Dodaj do ulubionych

I LO ranking nauczycieli

      • Gość: Jedrek Re: 100-tny post! IP: 213.25.166.* 29.05.02, 13:18
        Przez przypadek wszedłem na stronkę mojego "bylego" super - miasteczka i taki
        fajny temat:

        1. Prof. Piątek - człowiek wulkan ale z wielkim sercem
        2. Prof. Nizioł - wrażenia z 4 lat - od rozpaczy po euforię bo potrafiła
        wskrzesić we mnie odrobinę szacunku do literatury. Ta odrobinka od tej pory
        znacznie podrosła.
        3. Prof. Jakubowski - wychowawca - kolega
        4. Prof. Grzywacz - sprawca "zaliczonej matury na 5"
        reszta - mnóstwo fajnych wspomnień choć pamięć już nie ta ... echh
      • Gość: Ashka Ranking nauczycieli I LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 20:44
        Jesli chodiz o najlepsza anglistke to Janicka rzeszutek ale drugiej takie
        dwulicowej nauczycielki nie spotkalam.
        Ochen jest zawodowy u nikogo nie pisze sie takich sprawdzianow jak u niego
        szkoda tylko ze Kisiel Zatrudnia niekompetentych nacuzycieli z fizyki, którzy
        albo sami odchodza albo ich wywalają a jak już są to czytają z jakichs notatek
        i karza pisac...a to chybba nie o to chodzi
      • Gość: Vlad I LO ranking nauczycieli IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 04.07.02, 00:41

        Rusinek - ten to byl oryginal. Calosc materialu z 4 lat
        mial w grubym notesie z ktorego dyktowal lekcje.
        Zakladalismy sie czy swoje sweterki sam robi na drutach ;-)
        Piatek - niezapomniane lekcje wf. Ten mial teksty - "a
        ty co s. na herbatce u cioci a imieninach jestes?,
        ruszaj sie k....".

        Piekarska - wymagajaca ale faktycznie sprawiedliwa.

        Ślusarz - no, to byl faktycznie NAUCZYCIEL. Na
        pierwszej wywiadowce , gdy polowa klasy miala banie z
        powodu nieznajomosci lektury powiedzial interweniujacym
        rodzicom- Skoro wybraliscie Panstwo dla swoich dzieci I
        LO to to do czegos zobowiazuje. Nie przepuszcze ucznia
        , ktory nie bedzie znal literatury". Byl wymagajacy
        ,lekcje byly stresujace ale ciekawe. Czasem dawal sie
        wypuscic na dyskusje na tematy oboczne - i tu wychodzil
        z niego pasjonat literatury polskiej. Ba , kiedys na
        lekcji przeczytal nam troche urywkow z prohibitow
        znajdujacych sie w bibl. Ossolinskich. Okazalo sie , ze
        w staropolskiej literaturze niezle swintuszyli. Choc ja
        osobiscie go dobrze wspominam to wielu mialo do niego
        żal o tą nieugietosc i wymagania. Przez niego i przez
        Progorowicz ( angielski) klasa skurczyla sie z 39 na
        poczatku do 24 przy maturze. A mature wszyscy zdali.

        Ulman- chemia- b. dobrze wspominam.
        Gajdek- wow, alesmy sie w nia wgapiali .
        Peszek - bylismy biol-chem i matemetyka nie za bardzo
        sie przejmowalismy. On to widzial i tez nie za bardzo
        sie przejmowal nami.

        Pozdro dla czytajacych , ktorzy zdawali mature w 1984 (
        ciekawe czy sa tacy, ktorzy czytaja ten watek).
        Vlad
        • Gość: Mam Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.pressmedia.com.pl 04.07.02, 18:31
          Gość portalu: Vlad napisał(a):

          > Ślusarz - no, to byl faktycznie NAUCZYCIEL. Na
          > pierwszej wywiadowce , gdy polowa klasy miala banie z
          > powodu nieznajomosci lektury powiedzial interweniujacym
          > rodzicom- Skoro wybraliscie Panstwo dla swoich dzieci I
          > LO to to do czegos zobowiazuje. Nie przepuszcze ucznia
          > , ktory nie bedzie znal literatury". Byl wymagajacy
          > ,lekcje byly stresujace ale ciekawe. Czasem dawal sie
          > wypuscic na dyskusje na tematy oboczne - i tu wychodzil
          > z niego pasjonat literatury polskiej. Ba, kiedys na
          > lekcji przeczytal nam troche urywkow z prohibitow
          > znajdujacych sie w bibl. Ossolinskich. Okazalo sie, ze
          > w staropolskiej literaturze niezle swintuszyli. Choc ja
          > osobiscie go dobrze wspominam to wielu mialo do niego
          > żal o tą nieugietosc i wymagania. Przez niego i przez
          > Progorowicz (angielski) klasa skurczyla sie z 39 na
          > poczatku do 24 przy maturze. A mature wszyscy zdali.
          > Pozdro dla czytajacych , ktorzy zdawali mature w 1984 (
          > ciekawe czy sa tacy, ktorzy czytaja ten watek).
          > Vlad

