wislocki12
20.06.18, 20:59
"8,3 tys. zł na taksówki, 9 tys. na kwiaty albo 12 tys. na catering – to przykładowe wydatki podkarpackich posłów.
W ubiegłym roku każdy poseł otrzymał 170 tys. zł na utrzymanie biura poselskiego. Niektórym udało się zaoszczędzić, ale są też tacy, którym nie starczyło na pokrycie wszystkich kosztów. Wynagrodzenia dla pracowników, koszty przejazdów własnym samochodem albo taksówki, korespondencja, kwiaty i znicze, czy catering na spotkania z wyborcami – to niektóre wydatki posłów.
Najwięcej, bo aż 185 tys. wydał poseł Kukiz’15, Wojciech Bakun.
(...)
Na przeciwnym biegunie znaleźli się Halina Szydełko (PiS), której koszty utrzymania biura poselskiego wyniosły „zaledwie” 137 tys. zł. Na drugim miejscu od końca uplasował się Zdzisław Gawlik (PO) z kwotą 150 tys. zł. oraz Stanisław Piotrowicz (PiS). Ten ostatni wydał niecałe 158 tys. zł. Co ciekawe, tylko usługi telekomunikacyjne kosztowały go 5,4 tys. zł. Poseł Piotrowicz wydał też ponad 9 tys. zł na kwiaty i wieńce – najwięcej spośród podkarpackich posłów."
Taki wiek... :-(
supernowosci24.pl/na-co-wydaja-pieniadze-poslowie-z-naszego-regionu/