wislocki12
06.05.18, 22:30
"W dachu są takie dziury, że pięść można wystawić. Gdy pada deszcz, woda spływa po zagrzybionych ścianach. Z każdym tygodniem stuletnia chata coraz bardziej się rozpada i tylko patrzeć, kiedy zupełnie się zawali. W takich warunkach mieszka Krystyna Kielar (52 l.), opiekująca się niepełnosprawnym synem Kamilem (25 l.). – Tylko miłość do dziecka trzyma mnie jeszcze przy życiu – mówi załamana samotna matka z Jodłówki na Podkarpaciu."
A minister Rafalska proponuje darmowe pampersy... :-(
www.fakt.pl/wydarzenia/polska/rzeszow/jodlowka-matka-z-chorym-synem-zyja-tragicznych-warunkach/82k6x6w