          Hej, ja zdawałam 4 lata później, niektórzy strasznie klęli że akurat na takiego
          nauczyciela trafili, co to brał tylko jedną klasę biol.-chem. Oczywiście o
          Ślusarzu mowa. Jako pierwszaki nieźle byliśmy przestraszeni na początku, na
          tableau zobaczyliśmy Waszą klasę, 24 osoby... i ciarki po plecach przechodziły.
          Ale na półrocze tylko dwie osoby z 36 dostało pały, reszta pouciekała ze strachu
          do innych szkół, do matury doszło nas 23. Wszyscy zdali rzecz jasna. A na jednej
          z pierwszych lekcji pan Ś. przeczytał nam urywek listu, który napisał do niego
          ktoś (dziewczyna) z Waszej klasy, a brzmiał on mniej więcej tak: "...razem z
          Mariuszem modlimy się za tych pierwszaków, aby nie utonęli w morzu fiszek..."
          jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy co to "fiszki" ale pomogło, dziękujemy za wsparcie
          duchowe. :-)
          • Gość: Vlad Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 06.08.02, 22:47
            Fiszki....
            A mieliscie sprawdziany ze znajomosci lektur?
            Co bylo na sniedanie w I dniu w Panu Tadeuszu, Chlopi
            prawie ze na pamiec. Ze znajomosci "Chlopow " mialem na
            pierwszej kartkowce pale, na drugiej jakims cudem udalo
            mi sie zajrzec do ksiazki ( siedzacy obok koles byl
            zbladl jak sciana jak to zobaczyl) i mialem 5. Komentarz
            S.: ten to ma amplitude.
            Drugie taki niezle powiedzonko: kazdy ma swego psa na
            ktorego schodzi.
            Pozdro
            Vlad
      • mojkotek Re: I LO ranking nauczycieli 30.08.05, 12:40
        ja cos pamietam jak musialem wysmarkać sie w ściągi na maturze, bo wychowawczyni
        zobaczyla jak wziałem od kolegi 2 ławki dalej sciage. z chemii mature zdawalem
        swierzo po meczu w pilke nozna, jeszcze po wyjsciu z kąpieli mi wlosy nie
        wyschły.pisałem co wiedziałem więc zdałem :) bo nie było innego wyjścia.
        najtrudniej sie odpowiadalo na ustnym z polskiego, bo dostalem pytania z dwoch
        lektur o których nie miałem zielonego pojęcia. człowiek jednak radzi sobie w
        takich sytuacjach.
        --
        mojkotek
    • Gość: shadow Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 20:14
      Gość portalu: egon napisał(a):

      > Jest ranking nauczycieli z IV LO. Dlaczego by nie stworzyć podobnego dla I LO?
      > Mile widziane propozycje nawet sprzed stu lat.

      ja skonczylem I LO juz jakis czas temu ale do jeszcze dlugo bede pamietal trojke
      nauczycieli, z roznych powodow

      prof. Haldas - na[pocatku znienawidzona, potem kochana i uwiebiana przez uczniow!
      wspanialy pedagog. pozdrowienia dla niej

      prof. Ochenduszko - to dopiero kosmita, historia z nim to czas na wycieczki na
      piwo, na spacer itp. to samo tyczy sie wosu! poza tym bardzo madry gosc i dosc
      zabawny!

      prof. Jakubowska - bo jak ja poznalem to miala tak waskie horyzonty intelektualne
      i tolerancji ze trudno bylo w to uwierzyc, moja klasa zmainila ja diametralnie i
      teraz nastepne pokolenia jezeli pokaza charakter tez sobie z nia poradza!

      pozdrowienia dla wszystkich zwiazanych z I LO ! jedyne liceum do ktorego wysle
      swoje dzieci!


      • Gość: klee Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.bsl.oeaw.ac.at 07.07.02, 18:01
        skonczylam I LO baardzo dawno temu, czytajac te posty cofnelam sie w czasie i
        niezle sie chwilami bawilam. Malo osob wspomnialo o SBB - Socha Bronka Blues
        <fizyka>, a nikt o prof. Swiatoniowskiej od chemii, ktora strasznie pilowala,
        ale z dobrym skutkiem. Byl jeszcze prof. Perdeus od rosyjskiego, ktory tak
        uczyl, ze nauczyl sie kazdy, nawet ci, ktorzy za punkt honoru stawiali sobie
        skonczenie szkoly z zerowa znajomoscia rosyjskiego.
        Pozdrawiam wszystkich absolwentow i nauczycieli, ktorzy tu zagladaja.
          • Gość: Kazik Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.pl 07.07.02, 20:34
            Klee, Mietek Perdeus uczył niemieckiego. Postać jedyna w swoim rodzaju.
            Drobniutki, szczuplutki, w przykrótkim płaszczyku, nienawidzący dymu
            papierosowego (z tej przyczyny rzadko bywał w pokoju nauczycielskim).
            Piła straszna, nie było żartów, wiele osób nie skończyło Gimnazjum Męskiego
            a pózniej I-go Liceum przez niego. Chodziła nawet plotka, że własnemu synowi
            (którego uczył) kazał przyjść do szkoły z matką.
            Natomiast inną, również charakterystyczną postacią był nauczyciel rosyjskiego
            z lekka nadużywający alkoholu prof. Orzech. Ale on był nieszkodliwy. Jego
            marzeniem było utworzenie pracowni j.rosyjskiego w mieszkaniu woznego Michała.
            To tyle wspomnień.
          • Gość: klee Re: I LO ranking nauczycieli IP: 193.170.93.* 15.07.02, 18:17
            Gość portalu: Oldtimer napisał(a):

