Autorytety runą

23.02.05, 21:06
I bardzo dobrze, że ujawnią. Szkoda tylko że po pietnastu latach od
rewolucji. Dlaczego maja byc nadal szanowanymi biznesmenami, prezesami,
profesorami - skoro poszli na współpracę z SB przeznaczoną do tępienia
opozycji.
    • yuka7 Re: Autorytety runą 23.02.05, 21:13
      I dopiszę: pani redaktor młoda - Alot zanim był w ZUS (tylko to raczyła pani
      przypomnieć, ironicznie z natury rzeczy), działał w ZR od 80 roku, był
      sekretarzem, siedział, działał w podziemiu.Potem był w centrali Związku. Nie
      wszyscy go lubili (i lubia) ale w kontekście ujawniania agentów w Solidarności
      należałoby dla rzetelności dziennikarskiej przypomnieć tamtą przeszłość
      niektórych ludzi z grupy "UP". Alota ja osobiście nie kojarzę z ZUSem, ale z
      Solidarnością rzeszowską z lat 80-90.
      • Gość: puffer No dobrze a kto zlustruje tych co lustruja IP: *.skyware.pl 24.02.05, 18:45
    • Gość: wiem Re: Autorytety runą ! -nie- dopiero runą. IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 21:18
      Władek, a teraz przyznaj się jak to było z terenem STALI co teraz buduje LIDL.
      Pokaż do końca że masz 1 % honoru.
      • Gość: Robin Re: Autorytety runą ! -nie- dopiero runą. IP: *.gal.pl / 195.205.114.* 23.02.05, 21:24
        A co z Robinem Sikora?
        Czyje przekrety kryje Robin?
        • Gość: jo Re: Autorytety runą ! -nie- dopiero runą. IP: *.autocom.pl 23.02.05, 21:39
          Jaki prezes taki klub
          • Gość: BEN Re: Autorytety runą ! -nie- dopiero runą. IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 21:57
            Jaki klub taki prezes.
    • Gość: Asprokol Re: Autorytety runą IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 21:57
      Autorytety??? A są jeszcze takie?
      • Gość: Robol Re: Autorytety runą IP: *.man.rsk.pl 23.02.05, 22:14
        Pośmiertne zwycięstwo SBecji!
    • Gość: emeryt Re: Autorytety runą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:04
      A co wy tak chwalicie Alota, miernego nauczyciela który rozpieprzył ZUS. Te
      jego zasługi solidarnosciowe to sobie do du..u schowajcie, jak ja teraz przez
      niego nie mam przez dwa lata podwyżki emerytury i żyję na granicy nendzy.
      • Gość: Cywil Re: Autorytety runą IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 23.02.05, 23:27
        Autorytety - żarty się was trzymają!
      • Gość: kontestator Re: Autorytety runą IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 23:27
        ALE
      • Gość: kontestator ALE NA INTERNET I GADANIE OD RZECZY TO MASZ?? IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.05, 23:29
    • Gość: Rohan Re: Autorytety runą IP: 81.15.189.* 24.02.05, 09:30
      No, Nareszcie! Teraz, jak już wszystkich ujawnią i zlustrują, to zaraz
      wszystkim nam się polepszy, nieprawdaż? Dziury w drogach znikną, zakłady pracy
      powstaną, płace wzrosną, obywatele Polski zmienią się w miłych, uczciwych i
      pracowitych ludzi...
      Chleba mało? To igrzyska dla gawiedzi, igrzyska...
    • Gość: lekko upośledzony Re: Autorytety runą IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 24.02.05, 09:35
      W.Prygoń donosił na Alota,bo miał wizję,że ten rozwali wszystko w swej
      póżniejszej działalności.
      I miał rację.
      Powinien donosić również na innych,ale jak na przykładzie Alota widać -
      niewiele by to pomogło.
      Wyznaczyć do odznaczenia.
    • Gość: obserwator+ Re: Kolejny ściemniacz Wybiórczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 10:15
      M.Bujara pisze: „...wyszło na jaw, że TW był /.../ Władysław Prygoń. Nie
      wiadomo, czy dowiemy się, dlaczego i co dokładnie robił.
