wislocki12
13.09.18, 21:39
"Na wybory chodzi zaledwie jedna trzecia uprawnionych do głosowania obywateli. Powodów takiej sytuacji jest kilka. Niektórzy nie idą do urn bo nie interesują się polityką, inni uważają, że nie ma opcji politycznej godnej zaufania, natomiast jeszcze inni wychodzą z założenia, że ich pojedynczy głos zostanie zmarnowany. Wyborcy obawiają się również fałszerstw, stąd ich niechęć."
Znam jeszcze takich, co to uważają, że ich faworyt nie ma szans na zwycięstwo i dlatego... nie idą na wybory! ;-)
supernowosci24.pl/wybory-w-polsce-powinny-byc-obowiazkowe/