            > skleroza nie boli...prof.Mieczysław Perdeus uczył niemieckiego i na pewno
            zasłu
            > -
            > guje na I miejsce.

            nie boli. gdyby mi sie mylily jezyki z liceum, to pewnie nie trafialabym tez
            sensownie w klawisze.
            nie mialam kontaktu z tamtym Perdeusem od niemieckiego. A rosyjskiego uczyl
            jego bratanek, imienia nie pomne (Stanislaw?), swoja droga ciekawe gdzie uczy
            teraz.
            Slyszalam jeszcze jedna anegdote o Perdeusie od niemieckiego: klasa, ktorej byl
            wychowawca i strasznie gnebil chlopakow za zbyt dlugie fryzury, zaniosla swoje
            tableau do fryzjera wlasnie.
            Pozdrawiam
    • Gość: fani Henka Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 15:43
      Pragniemy się również podzielić własnymi doświadczeniami wyniesionymi z I LO.
      Jednym słowem można by ująć, że jest to bardzo ciulowe liceum i szczerze mówiąc
      gdybyśmy stanęli przed ponownym wyborem, to nigdy byśmy się więcej na niego nie
      zdecydowali. Uważamy, że należy wymienić połowę kadry nauczycielskiej, gdyż ta
      obecna się już wypaliła w pomysły. Przede wszystkim należałoby podziękować
      wysłużonemu panu z języka niemieckiego(nazwiska nie podam, ale na imie ma HENRYK)
      za pracę którą dotychczas sprawował.Mogłby już przestać spać i jeść na lekcjach
      tą śmierdzącą kiełbasę,myśle że jego odejście poprawiłoby znacznie poziom nauki
      języka niemieckiego w liceum.Emerytura pozwoliłaby mu spokojnie trzeźwieć w domu
      a nie w szkole.
      Podpisano
      Fani Henka
    • Gość: fani Henka Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 15:45
      Pragniemy się również podzielić własnymi doświadczeniami wyniesionymi z I LO.
      Jednym słowem można by ująć, że jest to bardzo ciulowe liceum i szczerze mówiąc
      gdybyśmy stanęli przed ponownym wyborem, to nigdy byśmy się więcej na niego nie
      zdecydowali. Uważamy, że należy wymienić połowę kadry nauczycielskiej, gdyż ta
      obecna się już wypaliła w pomysły. Przede wszystkim należałoby podziękować
      wysłużonemu panu z języka niemieckiego(nazwiska nie podam, ale na imie ma HENRYK)
      za pracę którą dotychczas sprawował.Mogłby już przestać spać i jeść na lekcjach
      tą śmierdzącą kiełbasę,myśle że jego odejście poprawiłoby znacznie poziom nauki
      języka niemieckiego w liceum.Emerytura pozwoliłaby mu spokojnie trzeźwieć w domu
      a nie w szkole.
      Podpisano
      Fani Henka
    • babygirll Re: I LO ranking nauczycieli 19.07.02, 17:13
      Ja skonczyłam w tym roku 1 lo.Nigdy nie zapomnę Bacia z matmy.Nie było przez
      lata ani jednej lekcji matmy na której bym sie nudziła.
      Fajny był tez Wróbel ,ale tylko jako wychowawca.Nauczyciel kiepski.
    • Gość: b14 Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.libre.retevision.es 28.07.02, 00:44
      Cos ostatnio temat siadl...:-(((
      Wielu forumowiczow pisze niezbyt pochlebnie o Henku Cierpiale, no coz...
      zapewne to - niestety - prawda. Ale ja poznalem Cierpiala w dawnych czasach,
      gdy byl super gosciem i uczniowie bardzo go lubili (zwlaszcza ci, z ktorymi
      byl na "ty" i pijal wodeczke lub piffko), rowniez jako nauczyciel wowczas
      niezle sie sprawdzal. Nigdy mu nie zapomne akcji podczas matury, gdy moja
      wychowawczyni-germanistka Acelowa, usilowala mnie uwalic (tak za caloksztalt,
      bo nienawidzila mnie serdecznie), a Henek pokierowal pytania w kierunku dla
      mnie wygodnym i wyszedlem z czworka, wbrew intencjom sadystki Acelowej...
      Mam nadzieje, ze sie Henek odnajdzie...
      Nara!
      • Gość: Kuba K. Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.bphpbk.pl 23.08.02, 16:39
        Skończyłem tę szkołę z 7 lat temu... Naprawdę miło ją wspominam. Zostało mi
        stamtąd wielu przyjaciół, wspaniałych ludzi. Mimo, że czasem było ciężko to
        warto było skończyć I LO. Jestem dzisiaj z tego dumny... Jeślio kiedyś wrócę do
        Rzeszowa to moje będę chciał aby moje dzieci tam chodziły...
      • Gość: JANEK Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 23:31
        jeśli chodzi o ranking, to na pierwszym miejscu postawiłbym trzech żuli, którzy
        są naprawdę zajebiści:
        1. Henryk Cierpiał - człowiek beczka, pije co wlezie, od piwa, pewnie aż po
        spiryt (mój autorytet)
        2. Janusz Wróbel - ciągle jeżdzący na winkach, dobra głowa i fajne "śpiące"
        lekcje
        3. Bohdan Pliś - jw. też jeden z najlepszym naszych zawodników,
        a teraz co do najgorszych to:
        1. Józiu Peszek - stary i nie jary, troszku jebnięty na łeb, a poza tym, to
        porażka
        a reszta profesorów jest w miarę normalna jak na naszą szkołę (tu można
        pochwalić Renatę Ruszałę)
        • Gość: Czlek Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.dami / 192.168.1.* 19.09.02, 00:08
          I LO więc tak... jeśli ktoś mówi, że tu sie trzeba uczyć jest pojebany.
          Nauczyciele przeważnie są ślepi... inni czytają na klasówkach gazety a inni
          jadą za miasto i wtedy piszemy sami, tak, tak to nie blef, a jeszcze inni
          chodżą do dyrka ze ściągami (buahahahah). Elitarna szkoła... hehe... dobre.
          Warto powiedzieć o samej szkole... Zerówka.... kiedy to się zapadnie... oby
          tylko nikomu na łeb... hehe... aha i fajne freski, ciekawe ile wypili jak je
          malowali... w końcu Pijarzy buahahahahha. Aha własnie.... przynajmniej dwa
          razy do roku bomba w szkole... Kiedyś przez miesiąc co tydzień w czwartek,
          buahahaha najlepsze... i co ciekawe nic nie znaleźli, hehe

