Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii

IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 22.04.02, 20:53
No właśnie - kto to taki? Waszym zdaniem co to za postać (w całej
historii). Pozdrawiam.
    • Gość: dude Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.rsk.pl 22.04.02, 20:57
      Grotowski.
    • Gość: slavres Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pm.mielec.ptc.pl 22.04.02, 22:26
      Szkoda, że król Kazimierz Wielki nie był Rzeszowianinem, bo wówczas
      bezapelacyjnie moglibyśmy mu przyznać ten tytuł. Jednak analizując całą
      historię naszego miasta do roli najbardziej znanego Rzeszowianina w historii
      mianuję Jana Pakosławica ze Stóżysk, Mikołaja Spytka Ligęzę, płk Leopolda Lisa-
      Kulę (mimo, że nie był rodowitym Rzeszowianinem) oraz Franciszka Kotulę.
      • Gość: sos Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.sympatico.ca 23.04.02, 04:28
        Wedlug mnie najbardziej znanym mojzeszowianinem byl Icek Szelengbaumn -
        przelecial przez ruszta 60 lat temu...
    • talizman Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii 23.04.02, 09:35
      SZTYWNY EDEK Z ZAPIJACZONĄ MORDĄ I BORDOWYM NOCHALEM
      • Gość: zzz Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 213.25.255.* 23.04.02, 10:34
        Towarzysz Kruczek, a właściwie pewna część ciała jego małżonki.
        • Gość: bbb Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.smlw.pl / 10.1.8.* 23.04.02, 12:08
          Moze Szajna lud Nalepa.
          • Gość: Tom Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 213.77.14.* 23.04.02, 12:19
            Stasiu Guzek (Stan Borys) ma miłe wspomnienia z Rzeszowa : został zrzucony ze
            schodów stołówki przy Ośr Kszt. Adm. na al. Lenina (ob. al. Piłsudskiego) na
            oczach fanów - zbyt gwałtownie dobijał się do tylnych drzwi, a że wyglądał
            niedbale (długie włosy, itp) cieć wziął go za huligana...
      • Gość: F to JA IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 27.04.02, 15:26
    • Gość: Ika Re Z woli Kruczkowej IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 23.04.02, 14:56
      Z miejscowości bez hotelu,błotnistych dróg,odchodów zwierząt gospodarskich na
      drogach,swostego fetorku mieszkańców i lichej zabudowy drewnianej związanej z
      kulturą materialną innej nacji zrobił siedlisko i starał się upodobnić do
      miasta.Wybudował co się dało związane z kulturą materialną miasta tj dworzec
      PKP i PKS,hotel,bloki dla okolicznych chłopów,zorganizował
      politechnikę ,teatr,filcharmonię,położył asfalt i beton gdzie się dało.Uczył,że
      łazienka służy do kompieli a nie hodowli prosiaczków i innego inwentarza.Za
      karę kazał chodzić do teatru,filcharmoni i innych stworzonych przybytków
      kultury.Widząc ,że sam z tym wszystkim nie da rady zorganizował WSP dla
      podniesienia ogólnego poziomu.Nie dopilnował jednak rekrutacji kadry tej
      placówki.Ponieważ nikt nie chciał w niej pracować zgłaszały się wszelkiej maści
      popłuczyny akademickie z kraju i stworzyły podwaliny pod kadry byłej WSP,która
      rozpleniła byle jakość po całym podkarpaciu. To Stanisław KRUCZEK jest tym,
      który stworzył Rzeszów. Nie wszystko Mu się udało lecz starał się zrobić miasto.
      Miasto w podzięce powinno zmienić nazwę na Kruczkowa Wola,oddając hołd swemu
      budowniczemu.
      • Gość: dude Zapomniałem o Nalepie, jednak wciąż upieram się... IP: *.rsk.pl 23.04.02, 19:15
        ...żejedynym rzeszowianinem znanym i co ważniejsze -cenionym na całym świecie
        jest(był) Jerzy Grotowski.Szkoda tylko ,ze władze naszego miasta (sic!)
        poskapiły temu Wielkiemu artyście placu.
        (imieniem Grotowskiego miał zostać nazwany jeden z placy w Rzeszowie, jednak
        nie stało sie tak z powodu protestów radnych...przykre to...:-(
        • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 23.04.02, 21:07
          A pamiętacie Michasia z orderami, jak uwielbiał
          wszelkie wojskowe pochody ? A pamiętacie Maniusia,
          chłopa na schwał, prowadzonego przez drobną mamusie. A
          pamietacie taką postać jak "Tito" i jego wydatny od
          piwa brzuch, a może i jego żonę o której chodziły
          plotki, że była kiedys
          ładną kobietą, a w latach 50-tych, skakała bez majtek z
          wieży spadochronowej ? To byli znani rzeszowianie.
        • Gość: Tom Re: Zapomniałem o Nalepie, jednak wciąż upieram się... IP: 213.77.14.* 24.04.02, 07:39
          Gość portalu: dude napisał(a):

          > "...żejedynym rzeszowianinem znanym i co ważniejsze -cenionym na całym świecie
          > jest(był) Jerzy Grotowski.Szkoda tylko ,ze władze naszego miasta (sic!)
          > poskapiły temu Wielkiemu artyście placu.
          > (imieniem Grotowskiego miał zostać nazwany jeden z placy w Rzeszowie, jednak
          > nie stało sie tak z powodu protestów radnych...przykre to...:-("
          A plac przy filcharmonii to co?? Radzę sprawdzić informacje a nie szerzyć panikę.

