polskawolnaodkaczora
03.02.17, 17:22
Co z zamachem?
Jeszcze w kwietniu Wacław Berczyński mówił w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego":
Z ogromnym prawdopodobieństwem, prawie z pewnością, można stwierdzić, że samolot rozpadł się w powietrzu... Jestem przekonany, że dojdziemy do tego.
Dowodem miały być amerykańskie zdjęcia przedstawiające miejsce katastrofy dzień przed i po niej. Ale we wrześniu już nie był taki stanowczy w sądach. - Naszym zadaniem jest wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej; nie przyjmujemy żadnych wstępnych hipotez, żadnych założeń - mówił podczas konferencji.
Ile to wszystko kosztowało?
Na działalność komisji w ubiegłym roku przeznaczono najpierw 3,5 mln złotych, potem dorzucono kolejne pół miliona. Dodatkowo w budżecie MON zabezpieczono kolejne dwa miliony. Jak dowiedzieli się reporterzy TOK FM członkowie zespołu za godzinę pracy mieli zarabiać od 25 do 100 zł netto. Najwięcej za swoją pracę miał dostawać jej przewodniczący Wacław Berczyński - maksymalnie 8 tys. złotych netto. Pozostali od 6 do 7 tysięcy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21329697,cztery-miliony-na-model-tupolewa-i-wynagrodzenia-rok-z-komisja.html#BoxNewsLink&a=66&c=61