wislocki12
18.02.17, 22:58
"Z dr. Mariuszem Krzysztofińskim, historykiem rzeszowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, rozmawia Mariusz Kamieniecki.
– Zmuszenie ówczesnej władzy komunistycznej do ustępstw, do dialogu z rolnikami. Konsekwencją tego było zaś podpisanie porozumień w Rzeszowie w nocy z 18 na 19 lutego 1981 r. i w Ustrzykach Dolnych 20 lutego 1981 r."
Myślę, że działacze Solidarności Wiejskiej powinni być z siebie dumni: w całym wywiadzie, którego łaskaw był udzielić naukowiec, pożal się Boże, dr M. Krzysztofiński, znaleźć można wyłącznie nazwiska wielebnych z abp. I. Tokarczukiem na czele, niestety! ;-))
PS A gdzie Wałęsa, Lis, Kopaczewski, że o Śliszu, Kułaju czy Wojnarowiczu, nawet już nie wspomnę? :-((
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/176563,rozumial-ducha-wsi.html