          • Gość: dude Re: Zapomniałem o Nalepie, jednak wciąż upieram się... IP: *.rsk.pl 25.04.02, 21:02
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > A plac przy filcharmonii to co?? Radzę sprawdzić informacje a nie szerzyć panik
            > ę.
            Ups, no to wtopa:-)
            Bije sie w pierś,aaa paniki nie szerze
            Pzdr

      • Gość: m_z_r Re: Re Z woli Kruczkowej IP: *.matrix / 192.168.1.* 23.04.02, 21:54
        Kruczek (przynajmniej ten od rozbudowy Rzeszowa) był Władysław.

        I jedno jest pewne. Nie wiem czy dzięki Kruczkowi, czy dzięki innym
        okolicznościom, Rzeszów stała się największym, najprężniejszym miastem regionu.
        Przemyśl i inne miasta zostały daleko w tyle i teraz one sa prowincjonalne w
        stosunku do Rzeszowa.

        Jeżeli chodzi o wybitnych rzeszowian, to trzeba by uściślić czy chodzi o ludzi
        urodzonych w Rzeszowie (lub okolicach), mieszkających jakiś czas w Rzeszowie ale
        tworzących gdzie indziej swoje dzieła, czy też rzeszowian przez całe dorosłe
        życie i identyfikowanych z Rzeszowem.

        Inaczej trzeba umieszczać Lisa-Kulę, Sikorskiego, Łopuszańskiego, Grotowskiego,
        Nalepę a zupełnie inaczej Kotulę.
        Ja głosuję na Kotulę.
        Dał nam korzenie, spowodował, że Rzeszów jest moją małą ojczyzną...
        • Gość: Ika Re: Re Z woli Kruczkowej IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 14:03
          Gość portalu: m_z_r napisał(a):

          > Kruczek (przynajmniej ten od rozbudowy Rzeszowa) był Władysław.
          >
          > I jedno jest pewne. Nie wiem czy dzięki Kruczkowi, czy dzięki innym
          > okolicznościom, Rzeszów stała się największym, najprężniejszym miastem regionu.
          >
          > Przemyśl i inne miasta zostały daleko w tyle i teraz one sa prowincjonalne w
          > stosunku do Rzeszowa.
          >
          > Jeżeli chodzi o wybitnych rzeszowian, to trzeba by uściślić czy chodzi o ludzi
          > urodzonych w Rzeszowie (lub okolicach), mieszkających jakiś czas w Rzeszowie al
          > e
          > tworzących gdzie indziej swoje dzieła, czy też rzeszowian przez całe dorosłe
          > życie i identyfikowanych z Rzeszowem.
          >
          > Inaczej trzeba umieszczać Lisa-Kulę, Sikorskiego, Łopuszańskiego, Grotowskiego,
          >
          > Nalepę a zupełnie inaczej Kotulę.
          > Ja głosuję na Kotulę.
          > Dał nam korzenie, spowodował, że Rzeszów jest moją małą ojczyzną..

          Kotula bardzo ciekawa postać o naprawdę barwnej przeszłości.Na ziemi
          Sandomierskiej ,Sanockiej, Przemyskiej uznawany za pierwszego rabusia kultury
          materialnej na rzecz Rzeszowa. Wszystko co się dało wywieść to wywoził oczywiście
          zawsze w towarzystwie UB z Rzeszowa. Po prostu zszubrawiony cynik.Wiedzę swą
          wykorzystywać w tak niecnych celach.Gratuluję wyboru.Odnośnie urodzonych w
          Rzeszowie to takich nie ma. Ci co coś znaczyli przeszli obozy zagłady.

