A może na placu apelowym?

21.05.17, 23:22
"159 żołnierzy 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej przysięgało dziś słowami roty wojskowej w obecności ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.
(...)
Minister pojawił się na rzeszowskim rynku pięć minut po godz. 18. Uroczystość była otwarta dla mieszkańców, którzy zgromadzili się w wyznaczonych strefach, poza płytą główną rynku."
To może lepiej było przeprowadzić uroczystość na placu apelowym?

wyborcza.pl/7,75248,21844826,antoni-macierewicz-w-rzeszowie-na-zaprzysiezeniu-zolnierzy-wojsk.htmlNo cóż, pewnie gorszy sort... :-(
    • chris1970 Re: A może na placu apelowym? 22.05.17, 13:51
      No widzisz, tylko pewnie wtedy plac apelowy nie byłby otwarty dla mieszkańców, a tak uroczystość mogła być otwarta, a ta otwartość miała miejsce poza płytą główną rynku.
      • wislocki12 Głasnost' 22.05.17, 22:25
        I pewnie o taką otwartość w tym wszystkim chodzi! ;-))
      • szwob Re: A może na placu apelowym? 23.05.17, 01:43
        chris1970 napisał:

        > No widzisz, tylko pewnie wtedy plac apelowy nie byłby otwarty dla mieszkańców,
        > a tak uroczystość mogła być otwarta, a ta otwartość miała miejsce poza płytą gł
        > ówną rynku.
        Christopher moj ty purysto jezykowy imie sie pisze przez duze Ch..
        • chris1970 Re: A może na placu apelowym? 23.05.17, 10:07
          Widzę, że dałem popalić, bo zaczynają się wycieczki osobiste.
          • wislocki12 Wujek Dobra Rada 23.05.17, 21:39
            Nie tylko wycieczki osobiste. Jeszcze porady medyczne. W tym psychiatryczne... ;-))
Pełna wersja