Jeszcze jeden inteligent z Żoliborza...

14.02.18, 21:11
"Od początku było wiadomo, że strony muszą się pogodzić, bo oczywistym było, że procedura z art. 7 będzie niekonkluzywna. Było wiadomo, że sankcje wobec Polski nie będą wprowadzone. W tej chwili są nawet poważne wątpliwości czy udałoby się zebrać 22 państwa, żeby na wstępnym etapie stwierdzić potencjalne zagrożenia dla praworządności w naszym kraju. Tych zagrożeń po prostu nie ma – ocenił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prof. Karol Karski, eurodeputowany PiS."
Ciekawe, gdzie taką wiedzę zebrał Karol Karol Karski? Podejrzewam, że w PRL:
"W trakcie obozu zerowego jeszcze przed rozpoczęciem studiów wstąpił do Zrzeszenia Studentów Polskich. Według słów Włodzimierza Czarzastego w organizacji tej był działaczem szczebla centralnego, pełniąc m.in. funkcję przewodniczącego głównej komisji rewizyjnej. Sam Karol Karski temu zaprzeczał. Za działalność w ZSP 7 marca 2001 został odznaczony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Złotym Krzyżem Zasługi. W 1988 z rekomendacji ZSP wszedł do Rady Narodowej dzielnicy Żoliborz."

niezalezna.pl/217074-europosel-celnie-spuentowal-junckera-polska-bedzie-istniala-a-komisja-europejska-w-przyszlym-roku-sie-zmieni
Pełna wersja