Obyczaje, fobie i uprzedzenia

11.06.17, 22:41
"Ulicami Rzeszowa przeszli obrońcy życia i tradycyjnych wartości rodzinnych. Jego uczestnicy domagają się całkowitego zakazu aborcji."
Nie bardzo rozumiem, o co tu chodzi? Czy ktoś zmusza owych obrońców do antykoncepcji, aborcji i in vitro. A może to właśnie oni usiłują narzucić reszcie społeczeństwa swoje obyczaje, fobie i uprzedzenia? :-(

rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21946397,viii-marsz-dla-zycia-i-rodziny-przeszedl-przez-rzeszow.html
    • chris1970 Re: Obyczaje, fobie i uprzedzenia 13.06.17, 12:42
      Wiesz,
      analogia jest taka, że co jest dozwolone, to się uważa za dobre, albo właściwie coś, co nie jest uważane za złe.
      Można się zastanowić też, dlaczego kodeks karny jest taki bogaty. W zasadzie można te paragrafy usunąć i tylko edukować, że kradzież jest zła, mordowanie ludzie też jest złe, bicie i tak dalej prawie bez końca. Przecież nikt nie każe nikomu zabijać, kraść, bić, pomawiać itp itd. Każdy wie, że to jest złe. Po co więc zakazywać i do tego straszyć karami?
      • wislocki12 Powtarzanie jest matką wiedzy 13.06.17, 22:19
        Odnoszę wrażenie, że nie do końca zrozumiałeś mój wpis. Pozwalam sobie zatem powtórzyć najważniejszy jego fragment:
        "Czy ktoś zmusza owych obrońców do antykoncepcji, aborcji i in vitro. A może to właśnie oni usiłują narzucić reszcie społeczeństwa swoje obyczaje, fobie i uprzedzenia?"
        PS Szkoda, że zapomniałeś o cudzołóstwie... ;-)
        • chris1970 Re: Powtarzanie jest matką wiedzy 14.06.17, 14:50
          Dobrze zrozumiałem Twój wpis, ale może też i ja powtórzę swoje rozumowanie. Czy ktoś zmusza kogokolwiek do kradzieży, morderstw czy też cudzołóstwa, jak się tak domagasz? Z tym, że to ostatnie to karane nie jest przez prawo. Jest to tylko zachowanie wspomagające proces rozwodowy w sądzie. Z drugiej strony, dlaczego ludziom kk zabrania kradzieży, ubliżania, bicia itd? Kodeks karny ogranicza swobodę i wolność wyboru. Ludzie chcą wyboru i to bez ponoszenia konsekwencji. Żądanie swobody wyboru i decyzji należałoby rozszerzyć. Nie rozumiem, dlaczego jesteś przeciwny?
          • wislocki12 Nie każdy jest katolikiem 14.06.17, 21:53
            Może i masz rację, ale proszę przyjąć do wiadomości, że:
            1. Nie domagam się zmuszania "kogokolwiek do kradzieży, morderstw czy też cudzołóstwa".
            2. Cudzołóstwo to nie tylko "zachowanie wspomagające proces rozwodowy w sądzie". (Chyba zapomniałeś o Dekalogu).
            3. Porównywanie edukacji seksualnej, antykoncepcji, in vitro i aborcji do "kradzieży, ubliżania, bicia" jest lekką przesadą.
            4. Też uważam, że żądanie "wyboru i decyzji należałoby rozszerzyć".
            5. Odnoszę wrażenie, że wszystko Ci się pomieszało. Szczególnie zaś Pismo Święte i Dekalog z Kodeksem Karnym! Przecież nie każdy Polak jest katolikiem! ;-))
            • chris1970 Re: Nie każdy jest katolikiem 16.06.17, 13:25
              Nic nie pomieszałem. Ty chcesz mi to wmówić. Zastanów się sam, czy czasem nie mieszasz.
              A poza tym, niektórzy Polacy są anarchistami. Dlaczego ich ma obowiązywać prawo jak wszystkich?
              • wislocki12 Czasem mieszam 16.06.17, 20:43
                "A poza tym, niektórzy Polacy są anarchistami. Dlaczego ich ma obowiązywać prawo jak wszystkich?" No właśnie! ;-)
                PS Masz rację - czasem mieszam! ;-))
                • szwob Re: Czasem mieszam 16.06.17, 22:29
                  Tylko sie nie pobijcie. Alleluja i do przodu Zawsze Dziewica.
                  • wislocki12 Biało-czewroni 17.06.17, 00:16
                    Ależ skąd! Dzięki JK polska to biało-czewroni... ;-))
Pełna wersja