wislocki12
20.07.17, 21:54
Co zrobić w razie zatrzymania przez policję?
"PROF. MONIKA PŁATEK: Policja może człowieka wylegitymować i spisać jego dane osobowe. Gdy policja uzna, choć intencją protestujących nie jest ani łamanie prawa, ani podżeganie do łamania prawa czy pomocnictwo w nim, że ktoś naruszył prawo, może dać mandat. Jeśli się człowiek czuje niewinny, nie musi mandatu przyjąć. Sprawa może, ale nie musi, być wówczas skierowana do sądu. W kontaktach z policją należy kulturalnie prosić o podanie podstawy prawnej i podanie konkretnego zarzutu. Wezwania na przesłuchania mają być na piśmie, można je składać, przychodząc z prawnikiem."
"MEC. JACEK DUBOIS: Osobę zatrzymaną policja ma obowiązek powiadomić o przysługujących jej prawach i umożliwić, np. telefonicznie, kontakt z obrońcą. Jeżeli trafia na przesłuchanie, musi wiedzieć, w jakim charakterze: świadka czy podejrzanego. Jako świadek nie może odmówić zeznań, z wyjątkiem odpowiedzi na pytania, które mogą go narazić na odpowiedzialność karną. Podejrzany może odmówić zeznań, by nie dostarczać dowodów przeciwko sobie."
wyborcza.pl/7,75398,22123747,zamach-na-sad-najwyzszy-co-warto-wiedziec-gdy-podczas-demonstracji.html