      A dlaczego mamy się nie dowiedzieć pani Małgorzato? To zależy m.in. od Pani.
      Jak każdy inny dziennikarz może Pani wystąpić do IPN i wglądnąć w dokumenty
      dotyczące Prygonia. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby odsłonić dlaczego i co
      robił Prygoń jako tw. Wówczas nie będzie potrzeby posiłkowania się zasłyszanymi
      plotkami tajemniczych osób /„...nikomu swą działalnością krzywdy nie robił,
      nikt przez niego nie był prześladowany czy więziony”/ czy zdaniem samego
      Prygonia /”...mówił, że to, co robił, nie czyniło nikomu szkody”/.
      Wglądnie Pani w papiery i stwierdzi czy Prygonia zwerbowano zadawszy mu
      straszne męki psychiczne i cielesne a on jak chytry lis udawał tylko, że donosi
      pisząc SB bajeczki. A może prawda była nieco mniej hamletyczna i Prygoń przez
      lata był pospolitym kapusiem i donosił na swoich kolegów sumiennie i
      skrupulatnie?
      Może Pani wyjaśnić sprawę! Tylko czy Pani zechce?
      • Gość: Mateusz Re: Kolejny ściemniacz Wybiórczej IP: 81.15.189.* 24.02.05, 14:48
        I racja - dziennikarz nie stawia pytań ale stara sie na nie odpowiedzieć.
    • Gość: mala Re: Autorytety runą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 13:27
      Zgadzam się w stu procentach, ale do tej grupy biznesu i nauki dołozyłbym
      jeszcze media. Bo przecież nadal nie wiemy kto kształtuje nasz pogląd na
      rzeczywistość. Kim są ci ludzie, którzy należą do czwartej władzy? Oni powinni
      być czyści jak nikt inny. Może w związku z tym zlustruje Stasiu Alot także
      naszą rzeszowską telewizję, z jej szefem A. J. Czartoryskim na czele, o którym
      kiedys pojawiły się już na forum posty, że współpracował i był TW.
    • Gość: kibic Re: Autorytety runą IP: *.man.rsk.pl 24.02.05, 19:11
      powinien odejść od władz żużla
    • Gość: kibic Re: Autorytety runą IP: *.man.rsk.pl 24.02.05, 19:14
      powinien odejść od władz żużlaw Rzeszowie
    • Gość: rzeszowiak Re: Autorytety runą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 00:02
      A mnie g... obchodzi, co robił Prygoń 20 czy 30 lat temu. Zadziwiająca jest
      skłonność małych ludzi do grzebania w tym g... i wyszukiwania, kto miał kieyś
      chwilę słabości. Może po to, żeby poczuć się przez chwilę lepszym? Większość
      najbardziej gorliwych lustratorów to ci, którzy w czasach PRL-u albo nie robili
      nic, albo robili... w pieluchy. W cywilizowanych europejskich krajach
      najważniejsze jest to, co dzieje się obecnie, nikt tak jak Polacy nie grzebie
      ciągle w przeszłości. Pamięć o historii jest konieczna, tylko, że u nas się
      myli pamięć z obsesją...
      • yuka7 Re: Autorytety runą 25.02.05, 01:11
        Jakbyś przez taki donos poszedł siedzieć, to bys może zmienił zdanie.
        • Gość: pamiętliwy Re: Alot mały cwaniaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 08:41
          P.Alot chce wyjść z cienia. O jego profesjonalności świadczy bałagan jaki
          zostawił a ZUSie.Zamiast kary za niedopełnienie obowiązków poniósł
          odpowiedzialność tzw. polityczną. Czyli niebyt na salonach warszawskich. Myśli
          cwaniaczek, że ludzie o tym zapomnieli i znów zaczyna się kręcić koło
          Solidarności a może trafi się okazja do załapania się na władzę.
