze. Cioekawe kto na to
      wyraził zgodę?
    • Gość: gośc Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 22:14
      Przeciez w kazdej szkole plany lekcji są ukladane glownie pod nauczycieli a nie
      uczniów. To po co bic piane i robic kontrole i tak to nic nie zmieni
      • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 18.09.04, 22:31
        No jasne;) To uczniowie mają 3 godziny zajęć 4 godziny okienka 4 godziny zajęć
        1 okienko i 1 godzina. Albo 2 godziny rano (od 7.10 do 8.50) a potem od 16.30
        do 19. Mówię Wam, najlepiej żeby zamiast nauczycieli były maszyny. Będziecie
        zadowoleni. Skoro uczeń może być zmęczony to nauczyciel też może, bo to chyba
        człowiek, nie? Podziały godzin powinny uwzględniać, że nauczyciel też człowiek.
        Uczniom wspólczuję, bo faktycznie 8 godzin jednego dnia to dużo. Ale skoro
        przypada im często 35 godzin tygodniowo to daje średnio 7 dziennie.
        • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 17:12
          Widzę, że moja wypowiedź wywołała burzliwą reakcję. Odpowiadam po kolei.
          Wynagrodzenia podałem na podstawie art.30 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r.
          Karta Nauczyciela(Dz.U.1997 nr 56 poz.357 z pózn. zm.). Kwota bazowa dla
          pracowników sfery budżetowej w 2004 r. wynosi 1717,73 zł i w stosunku do niej
          ustalane są średnie stawki wynagrodzenia nauczycieli. Jeżeli ktoś ma niższe,
          widocznie nie ma pełnego pensum. Ja w dyskusji posługuję się literą prawa a nie
          plotkami i demagogią.
          Wycieczki – proszę nie uskarżać się na odpowiedzialność, bo w KAŻDYM zawodzie
          ona jest. Lekarz może popełnić błąd kosztujący życie, projektant musi uważać,
          żeby budynek nie runął wraz ludźmi, etc. Często za niższe pieniądze. Nie wiem,
          skąd taki obraz wycieczek szkolnych z nauczycielami jako dobrymi samarytanami
          drżącymi o dobro dzieci. Wiele świadectw zasłyszałem i z tego, co wiem, wynika,
          że nauczyciele z tego stresu o dzieci na wycieczkach śpią słodko po
          hektolitrach wódki. Oczywiście nie wszyscy – ale wielu jest takich.

          Jakie poprawki? To już doprawdy zakrawa o łgarstwo. Od n lat nie spotkałem się
          z jakimkolwiek egzaminem poprawkowym w liceum tym bardziej w podstawówce.
          Nauczyciele dbają o własny urlop i niedostateczne na koniec roku to wielka
          rzadkość. Oczywiście nazywa się to miłosierdziem dla ucznia.

          Nawet dwa miesiące urlopu (bo przy rekrutacji nie pracują wszyscy nauczyciele,
          konferencje są pojedyncze i nie trwają cały dzień) to bardzo dużo w porównaniu
          z innymi zawodami.

          Ha! A ileż to ludzi pracuje do trzeciej w nocy i nie strajkuje ani nie skarży
          się ani nie domaga się przywilejów do państwa! Żadne mi osiągnięcie, dwie czy
          trzy niedospane noce w roku.

          „3 godziny zajęć 4 godziny okienka 4 godziny zajęć 1 okienko i 1 godzina.” To
          rzadkość, bo nauczyciele nie pracują osiem godzin dziennie i w następny dzień
          np. nie mają zajęć w ogóle. A zapominamy jeszcze o licznych korepetycjach jako
          dorobku do „skromnej” pensji. No i nie zapominajmy, że z reguły w gospodarstwie
          domowym pracuje małżonek, więc pensje się sumują.
          Wiadomo, że nauczyciele przed 30 rokiem życia nie jeżdżą hondami. Ale ci starsi
          już nierzadko.

          A jeżeli jest Tobie tak strasznie źle i Twoim kolegom – proszę, odejdźcie ze
          szkoły, załóżcie np. działalność gospodarczą i pomartwcie się troszkę o swój
          byt – bo jesteście rozleniwieni tymi przywilejami. Oczywiście nie miałbym nic
          przeciwko nim, gdyby wiązały się one z wysokim poziomem edukacji i pokorą a nie
          coraz większą bezczelnością wobec państwa i społeczeństwa.
          • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 18:03
            Poproszę o link. To takie trudne? Podane kwoty dotyczą pełnego pensum.Chyba
            wiem lepiej, bo to ja pracuję w szkole. Jeszcze raz proszę o link.

