Rzeszów - gdzie rodzić ?? (jaka szkoła rodzenia?)

31.01.05, 10:27
-----------------------------
    • lm.dziagwa Gdzie rodzić? 31.01.05, 11:42
      Rodziliśmy z żoną (a co! MY) naszego synka w szpitalu na Rycerskiej i jesteśmy
      bardzo zadowoleni. Wcześniej chodziliśmy oczywiście tam do szkoły rodzenia -
      pospiesz się bo to trwa ok. 12 tygodni - i również było fachowo i miło. Polecam
      zacząć KONIECZNIE od szkoły rodzenia (szczególnie przydatne przyszłym tatom).
      Całość to 12 zajęć w cyklu zamkniętym, więc obojętne kiedy zaczniecie.
      Równolegle są ćwiczenia oddechu i co równie ważne masażu (plecy, nogi, itd.).
      Udało mi się wkręcić 2x na zajęcia z kąpieli noworodków i teraz jestem mistrzem
      świata w tej dziedzinie - przez całe 2 miesiące jak Olek wrócił ze szpitala to
      TYLKO 1 raz pozwoliłem żonie go kąpać (byłem w delegacji) - w innym porzypadku
      WYKLUCZONE - żadne mamy, babcie, teściowe, pierdoły. Faceci są w tym
      zdecydowanie najlepsi, a dzieciak uspokaja się od razu kiedy trafia na
      przewijak w łazience przy wanience.
      Co do samegho porodu to na Rycerskiej spotkaliśmy się z miłym przyjęciem: było
      ppołudnie niedzielne i akcja trwała tak szybko (kroplówka) że mały urodził się
      przed 21 a przy żonie czuwałem jeszcze do 1 w nocy. Kiedy zwieźli ją na dół
      (piętro niżej) to niemal od razu miała małego przy sobie i uczyła się
      karmienia - nawzajem się poznawali.
      Można odwiedzać po urodzeniu - rodzina dorosła 1 godzinę dziennie, w fartuchu.
      Natomiast mężowie są milej widziani, szczególnie wieczorami kiedy jest spokój
      na oddziale. Można się spotykać na korytarzu przed oddziałem i przekazywać
      drobne rzeczy.
      Sam poród był .... WIELKIM przeżyciem. Nie mniejszym bynajmniej dla mnie - dość
      powiedzieć, że w amoku zapomniałem gdzie leży aparat fotograficzny i panie
      sobie żartowały z "młodego taty". Bardzo miły lekarz odbierał poród, na panie
      też złego słowa powiedzieć nie mogę.
      Wrażenie zrobiła pewna postawna położna (nie znam dokładnie "rangi" ale była
      wśród pań przy porodzie), dość postawna kobieta, która władczo wydawała komendy
      i ... o dziwo! ... bez szemrania ja z żoną i inne rodzące je wykonywaliśmy. Bez
      sprzeciwu, choć normalnie trudno mnie sztorcować. Tym razem nie było dyskusji,
      ale to geniualne: kobieta wiedziała co robi i właściwie tym kierowała (kwestia
      oddechu i parcia - kto "po" ten wie w czym rzecz).
      Tak czy owak - polecam szpital na Rycerskiej i tamtejszą szkołę rodzenia.
      Uważam że kwestia szpitala i szkoły są nierozerwalnie związane: w programie
      jest obchód po oddziale, instrukcje przy rodzeniu i zachowaniu szpitalu.
      Nie należy tego robić oddzielnie.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      Zachęcam do rodzenia w wodzie - na Rycerskiej mają do tego super zestaw, salę i
      doświadczenie.
      • Gość: tania75 Re: Gdzie rodzić? IP: *.man.rsk.pl 02.02.05, 22:46
        Im.dziagwa - strasznie Ci dziękuje za to co napisałes. Moja ciążę prowadzi
        lekarz własnie pracujący na Rycerskiej i on chce abym tam rodziła (bez
        dyskusji:)) Ale pojawił sie problem - zrezygnował w pracy w szpitalu na rzecz
        prywatnej praktyki. Niemniej jednak zapewnia mnie że zapewni mi tam super
        fachowa opieka , jakby to on sam tam był.Więc z jednej strony boje sie bo wiem
        że dobrze miec swojego lekarza przy porodzie a z drugiej moze nie będzie tak
        źle..
        Ciesze sie głownie z tego że nie piszesz ze pielęgniarki czy połozne sa
        opryskliwe itp o czym naczytałam sie jeżeli chodzi o szpital na Lwowskiej.
        Jeżeli nie masz nic przeciwko temu to napisz mi wasz nr gg lub adres mailowy,
        moze kiedys będę jeszcze chciała o cos zapytac:)
        Dziekuje i pozdrawiam!
        • Gość: janka Re: Gdzie rodzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:11
          Moj adres mailowy: j.anka@gazeta.pl
      • Gość: janka Re: Gdzie rodzić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:02
        Potwierdzam wszystko, co mąż napisał. Personel szpitala na Rycerskiej był
        uprzejmy i pomocny, a to naprawdę ważne. Poród to duże przeżycie i jest się
        bardziej wrażliwym na to, jak inni sie do nas odnoszą. Ale jest jedna rzecz, o
        ktorą powinnaś się dopytać. Tuż przed swoim porodem ( a było to końcem
        listopada) słyszałam, że ma być remont na oddziale położniczym. Dowiedz się
        kiedy skończą i czy jakieś ograniczenia w związku z remontem wprowadzili (np.
        możliwość rodzenia w wodzie?). Pozdrawiam. I jeszcze jedno - odpoczywaj ile
        tylko mozesz, potem nie będzie to już takie łatwe ;-)
    • lm.dziagwa Re: Rzeszów - gdzie rodzić ?? (jaka szkoła rodzen 31.01.05, 13:43
      gdybyś chciała wiedzieć coś więcej to ja (MY!) chętnie pomogę lub podpowiem
    • Gość: Magda Re: Rzeszów - gdzie rodzić ?? (jaka szkoła rodzen IP: *.pata.pl 02.02.05, 12:01
      Zajrzyj na forum "dzieckowe", podaje Ci link na "regionalne" tam znajdziesz
      mnóstwo informacji na temat szpitali i szkół rodzenia. Osobiscie polecam
      szopena, tylko i wyłącznie!!!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=604
      Pozdrawiam, magda
Pełna wersja