          • Gość: 0oo Re: Alot mały cwaniaczek IP: 82.177.97.* 25.02.05, 09:54
            Co się czepiłeś Alota? Zus do tej pory po 4 latach SLD jeszcze bardziej
            rozbabrany. Miał facet posprzatać po półwieku PRL-u. Ktoś tam wcześniej płacze
            że przez niego ma niska emeryturę - to jakas paranoja. Emerytura jest niska bo
            PRL okradał nasze składki.
            Ci co w stanie wojennym siedzieli, albo wyrzucono ich z pracy też mają groszowe
            emerytury - bo państwo nie odprowadzało za nich składek. Oni wtedy cierpieli i
            teraz żyją na granicy nędzy. Komus ten stan rzeczy zawdzięczają, więc czemu nie
            moga wyjawić swoich "dobroczynców".
            A jak chłop siedział bo ktos go zakapował, to ma prawo ujawnić kto to był.
            Żebyśmy wiedzieli i żeby nasze dzieci wiedziały, czym była komuna.
            • Gość: pamiętliwy Re: Alot mały cwaniaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 10:58
              P.Alot posprzątać ? Nauczyciel j,polskiego nie mający zielonego pojęcia o
              ekonomii miał posprzątać w ZUSie? To mają wrócić czasy zamierzchłego PRL i
              funkcje należy dawać za zasługi.(Partyzant bez wykształcenia zostawał
              dyrektorem PGR albo zakładów przemysłowych bo był zasłużony). Po wpadce w ZUSie
              marzył o funkcji szefa Totolotka i narzekał w prasie, że jest bezrobotny
              (zapomniał że może wrócić do pracy nauczyciela czy już nie mógł się zniżyć do
              tak nisko opłacanej pracy).
              • bambo2406 Re: Coś za dupek? 25.02.05, 17:06
                Bucu, skąd wiesz o czym marzył Alot i czy miał pojęcie o ekonomi czy nie.
                Zaszczytem dla ciebie byłoby wyczyszczenie Alotowi obuwia. Ale ty nawet na to
                nie zasłużyłeś i tak już zostanie na wieki. Jesteś i zostaniesz nikim!
                Potrafiącym wyłącznie szczekać!
                • Gość: ???? Re: Coś za dupek? IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 25.02.05, 19:40
                  Czyżby p. Alot miał swoje bojówki?
                  Bo pierwszy już się odezwał. I takie towarzystwo chce dojść do władzy na
                  barkach Solidarności.
            • Gość: Stary Komuch Re: Alot mały cwaniaczek IP: *.osk.enformatic.pl 27.02.05, 10:52
              Ciebie to chyba porąbało!
              Za, jak to ty nazywasz komuny ( w Polsce nigdy nie było kamuny- ale to inna
              sprawa) emerytury były wyższe niż teraz. Pierwszą egzekucję na emerytach
              dokonała Pani premier Suchocka w imię miłości chrześcijańskiej. Następnym
              uzdrowicielem był niejaki Alot ćwierć inteligent z wielkimi aspiracjami. Jak
              ktoś coś spieprzy to trudno naprawić w szybkim tempie. Uzdrowienie służby
              zdrowia przez Pana Buzka też nam się do dzisiaj czkawką odbija. I tu jest
              słuszna ta cała lustracja, któraj podstawowym hasłem powinno być - emerytury
              wypracowane za komuny nie będą wypłacane, i zaraz będzie lepiej!!!!
        • Gość: rzeszowiak Re: Autorytety runą IP: *.szpital / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:50
          yuka7 napisała:

          > Jakbyś przez taki donos poszedł siedzieć, to bys może zmienił zdanie.

          Nie. Bo to nie ten, który donosił mnie posadził.
          I nie zmienię zdania w jeszcze innej kwestii: zanim sie opublikuje choć jedno
          nazwisko osoby współpracującej z SB należy opublikować nazwiska wszystkich
          funkcjonariuszy, którzy tych ludzi werbowali. I to by była prawdziwa lustracja.
          Ale po co tak robić- można przecież zgnoić zwykłych ludzi, albo tych którzy coś
          osiągneli i są lepsi od nas.
