wislocki12
16.02.18, 23:36
"SuperWywiad z prof. Elżbietą Rączy, historykiem z Uniwersytetu Rzeszowskiego i Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie.
- Przed 1939 rokiem w Polsce mieszkała połowa żydowskiej populacji ówczesnego świata – niemal 3,5 mln. Ilu Żydów zamieszkiwało tereny dzisiejszego województwa podkarpackiego?
- Z podawaniem liczb mamy problem, bo ostatnie przed wojną szczegółowe dane pochodziły ze spisu powszechnego z 1931 roku. Następny spis miał się odbyć 10 lat później i z wiadomych powodów do niego nie doszło. Zatem tuż przed 1939 rokiem posługujemy się jedynie danymi szacunkowymi. Nasze tereny zamieszkiwało ok. 120 tysięcy osób wyznania mojżeszowego.
(...)
- Galicyjscy Żydzi to była w większości biedota, chałaciarze?
- Owszem; i to kłóci się trochę z naszym sposobem patrzenia na ludność żydowską. Polacy widzieli w Żydach finansistów, właścicieli kamienic, lekarzy i adwokatów. Skoro Żyd, to wiadomo, że bogacz. Rzeczywistość była jednak inna. Jeśli mieszkaniec galicyjskiego miasteczka miał szynk, to już uważany był za zamożnego człowieka. Moja mama pochodzi z Głogowa Młp. i pamięta Żydów. Kojarzą się jej z ubogimi ludźmi zajmującymi się przeważnie handlem domokrążnym. Żyd nie zjadł śniadania, dopóki czegoś nie sprzedał – powtarzała."
Jak Rotschild... :-((
supernowosci24.pl/holocaust-to-trauma-zydow-ale-takze-polakow/