      • Gość: Tom Re: Re Z woli Kruczkowej IP: 213.77.14.* 24.04.02, 07:54
        Wypada zacytować Władka : " ma Warszawa swojom Mike to i Rzeszów będzie miał
        Mike".
        Szkoda tylko że nasz (wasz) "przyjaciel" Władek był NKWDzistą zrzuconym na
        spadochronie z Moskwy wraz z tow. Micałem z którym w Zwięczycy założyli
        pierwszą w regionie komórkę PPR. Ciakawostka istnieją jeszcze w Zwięczycy ulice
        Micała, XXX-lecia PRL - duch nie gaśnie w narodzie.
        • Gość: normalny Re: Re Z woli Kruczkowej IP: 217.96.44.* 24.04.02, 14:28
          • Gość: normalny Re: Re Z woli Kruczkowej IP: 217.96.44.* 24.04.02, 14:42
            Ojcowie!
            Widać, że także w sprawach, które w żadnym przypadku nie powinny być
            polityczne, stosujecie klasyczny podział na białych i czerwonych, nie
            rozróżniając żadnych odcieni. Cyz chcecie czy nie chcecie były towarzysz
            Władysław Kruczek zrobił z Rzeszowa miasto z prawdziwego zdarzenia. To dzieki
            niemu mogliście się kształcić w największej w Polsce fabryce berobotnych. Że
            był NKW-udzistą i komuchem, to fakt - ale zastanówcie się jaką miarę chcecie
            stosować przyznając komuś tytuł "Za zasługi dla Rzeszowa"? Jerzy Grotowski z
            pewnościa, ale był jeszcze jełopy Adama Harasiewicz, mieszkający na ulicy
            Kościuszki - Laureat Nagrody Szopenowskiej w 1955 roku! Kotula na pewno nic nie
            miałwspólnego z UB-e, a Jego zasługi dla Rzeszowa są niepowtarzalne. Proponuję
            tak: czerwoni niech sobie wyieraja swojego idola, czarni swojego, biali
            swojego, bo każdy z was będzie nas zarzucał swoimi racjami bez końca! Dla mnie
            w moim mieście mieszkało i żyło wielu wspaniałych ludzi: Grotowski,
            Harasiewicz, Kilar (jeszcze żyje!), Szajna (jeszcze żyje!), Przyboś, Sikorski,
            Kotula, Pleśniarowicz i wielu innych wspaniałych. Mieli różne poglądy, różnie
            się zachowywali jak wielu z nas żyjących. Więc zastanówcie się, jakie kryteria
            stosować pryz tego rodzaju wyborach? Nie wiem czy wiecie, ze Oskar Wilde był
            pedałem, a ja gejów nie cierpię. Był jednak świetnym pisarzem, a takich lubię.
            Może do waszych pieprzniętych łbów trafi cos więcej, poza uprzedzeniami i
            nienawiścią. Bardzo w to wątpie i aby z wami nie dyskutować, mówię: spieprzać
            czerwoni i biali, wierzący i nie wierzący, bo dla mnie liczy się podział na
            ludzi myślących i nie myślących.
            • Gość: student Re: Re Z woli Kruczkowej IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 11:24
              Bezspornie Kruczek jest najbardziej zasłużonym człowiekiem dla Rzeszowa a to co
              zrobił dla tego miasta jest nieocenione.
            • grog Re: Re Z woli Kruczkowej 26.05.02, 13:16
              dobrze, że napisałeś o Harasiewiczu - we wczorajszych wiadomościach telewizyjnych przypomniał go
              Kilar (miłó było też słuchać, gdy Kilar mówil o tym, że premierę Missa pro pace wymarzył sobie
              właśnie w Rzeszowie, jako mieście, w którym spędził niezwykle ważne lata swego życia)
              W ogóle to okazuje się, że z Rzeszowa pochodzi lub było z nim związanych wielu wybitnych ludzi teatru
              (Grotowski, Szajna, poniekąd Kantor...), a także muzyki, nazwijmy ją popularnej - np. Staszek Guzek (
              ztym nazwiskiem chyba nie zrobiłby kariery :)). Oglądając niedawno TVN (taki program do którego
              zapraszani są koledzy szkolni jakiegoś vip-a) zobaczyłem, że Steczkowska chodziła tu do szkoły
              (urodzila się jak wszyscy wiedzą w Stalowej)
      • Gość: Robert Re: Re Z woli Kruczkowej IP: *.pp.rzeszow.pl 06.05.02, 18:03
        Bardzo śmiała opinia. Najpewniej drogi autorze sam jesteś absolwentem WSP w
        Rzeszwie, ponieważ liczba błędów popełnionych w Twoim tekście jest przerażająca.
      • Gość: rzuku Re: Re Z woli Kruczkowej IP: *.software 10.05.02, 15:03
        Fakt jest bezsporny Kruczek dużo zrobił dla Rzeszowa, choćby uczelnie. Ale dużo
        też rozpieprzył, bo wydumał sobie, że Rzeszów bedzie nowoczesnym miastem i
        wyburzył wszelakie zabytki.
    • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 18:29
      Nareszcie w martwym punkcie praktycznie nie do ruszenia w żadną stronę.Wszyscy
      liczący kandydaci zostali równo opluci co jest zgodne z normą.Ci co chcieli by
      na to nie zasługują. Ale tak dalej idąc w temacie może znajdziemy osobę godną
      miana Rzeszowianina będącego ponad podziałami politycznymi.Może wybrać należy
      osobę która była przez cały czas pobytu i działania w Rzeszowie była dobrym
      człowiekiem dla zwykłych ludzi i taką pozostała w pamięci mieszkańców.Ciekawi
      mnie czy godna tego miana osoba się znajdzie.
      • Gość: Faza72 Glos na Jana Domarskiego IP: *.ny325.east.verizon.net 28.04.02, 21:44
        Jasiu Domarski, strzelec gola w slynnym meczu z Anglia
      • Gość: m_z_r Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.matrix / 192.168.1.* 04.05.02, 23:18
        Droga Iko!
        Ciekaw jestem źródeł Twoich "rewelacji" o Kotuli.
        Mówimy oczywiście o tym samym Franciszku Koyuli autorze kilku książek o
        historii Rzeszowa, z "Tamten Rzeszów na czele".
        Proszę o konkrety! Został tu pomówiony człowiek wybitny i ważny dla Rzeszowa.
        Ma swoją ulicę w Rzeszowie. Gdyby się okazało, że był szubrawcem jak sugerujesz
        (a ja nie wierzę!) to sporo trzeba by zmienić w naszym mieście.

        Oczywiście fakt, ze nadajesz z Przemyśla jest zupełnie przypadkowy...
        • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 06:02
          Gość portalu: m_z_r napisał(a):

          > Droga Iko!
          > Ciekaw jestem źródeł Twoich "rewelacji" o Kotuli.
          > Mówimy oczywiście o tym samym Franciszku Koyuli autorze kilku książek o
          > historii Rzeszowa, z "Tamten Rzeszów na czele".
          > Proszę o konkrety! Został tu pomówiony człowiek wybitny i ważny dla Rzeszowa.
          > Ma swoją ulicę w Rzeszowie. Gdyby się okazało, że był szubrawcem jak sugerujesz
          >
          > (a ja nie wierzę!) to sporo trzeba by zmienić w naszym mieście.
          >
          > Oczywiście fakt, ze nadajesz z Przemyśla jest zupełnie przypadkowy...