          Nauczyciele:
          Heniu jest po prostu przedni, to fakt spija wszystko (czy wszystko to nie
          wiem, ale wszystko co ma % On jest nie do pobicia).
          Janusz Wróbel... świetny człowiek, podobno poszedł na chorobowe... biedaczek
          Janusz wracaj do zdrowia, uczniowie czekają... kantorek czeka... Boguś i
          Heniu czekają... jak mogłeś ich tak zostawić ??
          Co do Pesia o njest homo czy hetero ?? Bo mu sie chłopcy też śnią po nocach
          Ciekawe o czym myśli gdy bierze jakąś panne do tablicy ;) ?? Stary zboczeniec.
          Warto wspomnieć o Pani A. Król (informatyka), która hmm... nie nic nie powiem,
          ale autko ma fajne (po tuningu buaha). Ruszała nawet ujdzie w tłumie (to ona
          jeszcze uczy ??).
          Zosia hmm... troszkę niemodna... no dobra przyznam się to stary cyklop był...
          ale oceniała spoko, a i fajne żylaki ma na nogach, no i oczywiście Paszczyl,
          sami dojdźcie kto to;)Taka mała... wredna... Rusinek... ta... przepraszam,
          ten... pedzio, on mnie po prostu czasem zagina, aha i jest cholernie szybki,
          to jego zaleta;). Gabrysia, no tak, doszedłem i do niej... "She is beautiful,
          isn't she ??", hehe, ale nauczyć, nauczyła to fakt, nie lubi gum(ek) (tych do
          żucia)... ciekawe czy prawde niosą pogłoski o tym, że dobrze zna wyspę
          Lesbos ;) Aaaaa i zapomniałbym o Janie Reczku... bardziej posranego księdza na
          oczy nie widziałem... bez obrazy do kleru oczywiście, ale tak jest...

