Gość: ppww
IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl
10.06.02, 15:54
Drugi mecz na MŚ i druga porażka polskiej reprezentacji.Tym razem z
Portugalią 0:4. Szkoda, że nasz zespół musiał jechać na te mistrzostwa aby się
przekonać jak niski poziom prezentuje. Szkoda, że nie trafiliśmy w eliminacjach
do tych mistrzostw na zespoły, które udowodniłyby nam to wcześniej. Nie byłoby
takiej klapy i kompromitacji. Zespół Engela w spotkaniu z Portugalią zagrał
lepiej niż z Koreą PŁd. no ale cóż... Fakty są takie, że jesteśmy bardzo słabi.
Moim zdaniem zawiodła głównie cała formacja defensywy, a więc zawodnicy, którzy
mieli tworzyć człon tej reprezentacji (Wałdoch, Hajto, Żewłakow). Niestety pan
Hajto jak się okazało jest silny tylko w buzi natomiast na boisku jest cieniem
zawodnika za jakiego się uważa. Pan Wałdoch moim zdaniem również reprezentacji
nie traktuje tak jak chociażby swój zespół w Bundeslidze tj. Schalke 04.Nie
mówiąc co robi w reprezentacji Arkadiusz Bąk. Dlaczego Engel nie dał szans
wcześniej Rząsie a w defensywie Zielińskiemu? Co Wy sądzicie o postawie naszych
zawodników? Czy zaspól się rozsypie po mistrzostwach a PZPN rozwiąże umowę z
Jerzym Engelem? Podzielcie się swoimi opiniami na ten temat. Pozdrawiam.