          Nie wiem w jakim towarzystwie przebywał Kotula w Rzeszowie, natomiast w/g relacji
          mego dziadka i bliskich dziadka przyjaciół na Ziemi Przemyskiej a szczególnie
          przy szabrowaniu tzw mienia podworskiego z licznych dworów w tym rejonie zawsze
          był w towarzystwie smutnych panów.W naszej rodzinie w
          majestacie "prawa"zaszabrował kilka obrazów,meble /saloniki i kredensy-stary
          Wiedeń/ a nawet szkło ozdobne.Wyjątkowo piękne kielichy dzięki pijackim ciągotom
          pracowników Kotuli za kilka litrów bimbru udało się odzyskać.
          A to ,że Kotula umiał pisać to tą trudną sztukę znali także w owych czasach inni
          zacni obywatele naszego rejonu i nie starali się fałszować historii nawet
          Rzeszowa. Trochę dociekliwości a tak poszukiwanych patronów dla zacnej
          miejscowości jak Rzeszów trudno będzie znaleść -no ewentualnie można będzie
          wymyśleć.
    • Gość: marcin Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pp.rzeszow.pl 30.04.02, 09:05
      najbardziej znanym rzeszowianinem w historii jestem ja ...tylko jeszcze nikt o
      tym nie wie
      • Gość: RJ Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.ifpan.edu.pl 30.04.02, 10:02
        A co takiego niezwykłego robisz, że chcesz być
        najbardziej znanym rzeszowianinem.

        Pozdrowienia
        • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 12.05.02, 11:25
          I smutny wniosek.Rzeszów miejscowością bez historii.Jedynym,który chciał coś
          zrobić dla tej miejscowości to Pan Kruczek.Nawet to Mu się udało lecz bez
          uznania mieszkańców wstydzących się swych korzeni.
          • Gość: Crimen Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.smlw.pl / 10.1.7.* 12.05.02, 11:38
            Zawiść czy kompleksy, Kiciu?
    • Gość: kicek Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl / 192.168.0.* 30.04.02, 17:20
      Czy pamiętacie Kinomanę, starszą kobiete która była na każdym filmie w dawnym
      kinie Apollo co za kobita dostaje moją nominacje
    • Gość: Crimen Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.smlw.pl / 10.1.7.* 12.05.02, 11:36
      Podobno kiedyś jakiś rzeszowski Żyd został wicekrólem Indii:)))
    • Gość: Pat Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.lubb.ttuhsc.edu 14.05.02, 15:02
      Rzeszow i wojewodztwo rzeszowskie, w latach 50-70tych
      bylo wylegarnia bandytow komunistycznych. Takie typy
      jak Kruczek i Ochab dlugo pozostana w pamieci tych,
      ktorzy walczyli z ta zaraza. Teraz tez tych bandytow jest
      duzo, ale zgrupowali sie pod mniej czerwona szmata, i
      mysla, ze juz ich zza tej szmaty nie widac.
      • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 13:59
        Gość portalu: Pat napisał(a):

        > Rzeszow i wojewodztwo rzeszowskie, w latach 50-70tych
        > bylo wylegarnia bandytow komunistycznych. Takie typy
        > jak Kruczek i Ochab dlugo pozostana w pamieci tych,
        > ktorzy walczyli z ta zaraza. Teraz tez tych bandytow jest
        > duzo, ale zgrupowali sie pod mniej czerwona szmata, i
        > mysla, ze juz ich zza tej szmaty nie widac.

        Ano wyjrzało to ci za czarnej szmaty z charakterystycznym jadem i objawia
        swe "prawdy".
        Na szczęście prócz uwielbianych w tym rejonie dwu podstawowych kolorów występują
        jeszcze inne barwy,niektóre bardzo wesołe i przyjazne dla wszystkich mieszkańców.

        • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 17.05.02, 20:33
          Tak, pamietam Władka Kruczka, czasem widziałem go jak
          szedł lekko utykając, a za nim w pewnej odległości
          szedł opiekun.
          Ale może tym razem coś ze sportu. Może pierwszy sportowiec
          Rzeszowa, Ignac Skobla ? A może mistrzyni świata w
          łucznictwie Kaśka Wisniowska (pamietam ją jak uczyła WF
          w SP1), a może Florek Kapała, żużlowiec. Czy wiecie, że
          za czasów jego świetności WSK w Rzeszowie produkowała
          jedne z
          najlepszych na świecie motocykli żużlowych ?
        • Gość: Pat Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.lubb.ttuhsc.edu 20.05.02, 14:51
          Gość portalu: Ika napisał(a):

          > Gość portalu: Pat napisał(a):
          >
          > > Rzeszow i wojewodztwo rzeszowskie, w latach 50-70tych
          > > bylo wylegarnia bandytow komunistycznych. Takie typy
          > > jak Kruczek i Ochab dlugo pozostana w pamieci tych,
          > > ktorzy walczyli z ta zaraza. Teraz tez tych bandytow jest
          > > duzo, ale zgrupowali sie pod mniej czerwona szmata, i
          > > mysla, ze juz ich zza tej szmaty nie widac.
          >
          > Ano wyjrzało to ci za czarnej szmaty z charakterystycznym jadem i objawia
          > swe "prawdy".
          > Na szczęście prócz uwielbianych w tym rejonie dwu podstawowych kolorów występuj
          > ą
          > jeszcze inne barwy,niektóre bardzo wesołe i przyjazne dla wszystkich mieszkańcó
          > w.
          >
          Ika, to ze starasz sie wybielic rzeszowskich
          komunistycznych-bandytow, wcale nie swiadczy, ze jestes
          w stanie ich wybielic. Ta banda byla wspookupantem Polski
          przez ponad 45 lat. W zeszlym roku ta komunistyczna banda
          uzyskala wiekszosc glosow na rzeszowszczyznie i sprawuje
          wladze. To, ze chcesz widziec Rzeszow w innych kolorze niz
          czerwony, nie swiadczy, ze Rzeszow stal sie znowu
          "czerwona oaza zla". Czy bylas zadowolona podczas
          ostatniej wizyty Millera w Rzeszowie. A moze to twoj
          kuzyn?
          • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 18:11
            Gość portalu: Pat napisał(a):