          • yuka7 Re: Autorytety runą 25.02.05, 23:05
            Nie zrozumielismy my się. Grupa Ujawnic prawdę ma zamiar przedstawić listę
            oficerów SB, MO, prokuratorów, sędziów, sekretarzy KW i KM, którzy wydawali
            polityczne instrukcje. Oraz nazwiska TW, którzy przez SB zostali wciągnięci do
            współpracy i donosili.

            Jasne jest że większą kanalią jest ten , który werbował - przez szantaż,
            zastraszenie, kasę, chęć zemsty na kimś. Z tym że oni są przekonani , że
            czynili to dla dobra Polski (oczywiście ich Polski). I te nazwiska będą
            ujawnione.
            Natomiast TW mieli dużo czasu, by zaprzestac działalności publicznej w III RP,
            wycofać się z życia politycznego czy związkowego. I jeśli tego nie zrobili do
            tej pory, to "teczki" są dla nich rzeczywistym wyrokiem (i dramatem).
            • Gość: czł. Solidarności Re: Autorytety runą IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 26.02.05, 11:22
              Rzecz w tym, że jeżeli te tzw. autorytety zostaną zastąpione przez takich ludzi
              jak p.Alot tj. ludzi którzy pod szyldem patriotyzmu tak naprawdę gonią za kasą,
              apanażami i władzą ( mimo, że są do niej kompletnie nie przygotowani pod
              względem merytorycznym) to żadna przyszłość dla kraju. Jeżeli człowiek który na
              barkach Solidarności przez sekcję oświaty dochodzi do Komisji Krajowej, później
              na tą oświatę się wypina bo ubiega się o funkcje prezesów(ZUS) , dyretorów
              (Totolotka)itp. Tańczył koło Krzaklewkiego i byłej tzw "kadrowej" Frączek
              notabene siostry Krzaklewskiego zabiegając o stanowiska. To uważam,że to nie
              jest jednak taki wielki patriota ale można to nazwać raczej najemnikiem któremu
              za usługę zapłaciło się stanowiskiem gdyż uznał, że za zasługi mu się należy.(z
              jakim skutkiem każdy pamięta) a teraz niech na pierwsze strony raczej się nie
              pcha bo się poprostu ośmiesza. Swoje 5 minut za zasługi otrzymał. Sam swą
              działalność przeliczył na złotówki i niech tak zostanie.
              • Gość: Leon Re: Autorytety runą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:14
                A ja bym chciał aby ujawnić również teraźniejszych TW
    • Gość: smutny i zrezygnow Re: Autorytety runą IP: 80.48.0.* 03.03.05, 16:52
      Cała dyskusja dowodzi tego, że tak naprawdę dla wątpliwęj wartości, jaką jest
      odwet , zemsta czy -jak by tego nie nazwać- babranie się w g... przeszłości;
      zapominamy o problemach , które powinniśmy w zgodzie , ku wpólnemu dobru czynić
      dziś. Mamy niepodległość , nie możemy już usprawiedliwiać swej
      indolencji ,ignorancji i braku umiejętności gospodarowania tym, że to "Ruscy
      nam wszystko zabierają". Sami pozbawiamy się marzeń o kolejnych szklanych
      domach, ścigając ( za coraz większe pieniądze ) cienie przeszłości. I czy nie
      miał racji Bismark, twierdząc ,że niepodległa Polska to fikcja?!
      • Gość: Stary Re: Autorytety runą IP: *.man.rsk.pl 05.03.05, 06:07
        Przyjmujesz założenie krakowskiej szkoły historycznej, że sami Polacy winni są
        swoim historycznym nieszczęściom.
        Jeśli ktoś chce być autorytetem moralnym, niech spojrzy w swoją przeszłość. Nie
        da się budować na kłamstwie.
        Tak jak oburzają mnie pierwsi sekretarze PZPR, którzy dziś głoszą prawdy wiary
        katolickiej (a do 1989 roku ją prześladowali), tak obrzydzeniem napawają mnie
        ludzie, którzy byli donosicielami, a dziś chcą uchodzić za autorytety.