          Absolwnci mundurek w dłoń i z hasłem wolności i równości na ustach piszcie...
          hehe
    • Gość: uczeń żetona Re: I LO ranking nauczycieli IP: 213.25.159.* 20.09.02, 20:24
      Ranking nauczycieli...Ranking miernot i degeneratów...Ale zaczynajmy!
      1.Romuald{romek}R.-brak mi po prostu słów...zachęcam do sprawdzenia co ten
      pan porabia pod bibloteką lekcja:15 min. podlewa kwiatki,notatka i 5 minut przed
      dzwonkiem do pokoju naucz.Słowem:wybitny flegmatyk,wielka fujara
      2.Mierzwa-baba-hitler.Pedantka nie z tej ziemi.Nie umie rozwiązywać
      zadań,wszystko przepisuje z zeszytu{nie pamięta wzorów),mówi bujdy nie z tej
      ziemi
      3.Małgorzatka Sz.-wystarczy to,że powiem,że chodzi w szlafroku
      4.Zbyniu J.-śmiem twierdzić,że to najlepszy nauczyciel w szkole.Błyskotliwy,choć
      brakuje mu sukcesów
      5.Tadziu-moi koledzy nazywają go "wyuczona ciota".Moim zdaniem trafnie...
      6.Żeton-jak on skonczył seminarium?.Debil,szkaradny jak karaluch
      7.Peszek-pedofil,jak tego nie wykryli przez tyle lat?
      8.Renia-surowa ale ok
      To już koniec tej groteski...
      • Gość: mistrz swiata Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 19:02
        Rozpocznę od najwybitniejszych nauczycieli a zakończę na fujarach a więc:
        1)Rysz-to nauczyciel z powołania bardzo wymagający-czasem rzyci kredą i
        narysuje punkty na szafce.
        2)Jakubowski-to profesor bardzo wymagajacy i ceniony choć moze nie doceniany-
        dobry historyk!
        3)Putyło-dobre wykłady prowadzi choc sądze że jest zbyt liberalistyczna.
        4)Ruszała bardzo wymagającaaaaa!!!!!
        5)Gniewek-bardzo sympatyczna pani od angielskiego chce i naprawde dobrze uczy
        6)Mierzwinska udaje że wszystko wie a tak nie jest do końca z tym-na fizyce
        mówi o Paganinim(radze siedziec prosto na lekcjach)
        7)Ochęduszko(ohen)spoko gość i bardzo madry choć boi się ludzi i wygląd na
        lekko obłąkanego!!
        8)Kruk to naprawde dziwny człowiek niby jakiśi filozof a to normalnie jakiś
        stwór z innej planety jakie kawały gostek sadzi to mozna się popłakać(z litości)
        9)Żeton(ks.Jan)to wcale juz nie wiem co to jest powiadaja że.....śmierdzi rybą
        i spirytem!a do tego nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytanie
        10)Szwagiel-jak mam iść na niej lekcje to mnie skręca i mam od razu popsuty
        dzień-bawi sie na lekcji komórkąi myśli że zna angielski a niektórzy ja
        zaginaja w pół-dziękuję za uwagę

        • slownik Re: I LO ranking nauczycieli 26.09.02, 20:48
          Z choinki sie urwałeś!!! The best is prof. Tadzio Ochenduszko! I nikt nie
          przebije go w najbliższych latach! I stary ty chyba bardziej odpowiadasz
          rysopisowi obłąkanego człowieka! Po nim był "śpiewający ksiądz" - Jarek -
          niestety przeniesiono go!
          • Gość: ulubienica Reni R. Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 03:24
            dla mnie najgorsza jest Ruszała- jak się na ciebie uweźmie- nie ma szans na
            ocenę lepszą niż 3, poza tym, jesli jesteś dziewczyną- najlepiej ubieraj sie
            elegancko, noś śliczne golfiki i ładne kozaczki, wtedy od razu masz plusa u
            pani Reni, nawet pozwoli ci pójść do sklepu odebrać jej płaszczyk...
            co do Środoniowej- nie znam jej (dzięki Wam, o Niebiosa) ale uczyła moich
            braci- dla nich to była gehenna, mnie teraz uczy prof. Milcarek- zmienia
            humory w zależności od tego, jak ją jej facet traktuje... ale ja do niej
            generalnie nic nie mam
            prof. Putyło- przewspaniała i mądra kobieta, ale moim zdaniem mogłaby
            przypilnować niektórych troche bardziej
            prof. Jakubowski- bardzo mądry, duża wiedza (także w zakresie muzycznym :))),
            przewspaniałe hasła "No, bracie, nie nauczyłeś się...", a lekturki sa the
            best :)
            prof. Bać- on po prostu kocha uczenie :) po prostu: masz doła- idź na
            matmę :)))
            prof. Rysz- j.w., niesamowita pamięć, zaskoczył nas na jednej z wycieczek
            stając na głowie (w tym wieku?!), rzucanie kredą w rozmawiających to już
            klasyk...
            prof. Mierzwińska- idealna dla humanistów, fizyki nic nie nauczy, ale zawsze
            można ją pokierować na inne morza...
            prof. Szwagiel- "Here are your COPIES" to jej standard, a poza tym wciąz bawi
            sie komórką...
            prof. Rusinek- Romuald jest beznadziejny... tak dennego nauczyciela dawno nie
            widziałam...