            > Gość portalu: Ika napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Pat napisał(a):
            > >
            > > > Rzeszow i wojewodztwo rzeszowskie, w latach 50-70tych
            > > > bylo wylegarnia bandytow komunistycznych. Takie typy
            > > > jak Kruczek i Ochab dlugo pozostana w pamieci tych,
            > > > ktorzy walczyli z ta zaraza. Teraz tez tych bandytow jest
            > > > duzo, ale zgrupowali sie pod mniej czerwona szmata, i
            > > > mysla, ze juz ich zza tej szmaty nie widac.
            > >
            > > Ano wyjrzało to ci za czarnej szmaty z charakterystycznym jadem i objawia
            > > swe "prawdy".
            > > Na szczęście prócz uwielbianych w tym rejonie dwu podstawowych kolorów wys
            > tępuj
            > > ą
            > > jeszcze inne barwy,niektóre bardzo wesołe i przyjazne dla wszystkich miesz
            > kańcó
            > > w.
            > >
            > Ika, to ze starasz sie wybielic rzeszowskich
            > komunistycznych-bandytow, wcale nie swiadczy, ze jestes
            > w stanie ich wybielic. Ta banda byla wspookupantem Polski
            > przez ponad 45 lat. W zeszlym roku ta komunistyczna banda
            > uzyskala wiekszosc glosow na rzeszowszczyznie i sprawuje
            > wladze. To, ze chcesz widziec Rzeszow w innych kolorze niz
            > czerwony, nie swiadczy, ze Rzeszow stal sie znowu
            > "czerwona oaza zla". Czy bylas zadowolona podczas
            > ostatniej wizyty Millera w Rzeszowie. A moze to twoj
            > kuzyn?


            Rzeszów ma to do siebie ,że zawsze robi lecz z myśleniem ma zawsze duże problemy
            /syndrom ludu pracującego/ Tak jest i tym razem.Nie znając pojęcia prawica też
            chce ją mieć.Tak wyszło ,że z Rzeszowa jest nijaki Wrzodak/zbawca Ursusa/i człek
            bez nazwiska dwu imion.Może znich zrobić najbardziej znanych
            Rzeszowiaków,przecież zna ich cała Polska.Ba nawet reprezentują Rzeszów w
            Parlamencie.Zawsze śledzę Ich publiczne wypowiedzi i co ciekawe Oni nigdy nic nie
            powiedzieli- tacy są tajemniczy mimo potoku słów.
            • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 22.05.02, 08:08
              Mroczno i straszno w tej waszej dyskusji. Drogi Kaziku czyKazku, twój głos o
              sportowcach jest sympatyczny, ale wymaga pewnych korekt. Motory o których
              wspominasz nazywały się FIS-y od skrótu: Fetko, Iżewski (to żużlowcy i
              konstruktorzy) oraz Stal. Niestety, też chciałbym aby były najlepsze na
              świecie, ale tak nie było. Były to amatorskie maszynki, które na owe lata
              pięćdziesiąte wystarczały tylko na rzeszowskim, góra krajowym torze. Ówcześni
              żużlowcy braki sprzetowe nadrabiali niesłychana ambicja. Co do Pani Kasi
              Wisniowskiej to masz rację i gorąco to popieram. Odsyłam Cię do ksiązki
              Wiesława Zielińskiego "Ze sztambucha dawnego Rzeszowa" - jest tam troche o
              Niej.Nikt nie chce w to uwierzyć, ale zdaje sie, że Zieliński ma rację: jest
              ona pierwsza w historii polskiego sportu indywidualną mistrzynią świata, a był
              to rok 1955! Jeżeli ktoś zna datę, w którym polski sportowiec zdobył taki
              tytuł, niech poda. Zdaje mi sie, że autor podanej ksiązki ciągnie też wątek o
              Pani Kasi takze w nastepnej swej książce, zapowiadanej przez "Gazetę Wyborczą"?
              Co do innych głosów, to brak pretekstu do dyskusji. Nienawiść i jad czerwonych,
              czarnych i innych orientacji politycznych wyklucza dyskusję. Faceci nie mogą
              zrozumieć, że są ludzie, którzy mają w nosie ich przekonania i chca być
              naprawdę niezależni. Trzymaj sie Kazik i nie daj wciągnąc w dyskusje oszołomom.
              Cześć!
              • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 22.05.02, 18:41
                Gość portalu: normalny napisał(a):

                > Motory o których
                > wspominasz nazywały się FIS-y od skrótu: Fetko, Iżewski
                (to żużlowcy i
                > konstruktorzy) oraz Stal. Niestety, też chciałbym aby
                były najlepsze na
                > świecie, ale tak nie było. Były to amatorskie maszynki,
                które na owe lata
                > pięćdziesiąte wystarczały tylko na rzeszowskim, góra
                krajowym torze.


