Ideał sięgnął bruku?

17.01.18, 21:11
"W zabytkowej willi mieszczącej się przy ul. Dekerta zamieszkali bezdomni. By dostać się na teren posesji, zniszczyli ogrodzenie. Okoliczni mieszkańcy informowali Straż Miejską oraz konserwatora zabytków o problemie. Jak twierdzą, nie przyniosło to jednak efektów, a „nieproszeni goście” nadal przebywają w budynku."
Ciekawe, co na to sam pułkownik? Może był społecznikiem... ;-))

supernowosci24.pl/bezdomni-w-willi-kotowicza/
    • chris1970 Re: Ideał sięgnął bruku? 24.01.18, 12:49
      Dopóki bezdomni nie postanowią wyremontować obiektu, dobudować lub przestawić jakiejś ścianki, mogą się czuć bezpieczni.
      • wislocki12 Muzeum czy wieżowiec? 24.01.18, 22:22
        Ja to przebudowałbym tę willę na wieżowiec, ale wolałbym, aby powstało w niej muzeum płk. Jana Kotowicza i 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK! :-))
        "W październiku 1944 roku został aresztowany w Kurowie i wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w Lublinie z 13 sierpnia 1945 roku skazany na 10 lat więzienia, ale we wrześniu zwolniony na podstawie amnestii. Po wojnie pracował do 1949 roku w Państwowych Nieruchomościach Ziemskich w Kijowie jako magazynier oraz w inwalidzkich spółdzielniach pracy w Rzeszowie. Przeszedł na rentę 1 września 1958 roku. Był dwukrotnie żonaty: z Marią Palczerską, a po jej śmierci z Janiną Topolską, z którą miał dwie córki – Marię i Stefanię Annę.
        Zmarł 15 października 1963 w Rzeszowie."

        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kotowicz
Pełna wersja