        • Gość: też stary Re: Autorytety runą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 08:41
          Dla mnie autorytetami zawsze byli ludzie, którzy przedtem i dziś
          ciężko, uczciwie pracowali na swoje i swojej rodziny utrzymanie
          niezależnie od ustroju. Politykę mieli zawsze w d.... A ludzie, którzy
          teraz mienią się auterytetami nigdy nawet na swoje utrzymanie nie
          mieli ochoty normalnie zapracować. W stanie wojennym zostali
          internowani, dostawali dobre jedzonko , ciepłe spanie, ewentualnie
          rozrywki, (jak w Arłamowie), rodziny - zabezpieczenie w postaci paczek z
          zagranicy plus pieniądze. A Ty co: kartki na minimum żywności.
          Przedtem była przynajmniej praca za którą bądź co bądź można było
          wyżyć, mogłeś dostać mieszkanie i utrzymać go, mogłeś wykształcić
          dzieci za darmo, a teraz co, nie stać cie na nic, nie ma pracy,
          ludzie wyrzucani są na bruk, dzieci wykształcić możesz jak dużo
          zarabiasz. Przyjrzyj się jak żyją Ci niby poszkodowani, którzy teraz
          mienią się najbardziej słusznymi autorytetami, chcącymi rozliczać innych,
          jakie mają domy, jakimi samochodami się rozbijają dzieci i gdzie te
          dzieci studiują. Gdzie Oni pracują i za jakie pobory, niezależnie od
          tego co umieją i jakie mają wykształcenie. Afera goni aferę ( Alot -
          nauczyciel - ZUS - najlepszy przykład) a innych nie brakuje. Niezależnie
          od opcji politycznej każdy polityk, działacz związkowy, ma na celu
          napełnić napełnić swoją kieszeń, a rodzinie załatwić dobrze płatną
          prace. Zobacz co wyrabiają w Sejmie najbardziej zasłużeni - Girtych,
          Macierewicz, Wrzodak, Rokita, Kaczyńscy, Oleksy .... Ich kompletnie nie
          interesuje Twoja sytuacja materialna, ich interesuje wyłącznie własna
          kariera, która prowadzi wyłącznie do ich własnego dobrobytu . To nie
          ma nic wspólnego z poprawą sytuacji innych, wręcz przeciwnie
          torpedują każdą ustawę mającą szanse poprawić byt innych. Zauważ, że Ci
          przedstawiciele narodu nigdy nie shańbili się normalną pracą, oni są
          ciągłymi działaczami, których my utrzymujemy,takich działaczy u nas w
          Rzeszowie nie brakuje - oni chcą nas rozliczać, pouczać a sami nic nie
          robiąc, chcą bardzo dobrze żyć za czyjeś pieniądze. Zastanów się czy
          takich zmian chcieliśmy, czy teraźniejsze czasy tak bardzo różnią się
          od tych starych, niedobrych. Ty, jak kiedyś cieżko pracowałeś za grosze
          tak teraz też pracujesz za grosze, jak masz wogóle pracę. Jak
          niebyło Cie stać na normalne życie, tak teraz jest zdecydowanie
          jeszcze gorzej pomimo optymizmu Hauznera. Dobrze powiedział w Sejmie
          Belka Giertychowi ... do roboty... ale wątpię aby on to zrozumiał, a
          ludzie co go wybierają zweryfikują swoje poglądy i zaczną martwić się
          troszkę o Siebie. Ja tą historię nie nazwałbym krakowską, ale jakąś
          specyficzną narodu polskiego, którego część wyznaje popularną zasadę
          (także znaną w starych ponoć niedobrych czasach) - im gorzej tym
          lepiej - tylko komu - nielicznym tzw. ustawicznym działaczom opozycyjnym,
          którym się żyje coraz lepij.
          Uf, ale się rozgadałem, ale to gorycz starego człowieka patrzącego
          na młode pokolenie które wchodzi w życie w tak parszywych czasach.
          Szczerze pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja