Szalenstwo ruskiego agenta...

12.02.17, 19:58
Tylko jedno specjalistyczne szkolenie dla generała za granicą, kosztuje ponad milion dolarów. Do tego kursy na uczelniach poza Polską. Generałowie poszli na zieloną trawkę, zamiast znaleźć zatrudnienie w zbrojeniowych firmach, gdzie Macierewicz wolał Misiewicza. Donald Trump od ręki zatrudnił trzech odchodzących generałów u siebie, jako doradców. U nas prezydent nawet o tym nie pomyślał.

Olbrzymie, gigantyczne pieniądze przeznaczone na wykształcenie najlepszych generałów w Polsce, zostały po prostu wyrzucone. Ich wiedza zmarnowana.

Policzenie ile kosztuje wykształcenie jednego generała, jest niezmiernie trudne. Najdelikatniej można powiedzieć, że jest to pomiędzy kilkoma a kilkunastoma milionami dolarów – mówi w rozmowie z Faktem24, generał Roman Polko. Podobnie twierdzi, generał Waldemar Skrzypczak. – Samo specjalistyczne szkolenie, które przechodziłem w USA, kosztowało milion dolarów. Trwało trzy miesiące. A przecież na takich kursach byli nasi generałowie, niekiedy nawet rok i wówczas kosztowało to 2-2, 5 mln dolarów – podkreśla były dowódca wojsk lądowych.

W Stanach Zjednoczonych Donald Trump, natychmiast zatrudnił u siebie odchodzących do cywila trzech generałów. U nas pan prezydent podziękował i pochwalił odchodzącego generała Mieczysława Gocuła, (który między innymi ukończył kurs dla dowódców wojskowych w Kanadzie). Nie zatrudnił go jako doradcy, chociaż jego wiedza jest po prostu bezcenna.



www.fakt.pl/facet/militaria/wyksztalcenie-generala-kosztuje-kilka-mln-dolarow/g4kwrjr
    • wislocki12 Kadry decydują... 12.02.17, 22:51
      "Edmund Janniger. Każdy, kto interesuje się polityką kojarzy to nazwisko i twarz. Karierę Jannigera podejrzanie wspierał sam Antoni Macierewicz. Choć chłopak nie miał doświadczenia, znajomości i autorytetu w armii, szef MON wziął go po wyborach pod skrzydła. Dał mu fuchę doradcy. Media dociekały, skąd ta słabość Macierewicza do młodzieńca z USA o - jak podkreślali złośliwi - urodzie Harry'ego Pottera. Internauci tworzyli memy, a opozycja podnosiła larum, że w MON pracują niekompetentni ludzie."
      Nasz minister woli obiecujących młodych, co by to nie mogło oznaczać... ;-))

      www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/janniger-znow-w-mon-zaplacilismy-tez-jego-ojcu/kclg3pg
Pełna wersja