wislocki12
30.11.17, 20:49
"Dla wielu konsumentów jeszcze bardziej bulwersujący wydaje się być zapis o „prohibicji” w nocy. Wedle niego, to gminy m.in. z Podkarpacia zadecydują, czy sprzedaż alkoholu w godzinach 22 – 6 będzie zabroniona lub dozwolona. – Jestem przeciwnikiem regulacji, które ograniczają wolność zakupu konsumentom – mówi Jeremi Mordasewicz, doradca w Konfederacji Lewiatan. – Powstaje pytanie, dlaczego będzie zakaz sprzedaży alkoholu w nocy, a w dzień już nie? – dodaje. Pokłosiem tego może być kolejny problem, o którym inicjatorzy zmian nie wspominają. Chodzi o rozwój szarych stref. Nie można wykluczyć, że nie powstaną nielegalne produkcje napojów procentowych i sprzedaż nocna. Popyt rodzi podaż."
To już kiedyś było... :-((
supernowosci24.pl/zakaz-sprzedazy-alkoholu-w-nocy/