wislocki12
04.09.18, 22:00
"W piątek znany lekarz strzelał z broni na środku ulicy, a w poniedziałek zjawił się z nią w redakcji podkarpackiej gazety.
W poniedziałek, 3 września, przed południem do budynku redakcji jednej z regionalnych gazet wszedł mężczyzna z bronią. Ten sam, który 3 dni wcześniej w rejonie Armii Krajowej w Rzeszowie oddał z niej strzały. Z informacji, które uzyskaliśmy nieoficjalnie wynika, że 60-letni mężczyzna miał się zamknąć w odosobnionym pomieszczeniu z jedną z dziennikarek, krzyczeć, że wypisują nieprawdę na jego temat, a potem celować w kobietę z pistoletu."
A mówią, że choroby psychiczne nie są zaraźliwe... ;-)
supernowosci24.pl/psychiatra-z-bronia-grozil-dziennikarzom/