            tak więc drodzy uczniowie szlachetnego I LO- mundurek, to jest polarek, włóż!
    • Gość: kaka Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 17:19
      I LO było super, a najzabawniej było na lekcjach geografii, ahhh te wieczne
      hasełka:
      "fiołkowe w pepitko",
      "futerko ze strzyżonych pijawek",
      "łabądek",
      "czy wy myślicie, że to jest szkoła baców, gdzie byłyby dwa przedmioty
      zawodowe, czyli wyganianie i zaganianie owiec i jeden przedmiot polityczny -
      język radziecki!?"
      Pewnych osób i miejsc się nie zapomina :) Pozdrowienia dla Pani Oli K... ;)
    • Gość: b14 Re: I LO ranking nauczycieli IP: 213.170.41.* 28.01.03, 15:50
      Okres studniowek w pelni wiec moze znajdzie sie ktos chetny, by powspominac
      stare i nowe przygody studniowkowe ???
      Ja pamietam jak na naszej studniowce, ktora odbywala sie w stolowce WSP (albo
      Polibudy) byla fontanna, i to dzialajaca! Sluzyla nam ona jako "lodowka -
      przechowalnia" dla przemyconych flaszek. Poniewaz bylo raczej ciemnawo,
      wiec "lowienie" butelek odbywalo sie po omacku - podwijalo sie rekaw od
      marynarki/koszuli i wkladalo reke do sadzawki. Na poczatku szlo nawet niezle
      ale w miare spozywanego alkoholu koordynacja ruchow byla coraz slabsza...
      Jeden z kumpli, juz z powaznie zachwianym blednikiem, usilowal wylowic flaszke
      (wowczas juz zadnej tam nie bylo i jedynie odklejone etykietki plywaly w
      fontannie) i zadne perswazje nie skutkowaly. Facet uparl sie, ze tam musi byc
      jeszcze jedna flaszka i tak zawziecie usilowal ja wymacac, ze w koncu (siedzac
      na krawedzi fontanny) stracil rownowage i wpadl gorna czescia tulowia do
      wody... Poswiecenie okazalo sie daremne :-(
      • Gość: absolwent Re: I LO ranking nauczycieli IP: 195.117.30.* 28.01.03, 16:30
        Gość portalu: b14 napisał(a):

        > Okres studniowek w pelni wiec moze znajdzie sie ktos chetny, by powspominac
        > stare i nowe przygody studniowkowe ???
        > Ja pamietam jak na naszej studniowce, ktora odbywala sie w stolowce WSP (albo
        > Polibudy) byla fontanna, i to dzialajaca! Sluzyla nam ona jako "lodowka -
        > przechowalnia" dla przemyconych flaszek

        Pamiętam, pamiętam tę stołówkę i fontannę. Tylko za moich czasów była już
        nieczynna, ale i tak się z niej korzystało :-)))
        Pozdrawiam absolwentów Konara!
      • Gość: Asia Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.era.pl 01.12.03, 08:25
        Witam wszystkich. Ja ukończyłam ILO w 1992 r. ciekawa jestem czy ktoś z mojego
        rocznika tu zagląda. To były światne czasy, szczególnie miło wspominam prof
        Nizioł, Ulman, Rudzińską, odrazę nieustajacą budzi we mnie biolog Rusinek to
        był typ !!! Nie mogę teraz przypomnieć sobie nazwiska historyka - długie włosy,
        okulary przesympatyczny profesor.
        A pamięta ktoś p. Abeynayake uczyła przez jakiś czas rosyjskiego, rok pełniła
        funkcję wychowawczyni mojej klasy - to była dla niej szkoła życia.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie ze stolicy, nie ukrywam że liczę na odnowienie
        starych znajomości.
        • neverman Re: I LO ranking nauczycieli 07.09.03, 03:25
          Konczylam ILO w 1987 roku. Marcina Suwale pamietam doskonale - nie kojarze
          natomiast b14 (moze dyskretna podpowiedz?). Co do nauczycieli: nie pamietam
          wszystkich, czas robi swoje. Ale w mojej pamieci ostali sie Niziol, Srodon
          (wychowawczyni) i - przede wszystkim - SWIEBODA. Odlot. Zapisywalismy jego
          powiedzonka. Czy on jeszcze uczy?
          Czytajac ten watek natknelam sie na niepochlebne opinie o Wiszu. Za mojej
          kadencji byl calkiem ok. Co sie z nim porobilo?
          Dzieki za topic, ogarnela mnie nostalgia. Rzeszow to byla dziura nie z tej
          ziemi, ale ludzie - swietni. Mile wspominam te czasy. Czasy liceum, MPiK-u,
          Dedala i Plusa.
          Serdecznie pozdrawiam:)
          • Gość: b14 Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.red.retevision.es 07.09.03, 22:22
            neverman napisała:

            > Konczylam ILO w 1987 roku. Marcina Suwale pamietam doskonale - nie kojarze
            > natomiast b14 (moze dyskretna podpowiedz?). Co do nauczycieli: nie pamietam
            > wszystkich, czas robi swoje. Ale w mojej pamieci ostali sie Niziol, Srodon
            > (wychowawczyni) i - przede wszystkim - SWIEBODA. Odlot. Zapisywalismy jego
            > powiedzonka. Czy on jeszcze uczy?
            > Czytajac ten watek natknelam sie na niepochlebne opinie o Wiszu. Za mojej
            > kadencji byl calkiem ok. Co sie z nim porobilo?
            > Dzieki za topic, ogarnela mnie nostalgia. Rzeszow to byla dziura nie z tej
            > ziemi, ale ludzie - swietni. Mile wspominam te czasy. Czasy liceum, MPiK-u,
            > Dedala i Plusa.
            > Serdecznie pozdrawiam:)