            Dwie czy trzy niedospane noce:-)) Dobre sobie Osjan. Np. wczoraj pracowałam
            (pisałam ) do 4 rano owe plany wynikowe, ale do Ciebie mało co dociera.
            Jeszcze raz proszę o wklejenie linka (ja to zrobiłam) i to by było na tyle
            dyskusji z Tobą .
          • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 18:06
            I jeszcze jedno: kto się posługuje plotkami i demagogią? Nie wkleisz mi linka z
            kwotami wynagrodzeń, ale piszesz o wycieczkach ("słyszałem"), na których
            nauczyciele śpią po hektolitrach wódki. Co to jak nie plotki i demagogia. Oj,
            Osjan,Osjan:-))))
            • Gość: a-z Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 19.09.04, 18:24
              Szanowna ines poco dajesz się prowokować Osjanowi musiał mieć pod górkę do
              szkoły. Nikt więcej tego tematu nie podnosi ani tak jak Osjan go nie rozumie. A
              swoją drogą zamiast odsyłać nauczycieli do innej pracy może sam byś się jej
              podjął Osjan skoro tak jej zazdrościsz. A może pracowałeś i Cię pogoniono i
              teraz się próbujesz odgrywać ale to już nieważne. Po dyskusji z Tobą widać jaki
              to ciężki zawód .........
              • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 18:38
                Rzeczywiście dyskusja jest niesamowita;) Osjan lepiej wie czy miałam czy nie
                egzaminy poprawkowe w sierpniu, ile nocy zarywam rocznie przez pracę i ile
                zarabiam. Niestety na lekcji w czasie dyskusji przepadłby wśród uczniów, bo
                brak mu argumentów rzeczowych(choćby ten link). Umie posługiwać się tylko
                emocjonalnymi.
                • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 19:32
                  Cóż - czy tak ciężko jest poszukać w internecie aktów prawnych?
                  Ale proszę bardzo: www.polonista.hg.pl/jPortal/karta/prknr05.htm
                  Tu jest nawet wydzielony dział o płacy nauczycielskiej.

                  A tu znalazłem cały poradnik - proszę:
                  www.men.waw.pl/oswiata/wynagradz/system.htm
                  Cóż, zawsze jest możliwość, że Tobie, ines, dyrektor coś obcina, więc warto się
                  dowiedzieć ;-)

                  A Ty - Panie enformatic.pl - obroń nauczycieli dyskusją merytoryczną a nie
                  opluwaniem, bo to żadna pomoc.
                  • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 20:43
                    Mylisz się .Nikt mi nic nie obcina, bo państwowa szkoła to nie prywatny
                    folwark. Te kwoty które Ci podałam sa jednak właściwe (1666 dla mianowanego
                    brutto i 1999 dla dyplomowanego) , co zresztą potwierdza treść drugiego linka.
                    A Ty Osjan w tym drugim linku, który podałeś niżej , przeczytaj wszystko i
                    znajdziesz obowiązującą tabelę:-) Niestety z czytania ze zrozumieniem jedynka:)
                    Pozdrawiam :)
                    • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 20:46
                      Dla ułatwienia chodzi o punkt VI:-)

                      www.men.waw.pl/oswiata/wynagradz/system.htm
                    • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 22:00
                      Zgadza się - jednak ja nigdzie nie pisałem, że mowa o zasadniczym
                      wynagrodzeniu. W ustawie określona jest średnia pensja i ją brałem pod uwagę.
                      Przecież dopiero dodatki mogą uwidocznić rzeczywiste zarobki.
                      I chyba nie jest z Wami aż tak źle gdy widzi się punkt IX.
                      • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 22:14
                        Tak dodatki sa olbrzymie;-)50 zł za wychowawstwo, 50 za poprawę , 100 zł za
                        wysługę lat.Oczywiście brutto. Pisałam Ci ale do Ciebie jednak nic nie dociera.
                        Nie chodzi o to ze sie skarżę, ale głosisz nieprawdę i manipulujesz .I jeszcze
                        kręcisz na dobre. Lepiej poczytaj artykuł który wkleiłam Ci jako pierwszy. Tam
                        jest prawda o zarobkach. Owszem na terenach wiejskich przysługuje dodatek 10 %
                        od pensji zasadniczej. Jeśli gmina jest bogata to też moze szastać dodatkami
                        motywacyjnymi, ale Osjan to nie w naszym biednym kraju z dziurawym budżetem. W
                        ubiegłym roku Ferenc groził że nie da we wrześniu nawet tych przysługujących
                        300 zł brutto więcej nauczycielom którzy awansowali. Oj, Osjan, Osjan.
                        • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 22:30
                          Nie jest moim celem manipulacja. Czytam to, co jest zapisane w ustawie i
                          nazwane średnim i z tego wyciągam wnioski. A napisałaś - w naszym biednym
                          kraju. Wszyscy mamy biednie, nie sposób wspominać o zarobkach, nawet 2000 zł,
                          jako o niewielkich.
                          A tak w ogóle, to doceniłem Ciebie, Ines, nie dałaś się wyprowadzić z
                          równowagi.

