Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w realu?

08.11.04, 23:25
Rozmowa za posrednictwem wszedobylskich i wszechobecnych multimediow takich
jak telefon komorkowy, internet itp, czy tradycyjna, prowadzona "face to
face" w rzeczywistosci??? Rozmowa za posrednictwem czegokolwiek. Prawda czy
falsz???
    • laska_ebonitowa Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re 08.11.04, 23:30
      Rozmowa?
      Obojętne gdzie, byleby między bratnimi duszami :P

      Ha! Ależem zabłysnęła! :D
      • magni-nominis-umbra Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re 09.11.04, 00:06
        Nie da się ukryć!
    • Gość: Helmut Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: 82.177.97.* 09.11.04, 21:18
      Oczywiście, że osobiście bez pośredników. Przecież są tematy ma które należy
      rozmawiać twarzą w twarz, a poza tym nie ma to jak kontakt z drugą osobą, gdy
      widzi się jej gestykulację, słyszy ton wypowiedzi.
      Rozmowa bez pośredników górą!!!!!!!
    • Gość: przem Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:59
      nośnik informacji stwarza specyficzną sytuacje w którj dokonuje się komunikacja,
      ale nie determinuje treści. Kłamać można równie dobrze prosto w oczy. Problem
      zaczyna się kiedy multimedia stają się substytutem spotkania, i pielęgnują
      fikcje jako alternatywę czytaj ucieczkę od realu. Rzeczywistość jest jaka jest
      i wszystko co usiłuje ją upiększyć, obrzydzić lub zastąpić jest po prostu
      kłamstwem. Liczy się spotkanie...
    • Gość: przem Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:10
      aha i jeszcze jedno, rozmowa za bezpośrednictwa czegokolwiek to po prostu
      utopia. Albo może raczej bardzo wypśrubowany cel. Ludzie myślą że są autentyczni
      ha ha co to znaczy??? Siebie trzeba budować i to budować częściej na przekór
      samemu sobie niż innym. Niewielu się na to decyduje.Dlatego trudno o
      autentyczne spotkanie. Czasem im autentyczniej tym sztuczniej, a spotkanie
      staje się wtedy jeszcze jednym przejawem samotności nie ważne czy w interneci
      czy na ławce w parku. Gadamy żeby się nie spotkać i nieważne gdzie gadamy.
    • Gość: luker Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: *.rzeszow.info.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:38
      nie ma to jak rozmowa prosto w oczy
      rozmowa przez telefon to ściema no spróbuj być nie szczery
      patrząc komuś w oczy
      • Gość: luker Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: *.rzeszow.info.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:44
        ty nie masz więkrzych problemów?
        popatrz ile dróg wyremontowali w mieście kołku
        • laska_ebonitowa Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re 09.11.04, 23:20
          Właśnie ile?
          Bo mi potrzeba do pracy mgr? I ile za fundusze UE!
    • Gość: Prosiaczek "Rozmowa" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 15:04
      Hmm... Nie wiem, czy kontakt za pomocą multimediów można nazwać rozmową...
      raczej... spotkaniem w nierealnym świecie... chyba... W każdym razie kiedy
      piszesz, nie musisz "rozmówcy" patrzeć prosto w twarz i dlatego czasem jest
      lepiej "gadać" przez telefon czy Internet. Ale wieczne uciekanie przed
      szczerością i tradycją na niewiele się zdaje. W każdym razie przez multimedia
      ważnych dla nas spraw się tak naprawdę nie porusza.
    • Gość: Ice Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: 81.15.189.* 10.11.04, 16:37
      Ja sądze że to zalezy od poruszanych teamtów jak również od osób które ją
      prowadzą. Jak ktos sie juz zna w realu to niby dlaczeo nie moze potem rozmawiać
      multimedialnie?? Mysle ze warto jednak czasem pogadać w realu. Moze to być
      znacznie przyjemniejsze :)
    • Gość: no name Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 18:32
      Wszystko zalezy od tematu rozmowy.Sa sprawy o ktorych powinno sie rozmawiac w
      realu,ale sa tez i takie ktore tego nie wymagaja(to juz wedlug naszego
      uznania).Mysle rozmowa za posrednictwem multimediow nie ukazuje do konca naszej
      osobowosci,wtedy uzywamy skrotow,nie jestesmy naturalni(chociaz moze wlasnie
      wtedy pokazujemy swoja prawdziwa twarz).
    • egri Re: Rozmowa za posrednictwem multimediow czy w re 11.11.04, 20:54
      Rozmowa multimadialna ma swoje zalety i wady. Do zalet można zaliczyć większą
      otwartość rozmowców, piszac mozna więcej przekazać niż mówiąć, zwłaszcza w
      sprawach intymnych (nie kojarzyc sobie mowie powiaznie). Ale do wad
      jednoczesnie zaliczylbym mozliwosc upiekszania zeczywistosci, druga osoba nie
      widzi naszych gestów, grymasow, wiec mozemy sobie pozwolic na wieksza fantazje,
      na koloryzowanie.
      w rozmowie internetowej (gg czy inny czat) duzo daje nam tez czas, mozemy sie
      zastanowic nad tym co napiszemy bardziej wywazyc slowa.
      W rozmowie "w realu" nie jest juz tak dobrze. Widac kiedy sie zastanawiamy,
      widac nasze gesty, grymasy twarzy, urzywamy gestykulacji rąk by cos bardzuej
      wyrazic, rozmowa jest sponataniczna,jest nie porownywalnie ekspresyjna.
      z tonu glosu mozna sie domyslec czy dana osoba kałamie czy nie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja