jael53
25.04.17, 14:39
Od 01.05. tego roku zawiesza działalność firma przewozowa, obsługująca takie różne miejsca "daleko od szosy". Zawiesza, ponieważ nie stać jej na utrzymanie ulg ustawowych dla pasażerów. A nie stać jej, ponieważ władze samorządowe, na czele z Marszałkiem województwa, odmówiły dotacji.
Dotację tę przyznano natomiast przewoźnikowi PKS S.A. Rzeszów - czyli, jak nazwa wskazuje, spółce akcyjnej. To znaczy podmiotowi gospodarczemu, który - zgodnie z nazwą - ma możność pozyskiwania środków na giełdzie, a nie z dotacji publicznych.
Co więcej, ten podmiot świadczy usługi znacznie gorszej jakości: krótką trasę - 25 - 30 km - pokonuje w 50 min. albo i więcej. Nie ma taboru, przystosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych ani podróżnych z dziećmi. Kursy są zaledwie symboliczne - średnio 2 skoro świt i tyleż samo po południu. W soboty i niedziele połączeń brak.
Kto jest stratny? Ano, najpierw pracownicy, zatrudnieni w systemie zmianowym, także w handlu i usługach. Potem uczniowie i studenci, w szczególności studenci zaoczni. Dalej ludzie starsi i niepełnosprawni - no tabor PKS S.A. Rzeszów, delegowany na takie tasy, nie tylko nie ma żadnego egzemplarza niskopodłogowego, ale nawet nie miewa przyzwoitych poręczy.
Ta metoda preferowania jednego podmiotu gospodarczego, w dodatku o dość specyficznym statusie, ma znamiona niedozwolonej pomocy publicznej. Wiem, trzeba zawiadomić UOKiK... Niemniej to będzie trwać. A tymczasem praktycznie z dnia na dzień np. maturzyści zostają z jedną wielką niewiadomą - jak i czym dotrą na egzaminy? Bo, rzecz jasna, suto z kasy samorządowej doposażona spółka akcyjna nie raczyła podać aktualnego rozkładu jazdy.
Także wiem - "no przecież tu każdy ma samochód". Może tak, może nie - posiadanie samochodu nawet na Podkarpaciu nie jest obowiązkiem; jest natomiast obowiązkiem samorządów dbanie o komunikację zbiorową - wszelako nie poprzez uprzywilejowywanie jednego podmiotu, z przyczyn niewiadomych - bo z pewnością nie jest to gwarantowana przez ten podmiot jakość usług.
Najwyższa władza samorządowa, jak przystało na "dobrą zmianę", najwyraźniej twórczo rozwija właściwy sobie sposób dbania o - przepraszam za wyrażenie - suwerena: dostaliście 500+ ? - to siedźcie w domu.