                          Miałem też nadzieję, że odezwie się więcej nauczycieli, których ongiś było
                          pełno na tym forum, a z którymi miałem przyjemność już wcześniej prowadzić tego
                          typu dyskusje.
                          • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 19.09.04, 22:42
                            Dlatego napisałam, że ja nie narzekam i zarobki w szkolnictwie nigdy nie były
                            wysokie dlatego biadolenie nauczycieli, że zarabiaja mało też wydaje mi sie
                            niestosowne. Nikt ich nie zmuszał do zawodu. Ta polemika z Toba to była próba
                            sprostowania( a nie biadolenie), bo pisałeś nieprawdę o tych zarobkach. I
                            rzeczywiście żeby osiągnać te 2000 brutto trzeba zainwestować (też finansowo-
                            studia podyplomowe i inne formy dokształcania, o czym pisałam). Większość
                            nauczycieli to mianowani ze stawką 1666 zł brutto nie wspominajac o tych
                            stażystach i kontraktowych.
                            Z uczniami nie takie spory przeszłam . Dyskutować lubię . Nawet burzliwie, bo
                            to rozwijające. I to chyba najlepsze w tej pracy. Człowiek ciągle musi mieć
                            argumenty, szanować rozmówcę.
                          • Gość: az Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 19.09.04, 22:42
                            Ale jesteś zadufany w sobie Osjan a może ludzie mają dosć z Tobą jałowej
                            dyskusji i dlatego nie podejmują tematu gdyz dyskusja z bufonem to strata
                            czasu.
                            • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 00:12
                              Gość portalu: az napisał(a):

                              > Ale jesteś zadufany w sobie Osjan a może ludzie mają dosć z Tobą jałowej
                              > dyskusji i dlatego nie podejmują tematu gdyz dyskusja z bufonem to strata
                              > czasu.

                              Hehehe... Uwielbiam takie opinie.

                              • Gość: Ada Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.enformatic.pl 20.09.04, 08:33
                                Nie rozumiem tej dyskusji , to chyba był wątek o kontroli sanepidu w szkołach a
                                nie o pensjach nauczycieli.
                                czy Osjan zawsze usi "bić pianę".
                                Osjan zajmij się lepiej czymś pożytecznym, dlaczego jesteś taki zfrustrowany.
                                Weź w obronę jeszcze pilęgniarki bo one zarabiają dużo mniej - tylko że one już
                                przestaja powoli narzekać bo zaczynają emigrować legalnie za wyższymi zarobkami.
                                • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 10:22
                                  Naszym nauczycielom emigracja nie grozi, zapewniam Ciebie...
                                  • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 20.09.04, 16:23
                                    Oczywiście znów próbujesz być złośliwy. A co z innych krajów nauczyciele
                                    emigrują i wykonują tam swój zawód? Mozna znać języki obce ale zawsze akcent
                                    pozostanie co w szkołach emementarnch i średnich jest przeszkodą. I zapewniam
                                    Cię ze nauczyciele przedmiotów ścisłych biją wiedzą na głowę swoich kolegów z
                                    Europy Zachodniej którzy uczą kilku przedmiotów po 2-3 letnich szkołach
                                    zawodowych a nie 5 letnich studiach +studiach podyplomowych. To ze nie lubisz
                                    polskiego środowiska nauczycielskiego nie oznacza ze odstaje ono od wzorów z
                                    innych krajów. Znasz moze nauczycieli szkół średnich a nie daj Boze
                                    podstawowych z Francji lub Hiszpanii. Ty masz pewnie wyobrażenie że to tacy
                                    profesorowie jak nasi przedwojenni :-))) Nie rozśmieszaj Osjan. Pojedz do
                                    szkoły francuskiej lub hiszpańskiej to zobaczysz kto tam uczy.
                                    • Gość: Osjan Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.04, 16:59
                                      Że też musiałem trafić na inteligentnego nauczyciela;-)
                                      Nie grozi Wam emigracja również z innego powodu - wiedza, której wymagają w
                                      szkołach nasi nauczyciele mocno zestresowałaby biednych uczniów z zachodu. Tam
                                      uczą wiedzy ogólnej, a nie encyklopedii. Ludzie! Kogo tam obchodzi cykl Krebsa
                                      poza zawodowymi biologami?!
                                      Ach! Przedwojenni profesorowie! Czy ktoś jeszcze pamięta, że w krośnieńskim
                                      liceum uczył brat Jastruna? A wiem od pewnej nauczycielki, że jak przyszła
                                      pracować do jednego z rzeszowskich liceów w latach 70-tych, to była jedyną z
                                      tytułem MGR...
                                      • Gość: ines Re: Sanepid kontroluje szkoły IP: 81.15.189.* 20.09.04, 17:15
                                        Osjan nie znasz nowoczesnych programów i podręczników. Pokażę Ci do języka
                                        polskiego ten z którego korzystam . Tam informacji jest minimum . A zresztą
                                        zobacz sobie "Barwy epok" w księgarni (dla ludzi, którzy chodzili do szkoły
                                        kilka, klikanaście lat ta ksiażka jest "dziwna") .Liczy się umiejetnosc pracy z
                                        tekstem (rozumienie tego co sie czyta), wyrażanie własnego zdania(ale popartego
                                        rzeczową argumentacją), samodzielne szukanie informacji.
                                        I znów jesteś w błędzie.
Pełna wersja