wislocki12
17.12.17, 23:23
Szanowny Panie Europośle z Sokołowa, Małopolskiego, zresztą! Naprawdę uważa Pan, że normalne jest opuszczanie przed czasem debiutanckiego dla premiera szczytu unijnego i upoważnienie premiera Węgier do reprezentowania Polski, a nawet (sic!) do wypowiedzi w imieniu Polski? :-((
"Premier Morawiecki opuścił szczyt unijny nieco wcześniej, kiedy dobiegał końca, wszystkie kwestie zostały poruszone, a na ostatnim spotkaniu Polskę reprezentował premier Węgier, który miał upoważnienie polskiego premiera do – w razie konieczności – wypowiedzi w imieniu Polski. Dziwne w tym kontekście jest zachowanie jednej z telewizyjnych stacji liberalnych w Polsce, która skrytykowała premiera Morawieckiego za to, że skrócił nieco wizytę w Brukseli."
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/192685,czym-kieruje-sie-komisja-europejska.html