            O, widze ze jakis "starszy/a" sie odezwal/a... Srodoniowa mnie uczyla przez 3
            lata, a pozniej Dorotka Rudzinska, z ktora zgarnelismy najlepsza pule na
            olimpiadach z laciny... Oczywiscie chodzilem do klasy "a" (humanistycznej)i
            wystepowalem takze w szkolnym kabarecie... Moze jakas podpowiedzia bedzie to,
            ze bylem glownym "sprawca" wodnej defenestracji prof. Plizgi, gdy w ubikacji
            umiescilem miske z woda nad drzwiami :-) Sledztwo Kisiela wskazalo na mnie (i
            kumpli) ale z powodu braku dowodow zostalem czasowo ulaskawiony...
        • Gość: Amiee:) Re: I LO ranking nauczycieli IP: 82.177.184.* 27.04.05, 02:54
          Czesc ja wlasnie w tym roku opuścilam te zacne mury i powiem Wam szczerze ze
          jak czytam to wszystko to płaczę ze śmiechu i jednocześnie czuję niemały
          sentyment do tego miejsca:) Coż... nie będę gorsza i opowiem Wam moje odczucia
          odnoscie moich belfrów:)

          1.Putyło-osobiście uważam ze pomimo jej niewątpliwego uroku osobistego moglaby
          nas nieco wiecej nauczyc a nie grzebać sie tak masakrycznie z materiałem kiedy
          tylko trzy lata liceum mielismy...poza tym niefortunnie zawsze tak mnie te
          lekcje nużyły ze mialam ochote wziać i pojsc spac.
          2.Milkuszka-bardzo energiczna i ambitna (tylko nasza klasa taka niesforna...?)
          ogolnie uwazam ze powinna czasem dotrzymywać słowa. Jak sie wkurzyła to dawała
          pały wybiórczo np mnie:/
          3.Ryszu-zawsze miałam majtki pełne strachu jak wchodziłam do niego na lekcje
          (tak jak zawsze mialam problemy zeby o pewnej godzinie nie zasnac to u niego
          siedzialam na bacznosc:)sztrasznie szybko gadał, mało go rozumialam, jak pytal
          czy rozumiemy to nikt sie nie sprzeciwial chociaz moja sklasa ze scislych
          kiepska... i te jego hasła typu "gówienko na miękko", "eh ty to lejba jestes":)
          4.Baciu-przekochany człowiek i do tego jak był w garniturze to mało ktora mogla
          sie skupić na lekcji..mmmm:) Dał mi 4 na koniec i mowil ze bałamuciłam
          praktykanta z matmy (ale 4 ze sprawdzianu było:)
          5.Dębska-w pierwszej klasie na początku się uśmiechala, w drugiej mnie
          nienawidzila i kiedy się wyuczyłam tekstów na pamięć tak ze do dzisiaj
          pamiętam "diese Artikel ist uber der Roderskichener Gesamtschule... oder der
          Nikolustag" mowila mi zebym sie nie kompromitowala i z usmiechem na twarzy
          wstawiala mi pałe. Byłam zagrozona. Ale pod koniec trzeciej klasy opowiadala
          nawet ze lubi wypić wino przed snem:) Milusia kobietka:)
          6.Cierpiał... kometarze trzeba? Kantorek, sprawdziany, flaszeczki i
          niecodzienne propozycje "zaliczeń" przedmiotu dla dziewczyn.
          7.Ruszała-przemiła kobieta, wymagająca ale przemiła-złego słowa nie moge
          powiedziec!
          8.Tadzio:)-moj ulubiony nauczyciel, taz mnie bardzo lubil, zagladal mi za
          dekolt i patrzyl na tyłek. Super uczył i zawsze sie głupio uśmiechał jak ktos
          walił aluzje:) Celowo siedzialam a qmpela na lekcjach i uśmiechałyśmy się do
          niego promiennie aż się palił i zapominał co miał mowic:) Jak widział nas w
          spodnicy na korytarzu to banana miał na twarzy jak malo kto:) Jego hasla do
          mnie "nie mogę ci skreślic tej oceny bo inni uczniowie powiedza ze wpłynelas na
          mnie swoim wygladem:)", "ja uwazam ze lepiej jak sie pouczymy w szkole bo tutaj
          mamy kawałek ławki...", "a kto do mnie wydzwaniał w nocy i mnie zbudził...?:)",
          ehh chcialam go zaprosić na sylestra ale sie nie zgodzil:) A na studiówce to
          ooo! mało kto tak szaleje, odstawiał jakies pozy i mało biedaczek nie wpadł na
          doniczkę z jakimś bambusem:)
          9.Jakubowski-nudne faki, same referaty, wszyscy zapadali w come na 2 godziny.
          10.Błachut-czarna magia, nic nie czailam z tej jej fizyki, gadala cos do ludzi
          i nikt nic nie wiedzial a jak zapytali o zdawaloby sie elemetarne zeczy to
          mowila ze nie wie. Pytalismy sie po co do gwinta nam ten wzór co min
          obiczymy "nie wiem". My tez nie wiemy:)
