wislocki12
29.01.18, 21:26
Stanisław Ożóg, europoseł z Sikołowa, geodeta:
"Pani ambasador albo nie doczytała, albo ktoś jej przygotował to stanowisko, nie znając dokładnie treści zapisów ustawy, co w jednym, jak i drugim wypadku jest nie do przyjęcia. Oczywiście nie chcę też nikogo posądzać o złośliwość. Sprawa jest jednak ważna, bo dotyczy Polski, nie pojedynczych Polaków, tylko całego polskiego Narodu, którego wielu obywateli, narażając własne życie, ratowało Żydów przed zagładą. Mam nadzieję, że jest to nieporozumienie, dlatego nie chcę używać mocniejszych słów. Źle byłoby, gdyby się okazało, że jest świadome działanie i to w dodatku tak ważnym dniu, wtedy powiedziałbym ostrzej."
Może ma Pan rację, Panie Europośle, ale w dyplomacji raczej nie zrobi Pan kariery... :-((
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/193987,o-co-chodzi-panstwu-izrael.html