stefandetko
01.03.05, 21:32
"Ledwie „Bolek” zaatakował Radio Maryja na łamach „Wybiórczej” a już zaczęto
stawiać bezsensowne pytania ukrywające istotę sprawy. Wałęsa nie broni żadnej
linii tylko zielonych, żyje bowiem z tego, że jeździ po świecie i udziela
wykładów po 50 tys. dolarów za sztukę. Durnota się zbiera i płaci za
wysłuchiwanie takich odkrywczych stwierdzeń jak: „Jestem geniuszem,
rozwiązałem wszystkie problemy, ale nie powiem jak, doprowadziłbym Polskę do
rozkwitu ale mi nie dali pograć w ping ponga jeszcze przez 5 lat, obaliłem
komunizm„ itp.""
- pisze Józef Darski w artykule pt. "GRA W KLASY Z BEZPIEKĄ"
na nowamedia.w.interia.pl/40Darski2.htm