wislocki12
11.05.17, 21:40
"Nie prof. Władysław Bartoszewski, a Danuta Siedzikówna ps. "Inka" będzie patronem ronda u zbiegu ulic Zbyszewskiego, Ofiar Katynia i Kotuli. Uroczystemu nadaniu nazwy ma towarzyszyć wyjątkowo bogaty program obchodów: msza i inscenizacja w kościele parafialnym, poświęcenie, salwa honorowa, specjalna projekcja i przemówienia." (rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21792523,niepozorne-rondo-bedzie-mialo-huczne-swieto-za-sprawa-nadania.html"
Szkoda tylko, że „Ince” zarzucono członkostwo w nielegalnej organizacji, nielegalne posiadanie broni, udział w napadach na funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i UB, a także podżeganie do ich zabicia." (Wikipedia)