          11.Snakowski-cały czas wymyslal jakies systemy pytania ucznow i co ciekawe
          nawet system losowy zaczynal sie na mnie:) Jak byly sprawdziany to właził do
          kantorka a potem wypadał i na straszył, opowiadał ze powinnismy sie oflagować i
          jeszcze cos tam mowil o wyskakiwaniu przez okno:) Uczył moim qmpli z klasy
          prywatnie fizy i napisał sam ksiązkę pod tytułem "Fizyka z palcem w...". No
          comment:)
          12.Janka-miała faworytów, nie da sie ukryć, mnie za bardzo nie lubila bo nie
          integrowalam sie z klasą i mialam wlasne poglądy. Super anglistka-jestem pełna
          uznania. Giziała sie czasem z chlopakami:)
          13.Brzoza-ehh nie wiem co ona od nas chciala, cos tam pod koniec jak wlozylam
          co nieco pracy w tą chemie to mialam 4 bez problemu chociaz nie mialam kiedy
          się kłócić o 5:)
          14.Kruk-nie lubilam go. Gadal od rzeczy a na dyplomie mam 4 a nie piec bo
          powiedział ze w cwiczeniach nie napisalam nic na temat tego "jak moj dziadek
          wspomina II wojne swiatowa". Wyjasnilam mu uprzejmie ze nie moge tego wiedziec
          poniewaz moj dziadek umarł kiedy jeszcze nie bylo mnie na swiecie. W odpowiedzi
          usłyszalam ze moglam napisać cokolwiek. Pisalam cokolwiek. przez całe
          ćwiczenia: "Litwo ojczyzno moja, kocham nie chce mi sie nie lubie kruka i w
          ogole ble. Stresory w pewien sposob stymulują nasze działanie i pobudzają do a
          ja nie chce zadnych stresorow mi tak jest dobrze Litwo ukochana:)"
          15.Albin-strasznie śmierdział i zawsze nachylam sie nade mna. Jak bylo cieplo
          to spoko otwierałam okno na oscierz gdzie wszyscy wdychali powietrze i siadali
          przy kompach. Gorzej bylo w zimie trzeba bylo sie wietrzyć na zawnątrz po 45
          minutach. A do tego nauczył nas z podręcznika i poprawiał nasze błędey i przy
          okazji popełniał inne. Nie tolerował skrótów klawiaturowych-bo nie wiedział o
          co chodzi:)
          16.Gamracy-psikał sie chyba "Brutalem". Pił w kantorku.
          17.Peszek-macał mnie i mowil jak to on mnie nie kocha. Jego ręce czułam juz
          doslownie wszedzie podczas zapewniania mnie jak bardzo mu sie podobam. Kiedys w
          koncu powiedzialam zeby mnie nie dotykal bo mnie to wnerwia i ze nauczycie w
          ogole nie ma prawa dotykac uczniow. Rezultat? 4 na koniec z faków:/
          18.Bester-uczyla coś tej bioli ale tylko układ rozrodczy co nieco pamietam. A!
          pamietam jak na jednej lekcji zapytalam o zastrzyki hormonalne:) Strasznie się
          przejeła ze być moze juz zaraz będa mi potrzebne i zaczeła mi wszystko
          tłumaczyć:) Przmiła osoba ale niestety ulegała naciskom z zewnątrz:)
          19.Lenarczyk-milusia. Opowiadała jak trutnie lecą za królową pszczołą:)
          20.Łańcucki-opowiadał non stop o heppeningach i szydził z nas niemiłosiernie:)
          21.W pierwszej klasie dwujęzycznej uczyła taka jedna bioli (uczy tez podobo w
          VI LO) po angielsku. Na zawsze zapamietam to jej mitoczondrion:) I zamykała
          swoje dzieci w samochodzie:)
          22.Ta z przedsiębiorczosci? Miła kobieta, byłam z nią na herbatce:)
          23.Bał się nas jak ognia. Niedługo po naszym przybyciu zaczął przeklinać dzien
          kiedy wymysil tą klasę:)
          24.Jakubowska-bałam się jej:)
          25.Grzywaczowa-też mnie straszyła:)

          Ogólnie spędziłam zawaliste 3 lata w tym liceum:) Gdybym mieszkala w Rzeszowie
          i moje dziecko stałoby przed wyborem do jakiej szkoły chciałoby uczęstrzać
          przejełabym inicjatywe i wrzasnęłabym "tylko pierwsze!!!" !!!!:)

          PS. Pozdrawiam wszystkich. Do zobaczenia we wrześniu na zjeździe absolwentów:)
        • Gość: imogena Re: I LO ranking nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 23:19
          I lo to najlepsza szkola na świecie!!!wspominam ja cudownie!!szczegolnie ze
          wzgledu na moja klase (e)matura 2001:)
          jezeli chodzi o nauczycieli to napewno na uznanie zasluguje pan Bać pani
          Wojewoda niezapomniany pan Wrobel i jego czerwony pulowerek!!!
          wychowawczyni nam sie nie udala ale nie mozna miec wszystkiego miec...;)
          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka