"Co niedziela był na mszy"

04.08.17, 00:45
"Kim jest kat dzieci z Rzeszowa? "Co niedziela był na mszy"
Grzegorz B. (40 l.) jeszcze kilka dni temu uchodził w swojej wsi za przykładnego ojca i męża. Sąsiedzi wciąż nie mogą uwierzyć, że pod tą gładką powłoką ukrywał się potwór. Grzegorz B. jak się okazało potajemnie odwiedzał żonę przyjaciela, by dla chorej przyjemności krzywdzić jego dzieci." :-((

www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/grzegorz-b-zabil-malego-maksia-i-katowal-jego-siostre-lenke/p12bj6p
    • genia50 Re: "Co niedziela był na mszy" 05.08.17, 08:02
      "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą", to przysłowie pasuje do pewnych osób, których jest teraz sporo. Przerażająca jest postać człowieka też z Podkarpacia, który będąc nawet szafarzem w Kościele spalił swoją rodzinę.
      • wislocki12 Mimo wszystko... 05.08.17, 23:39
        Mimo wszystko to szokuje... :-((
      • chris1970 Re: "Co niedziela był na mszy" 07.08.17, 08:38
        Funkcjonariuszom SB nie przeszkadzało wstępowanie do seminariów duchownych w celach zawodowych, modlenie się, czytanie Pisma Świętego, po to aby po uzyskaniu święceń kapłańskich prowadzić działalność szpiegowską.
        Taka natura ludzka jest, na zewnątrz twarz bywa inna niż wnętrze.
        • genia50 Re: "Co niedziela był na mszy" 07.08.17, 09:01
          Znasz takie ciekawe przypadki?!Bo ja znam , ale takie,że ktoś poszedł na księdza, ale poznał dziewczynę i zrezygnował z kapłaństwa(co uważam za uczciwe), albo w trakcie szkoły stracił wiarę lub tzw.powołanie.Były też przypadki, żę nie wybroniwszy się przed służbą wojskową, nie wrócili już do seminarium.
          • chris1970 Re: "Co niedziela był na mszy" 07.08.17, 12:40
            Tak, znam i takie, że poszedł chłopaczek do seminarium bo tak rodzice kazali, albo stwierdził, że to dobry zawód i łatwy pieniądz. W każdym zawodzie nie wszyscy są z powołania. Wszędzie można znaleźć ludzi z przypadku, albo i nie z przypadku.
            • wislocki12 Powołanie? 07.08.17, 23:06
              Ciekawe, jaki zawód miał Grzegorz B.? I czy to było powołanie? :-((
        • wislocki12 Obrona? 07.08.17, 11:44
          Czyżbyś chciał bronić Grzegorza B.?
        • wislocki12 Namowa, przekupstwo lub szantaż... 07.08.17, 23:11
          Może i masz rację, ale częściej chyba już jako księża ulegali namowie, przekupstwu lub szantażowi... :-((
    • dzi1a Re: "Co niedziela był na mszy" 10.08.17, 20:39
      zdziwieni ? przecież to klasyka , religijna obłuda
      www.facebook.com/Fundacja-im-Kazimierza-%C5%81yszczy%C5%84skiego-654477168006947/
      • wislocki12 Bez Przesady 10.08.17, 22:55
        No właśnie, no bo jak można wierzyć człowiekowi, który wierzy, że Bóg jest? Chyba przesadzamy z tą wiarą... :-((
        PS Credo znaczy Wierzę.
        • ouimet Re: Bez Przesady 10.09.17, 05:46
          a nie jest?Udowodnij :)
          • wislocki12 Krasnoludki 10.09.17, 11:16
            Za chwilę każesz mi pewnie udowodnić, że nie ma krasnoludków... ;-))
            • ouimet Re: Krasnoludki 12.09.17, 18:42
              udowodnij naukowo:)))Uczona inaczej?
        • szwob Re: Bez Przesady 10.09.17, 07:47
          Skoro Bog jest wszechmogacy to czy potrafi stworzyc taki kamien ktorego nie da rady uniesc ?
    • pkt4a Re: "Co niedziela był na mszy" 12.09.17, 19:33
      gdzie karczma człowieka nie popsuje tam człowieka popsuje kościół
      --
      krytykapolityczna.pl/kraj/przez-lata-dokladali-drew-do-ognia-teraz-graja-strazakow-przebudzenie-kosciola-z-pis-owskiego-snu/
Pełna wersja