                Dlaczego rozwiewasz moje dziecięce złudzenia. Dla mnie
                wtedy, były to najlepsze maszyny, a zapach spalonego eteru
                do dziś pamiętam. Ale FIS to było cos więcej niż amatorska
                maszynka. Ta amatorska maszynka mogła konkurować z
                zagranicznymi konstrukcjami (Japa). Czy teraz jest to
                mozliwe ?
                • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 23.05.02, 21:10
                  Nie chcę pozbawiać Cię złudzeń, ale taka była obiektywna prawda. Gdyby FIS-y
                  były na miarę Jaw czy GM, w Rzeszowie powstałaby fabryka tych maszyn z
                  prawdziwego zdarzenia. Wówczas nie było tak wysokiej techniki i dlatego na
                  krajowych torach te maszyny mogły zdawać egzamin. Trzeba jednak pamiętać, że
                  także w żużlu element ludzki jest najważniejszy. Faceci, którzy mają boja,
                  pieprzą trzy po trzy o tym, ze ich silnik nie ciągnie i tym podobne histerie.
                  Oni postawili na ten sport i teraz nie bardzo wiedzą, jak się z tego wycofać.
                  Patrz, co się stało z młodzieżowymi mistrzami Polski: Wilkiem, Trojanowskim,
                  Ślączką czy Winiarzem. Gdyby Maciek Kuciapa został w Rzeszowie też równałby do
                  najgorszych, a nie najlepszych. Nie wiem jednak czy nie uogólniam i jest to
                  temat do dyskusji. Uważam jednak, ze wszystkiego na sprzęt nie można zwalać, bo
                  dzisiaj nikt nikomu nie broni mieć maszyny na najwyższym poziomie. Trzeba
                  jednak wybierać między forsą dla siebie i dla rodziny, a tą konieczną do
                  zainwestowania w imię wyższych celów sportowych w sprzęt. To jednak wymaga
                  charakteru i perspektywicznej wyobraźni. Czasy poczciwych FIS-ów dawno się
                  skończyły... Mimo wszystko wyżej stawiam Panią Kasię Wiśniowską, jak Florka
                  Kapałę. Z żuzlowców lubiłem takich kozaków, jak Anglika Petera Cravena czy
                  naszego Mieczysława Szwendrowskiego, a najprawdziwszy talent miał Eugeniusz
                  Nazimek. Gdyby dzisiaj żył, miał te lata i inna mszynę, niż FIS-a: mielibyśmy
                  rzeszowskiego mistrza świata! Ten człowiek urodził się do żużla i miał
                  charakter! Czy nie rażą Cię te dzisiejsze skomlenia Wilków, Trojanowskich,
                  Winiarzy na brak forsy i rozlatujący sie sprzęt? Niech stale utrzymują wysoką
                  formę, to kibice i sponsorzy będą ich inaczej traktować. Rozpisałem się,
                  przepraszam.
                  Cześć.
                  • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 25.05.02, 21:01
                    Jako były uczeń I LO czuje się w obowiazku zagłosować na
                    byłych uczniów tej szkoły :

                    Ignacy Łukasiewicz - aptekarz
                    Władysław Szafer - botanik
                    Władysław Sikorski - żolnierz
                    Julian Przyboś - poeta
                    • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 26.05.02, 15:49
                      Gość portalu: Kazik napisał(a):

                      > Jako były uczeń I LO czuje się w obowiazku zagłosować na
                      > byłych uczniów tej szkoły :
                      >
                      > Ignacy Łukasiewicz - aptekarz
                      > Władysław Szafer - botanik
                      > Władysław Sikorski - żolnierz
                      > Julian Przyboś - poeta.

                      Zbyt wiele osób na tym forum szuka potwierdzenia,że chodziło do szkoły
                      średniej/chyba powstała dobra drukarnia dająca dobre lewe świadectwa maturalne/.
                      Lecz nie mieszajmy w to ludzi coś znaczących w historii Polski.
                      W/w może i kiedyś chodzili do szkoły w miejscowości Rzeszów lecz to nie powód by
                      ich zwać mieszkańcami tej miejscowości,a już napewno żadna z w/w Osób nie
                      chwaliła się że ma coś wspólnego z Rzeszowem.
                      Tak się złożyło,że kilka lat pobierałam nauki w Krakowie i nikt ani ja nie śmię
                      nazywać siebie Krakuską.I jeszcze jedno wymienione osoby cechował głęboki
                      humanizm a to jest całkowicie eleminuje z walki o pierszeństwo wątpliwej godności
                      • Gość: Reformat Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.153.103.* 26.05.02, 18:17
                        A uważasz, że tytuł najbardziej znanego mieszkańca Przemyśla jest lepszy??
                        Jeżeli tak to jesteś głupia.
                        • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 26.05.02, 20:32
                          Ika!
                          Podejrzewam Cie, że masz kompleksy na tle nieukończonych studiów w Krakowie?
                          Czy to ważne kto ma wykształcenie podstawowe, średnie czy wyższe? Bezrobotni z
                          wyższym wykształceniem mogą się pytać, czy nie zmarnowali czasu, ucząc się...
                          Wszak to nie oni, ale elektrycy po niepełnej zasadniczej, robotnicy z Żyrardowa
                          z ukończonym WUML, czyli Wyższym Uniwersytetem Marksistowsko-Leninowskim oraz
                          ci z umysłowym kalectwem, czyli po KUl-u - rzadzili i rządzą Polską!
                          Droga Iko, problem w tej rubryce polega na czymś innym, jak na szukaniu osób z
                          lewymi świadectwami maturalnymi. Zastanawiamy się, kogo wybrać na najbardziej
                          znanego rzeszowianina w historii. Nieważne jest też do jakiej szkoły czy Liceum
                          chodził. Ważniejsze jest chyba to, co zrobił dla miasta pod tytułem Rzeszów.
                          Można sie też zastanowić czy dobrze znany jest ze złej czy z pozytywnej strony.
                          O to właśnie chodzi sympatyczna, dziewczyno, kobieto czy nobliwa Pani
                          (niepotrzebne skreślić) po przypuszczalnych studiach w Krakowie. A tak nawiasem
                          mówiąc, co byś powiedziała, gdyby Kazik napisał, że ukończył wyższe studia np.
                          w Harvard czy w Campbrigde. Oj, coś mi się wydaje, że wówczas zaczęłabyś
                          nucić: -Chciałabym,chciała...
                          Ja z kolei nie chciałbym być niegrzeczny, ale tylko ludzie prymitywni szukają u
                          innych braku wykształcenia. Zapewniam Cię, że wykształcenia i ewentualnie
                          zdobyta wiedza, to coś zupełnie innego jak inteligencja. Zanim odpowiesz, rusz
                          głową, a nie macicą.
                          Baj...
                          • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 26.05.02, 22:32

                            Ika napisała :
                            <W/w może i kiedyś chodzili do szkoły w miejscowości
                            <Rzeszów lecz to nie powód by ich zwać mieszkańcami tej
                            <miejscowości,a już napewno żadna z w/w Osób nie
                            <chwaliła się że ma coś
                            wspólnego z Rzeszowem.

