Moja chata skraju...

29.09.18, 23:06
"W ubiegłym tygodniu informowaliśmy czytelników Super Nowości, że miasto zamierza wybudować nowy plac wodny w parku przy ul. Bieckiej i Odrzykońskiej w Rzeszowie.
(...)
Wydawać by się mogło, że dobra informacja, ale zaniepokoiła okolicznych mieszkańców, którzy obawiają się, że po wybudowaniu placu na spokojnym osiedlu regularnie zakłócany będzie spokój. – To nie tak, że nie chcemy tej inwestycji, ale miasto powinno dokładnie zastanowić się, czy wybrana lokalizacja jest trafionym pomysłem – mówi pan Tomasz, nasz czytelnik. – Nie chcemy, aby okazało się, że o godz. 20 na teren osiedla zjeżdżają się mieszkańcy z całego Rzeszowa, którzy bawią się przy dźwiękach głośnej muzyki, oślepiających światłach i parkują swe samochody gdzie popadnie – dodaje."
Wsi spokojna... ;-)

supernowosci24.pl/mieszkancy-boja-sie-budowy-placu-wodnego-przy-ul-odrzykonskiej/
    • chris1970 Re: Moja chata skraju... 01.10.18, 09:03
      Widocznie odwiedzili grającą fontannę i pozazdrościli mieszkańcom bloków przy ulicy PCK.
      • wislocki12 Peryferie na perypetiach 01.10.18, 20:17
        Ja to w ogóle zabroniłbym budować takie fontanny... A jeśli już to gdzieś na peryferiach, np. w okolicach ul. Bieckiej i Odrzykońskiej w Rzeszowie. ;-)
Pełna wersja