                            Ika, jesli nie podobają Ci się moje poglądy, to mam inne.
                            Przypomnijmy osoby,które miały cos wspólnego z
                            Rzeszowem Czy znasz ulice Gałęzowskiego i Towarnickiego ?
                            Jesli będziesz kiedys na Starym Cmentarzu wstąp do tego
                            małego kosciółka tuż przy wejsciu. Zobaczysz tam
                            epitafia tych zasłuzonych dla Rzeszowa osób : Jacentego
                            Gałęzowskiego i Ambrożego Towarnickiego.
                            • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 14:02
                              Gość portalu: Kazik napisał(a):

                              >
                              > Ika napisała :
                              > <W/w może i kiedyś chodzili do szkoły w miejscowości
                              > <Rzeszów lecz to nie powód by ich zwać mieszkańcami tej
                              > <miejscowości,a już napewno żadna z w/w Osób nie
                              > <chwaliła się że ma coś
                              > wspólnego z Rzeszowem.
                              >
                              > Ika, jesli nie podobają Ci się moje poglądy, to mam inne.
                              > Przypomnijmy osoby,które miały cos wspólnego z
                              > Rzeszowem Czy znasz ulice Gałęzowskiego i Towarnickiego ?
                              > Jesli będziesz kiedys na Starym Cmentarzu wstąp do tego
                              > małego kosciółka tuż przy wejsciu. Zobaczysz tam
                              > epitafia tych zasłuzonych dla Rzeszowa osób : Jacentego
                              > Gałęzowskiego i Ambrożego Towarnickiego.

                              Zaproszenie przyjmuję i odwiedzę ten kościółek.
                              Zapraszam do Przemyśla do pierwszego po drodze kościoła w naszym mieście.
                              Są tam epitafia a także grobowce zasłużonych dla Polski,Europy i Świata.O
                              większości z nich wie każdy uczeń. Pozdrawiam

                          • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.05.02, 13:55
                            Gość portalu: normalny napisał(a):

                            > Ika!
                            > Podejrzewam Cie, że masz kompleksy na tle nieukończonych studiów w Krakowie?
                            > Czy to ważne kto ma wykształcenie podstawowe, średnie czy wyższe? Bezrobotni z
                            > wyższym wykształceniem mogą się pytać, czy nie zmarnowali czasu, ucząc się...
                            > Wszak to nie oni, ale elektrycy po niepełnej zasadniczej, robotnicy z Żyrardowa
                            >
                            > z ukończonym WUML, czyli Wyższym Uniwersytetem Marksistowsko-Leninowskim oraz
                            > ci z umysłowym kalectwem, czyli po KUl-u - rzadzili i rządzą Polską!
                            > Droga Iko, problem w tej rubryce polega na czymś innym, jak na szukaniu osób z
                            > lewymi świadectwami maturalnymi. Zastanawiamy się, kogo wybrać na najbardziej
                            > znanego rzeszowianina w historii. Nieważne jest też do jakiej szkoły czy Liceum
                            >
                            > chodził. Ważniejsze jest chyba to, co zrobił dla miasta pod tytułem Rzeszów.
                            > Można sie też zastanowić czy dobrze znany jest ze złej czy z pozytywnej strony.
                            >
                            > O to właśnie chodzi sympatyczna, dziewczyno, kobieto czy nobliwa Pani
                            > (niepotrzebne skreślić) po przypuszczalnych studiach w Krakowie. A tak nawiasem
                            >
                            > mówiąc, co byś powiedziała, gdyby Kazik napisał, że ukończył wyższe studia np.
                            > w Harvard czy w Campbrigde. Oj, coś mi się wydaje, że wówczas zaczęłabyś
                            > nucić: -Chciałabym,chciała...
                            > Ja z kolei nie chciałbym być niegrzeczny, ale tylko ludzie prymitywni szukają u
                            >
                            > innych braku wykształcenia. Zapewniam Cię, że wykształcenia i ewentualnie
                            > zdobyta wiedza, to coś zupełnie innego jak inteligencja. Zanim odpowiesz, rusz
                            > głową, a nie macicą.
                            > Baj...

                            Nabierasz kolorów z zdenerwowania.Wszystko można na spokojnie.Spójrz na forum
                            Rzeszów. Na pierwszej stronie wszyscy chcą się pochwalić,że coś tam w Rzeszowie
                            skończyli i mają maturę.Niektórzy starają się to przenieść na forum tematyczne
                            wymieniając zasłużonych i siebie mimochodem jak w poprzednich postach na tym
                            forum.Temat polityka dla Ciebie jak i dla mnie jest tematem obcym skupiająca w
                            swych barwach i odcieniach bufobów i mesjaszy o obszarpanej psychce. Szczególnie
                            zabawne jest to w Naszym Kraju.
                            Masz rację ,że wykształcenie nie decyduje o człowieku,zapewne pobierznie
                            zrozumiano mój wywód.
                            A jeszcze jedno Przemyślanką jestem z świadomego wyboru.Nie urodziłam się ani
                            wychowałam nawet na Ziemi Przemyskiej. Proponuję też przemyśleć czy przy takiej
                            wrażliwości Nadajesz się do Rzeszowa.Nie Masz łokci i mogą Cię zadeptać.
                            Pozdrawiam.

    • Gość: Oldtimer Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pp.rzeszow.pl 27.05.02, 17:36
      Zbyszko z Bogdańca.
      • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 28.05.02, 09:30
      • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 28.05.02, 09:35
        Ika!
        Nie nabrałem kolorów ze zdenerwowania, bo na ogół mam sporo dystansu do siebie
        i wszystkiego, co mnie otacza - do Rzeszowa też.
        Okazałaś się sympatyczną dziewczyna i jest mi wstyd, że tak ostro pojechałem.
        Przepraszam i proszę o wybaczenie! Uświadomiłaś mi, ze każde nasze miasto
        rodzinne i każda miejscowość są ważne. Życzę Ci powodzenia. A tak nawiasem
        mówiąc, Przemyśl ma swój niepowtarzalny urok, gdyby tylko jego mieszkańcy
        przestali żyć mitami z czasów Franciszka Józefa...
        Pa!
        • Gość: Kazik Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.pl 28.05.02, 20:27
          Ika,
          Ta Ty wisz, ta ja ni wiedział, że Ty z Przymyśla.
          Ta jak ja by wiedział, ta przeciż bym ni bałakał z
          Tobą o Rzeszowi.
          Ale ja Ci powim szczerzy. Ta ten Przemyśl mi si pudoba.
          Ta ja wim co wy w Przymyślu myślici o Rzeszowi.
          "Rzeszowiaki jakby mogli to by wiadrami wybrali wody
          z Sanu". Ta ni tak ?
          Czasym to ja sobi czytam o Przymyślu. Niedawno
          czytałym, że zmarł "Kiju". Ta Ty pewni dziecku nie wisz
          kto to był "Kiju". Ja bardzo lubi przemyski, lwowski
          grani. Tak ja i wiem o "Kiju".
          A jeszczy czytałym, że już ni handlują na stadioni.
          Ale myśly, że na Kamiennym Mości nadal stoją z
          papierosami i wódką.
          Nu, tak my pobałakali pu troszku.
          Ta moży by my si spotkali i poszli na ten przykład
          na Kopic Tatarski, a może na jakieś ciastku do
          Niedzwiadka. Kiedyś, pary lat temu to ja bym Ci
          zaprosił do Koktail Baru u Ciupińskiej. Ta ni było
          lepszych ciastyk na całym świeci.
          A może romantyczny spotkani wieczorym pod Twój
          ulubiony "Przykaznik" ?
          Ta Ty napisz do mni coś o Przymyslu jak będzisz
          miała czas.
          Kazik
          • Gość: m_z_r Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.matrix / 192.168.1.* 28.05.02, 23:43
            Iko droga!
            Podaj nazwiska tych świątobliwych, znanych w świecie przemyślan. Nauki nigdy za
            wiele, a ja, kształcony w Rzeszowie, jestem przemysko niedoinformowany.

            A tak w ogóle polecam podróże. Jak się odwiedzi choćby nasze CK: Kraków, Lwów,
            Budapeszt, Wiedeń, Pragę, Bratysławę to - i Rzeszów, i Przemyśl jakieś
            malutkie...

            Prawda?
            • Gość: Ika Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 23:58
              Gość portalu: m_z_r napisał(a):

              > Iko droga!
              > Podaj nazwiska tych świątobliwych, znanych w świecie przemyślan. Nauki nigdy za
              >
              > wiele, a ja, kształcony w Rzeszowie, jestem przemysko niedoinformowany.
              >
              > A tak w ogóle polecam podróże. Jak się odwiedzi choćby nasze CK: Kraków, Lwów,
              > Budapeszt, Wiedeń, Pragę, Bratysławę to - i Rzeszów, i Przemyśl jakieś
              > malutkie...
              >
              > Prawda?

              Ale jakie piękne.A Rzeszów w tym towarzystwie to reprezentować może tylko cyrkuł.
              A odnośnie świątobliwych mamy ich 22> Po pełne informacje zapraszam do
              archidecezji rzymsko-katolickiej i bizantyjskiej.Jednego odstąpiliśmy dla
              Rzeszowa aby Ojciec Święty na darmo do Was nie przyjeżdżał.Świeckich znanych
              Przemyślaków nie wymieniam-są w programie każdej szkoły podstawowej.Można też
              zapytać tych na forum,którzy szukają potwierdzenia ,że mają maturę zrobioną w
              Rzeszowie. Pozdrawiam
              • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 30.05.02, 12:28
                IKa!
                Masz jednak kompleksy na tle wykształcenia na odległość nie z Przemyśla do
                Rzeszowa, ale jak stąd do Moskwy... Jakie ty studia skończyłaś, że dogadujesz
                tak facetom o małej maturze z Rzeszowa? Przedstaw bliżej swoje wykształcenie,
                to może uwierzę, że jesteś tyle inteligientna, co i wykształcona. A już
                wydawało mi się, że jesteś mądrzejsza, jak myślałem... Swoją drogą, narkotyczni
                nałogowi komputerowcy potrafili znowu spieprzyć interesujący temat. Tan bałak,
                a raczej pseudoprzemyski bełkot Kazika jest czymś fatalny, Pora pożegnać te
                nędzne forum...
                • Gość: rs Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.dnet.pl / 10.192.1.* 30.06.02, 16:44
                  i tym sposobem dowiedziono ze rzeszów nie ma godnego siebie człowieczka a
                  stolica jest w przemyślu
                  • Gość: m_z_r Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 19:38
                    Z przesiadką w Jarosławiu.
                    ;-)
                    • Gość: normalny Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: 217.96.44.* 01.07.02, 10:15
                      Chodzi Wam zapewne o stolicę brudu i smrodu. Na pewno Przemyśl nadaje się do
                      tego znakomicie, ale Kraków jest o wiele brudniejszy!
    • Gość: kataryna Re: Najbardziej znany RZESZOWIANIN w historii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.02, 22:20
      Jerzy Podbrożny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja