kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów???

IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 30.07.02, 13:02
Jeżdze ostatnio duzo po Rzeszowie - i co widze??? Wszedzie jakieś flagi,
wsążki, transparęty...
Jakby pierwszy sekretarz miał do nas przyjechać.
Albo jakby odpust w prowincjonalnym Pścimium miał się szykować...
Przecież żyjemy w mieście wojewódzkim, a wygląda to..... żenada....
    • Gość: radek Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 13:20
      Może będzie turniej sołtysów lub inny wiejski jarmark czy festyn ;-)
      Naprawdę żenada!
      Co na to osoby odpowiedzialne za wizerunek i promocję miasta???
      • Gość: m Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 30.07.02, 13:39
        Najbardziej rozśmiesza mnie to, ze wszyscy żarliwi katolicy tak chętnie
        wyśmiewają się z komunistycznych rytuałów, świąt itd, a robią dokładnie to samo.

        Tyle śmiechu było z portretów Marksa, Engelsa, Lenina zawieszonych na budynkach
        podczas różnych świąt, a tu XXI wiek i co... bloki w Rzeszowie pełne
        pdpustowych dekoracji, portretów itd...
      • Gość: klerojad Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.pp.rzeszow.pl 30.07.02, 14:22
        Podobno cosik nawiedziło nasze miasto?
    • Gość: roma4 Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 13:35
      A podobno na osiedlu Kmity wisi olbrzymia flaga państwowa, tyle, że kolory są
      odwrócone. Wyszło, że nasze barwy są czerwono-białe. Ładne kwiatki. Czy ktoś
      wogóle nad tym panuje? Gdzie jest straż miejska. Ale co tam, przecież to tylko
      Polska B.
      • Gość: A-Z Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.smlw.pl / 10.1.16.* 30.07.02, 14:33
        Biuro Promocji Miasta mieści się Rynek 11 telefon :862- 96-27 lub 852-61-06
        tylko czym Oni się tam zajmują? Oto jest pytanie.
        • Gość: radek Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 15:18
          ktoś powinien to koordynować
          • Gość: Reformat Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 30.07.02, 15:32
            Także i Baranówka poddała się tej „chorobie” ludzie wydają pieniądze na flagi,
            jakieś obrazki, a w oknach mają lampki choinkowe!!! Istna żenada. Myślałem, ze
            coś takiego ma miejsce tylko na wsi, ale myliłem się!
            Ma to związek z przyjazdem do Rzeszowa kopii obrazu z Jasnej Góry. W nocy
            ludzie chodzą z jakimiś pochodniami.
            Jednak Podkarpacie to zdominowany przez katolicyzm zaścianek i tak już chyba
            pozostanie, a szkoda, bo miałem nadzieje, ze to miasto normalnieje.
            • Gość: chmiel Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.pp.rzeszow.pl 30.07.02, 20:58
              Reformat wrócił z urlopu i znów ma kto wojować z ciemnogrodem!
            • Gość: mr Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.elektron.ds.polsl.gliwice.pl 30.07.02, 21:24
              Gość portalu: Reformat napisał(a):

              > Także i Baranówka poddała się tej „chorobie” ludzie wydają pieniądz
              > e na flagi,
              > jakieś obrazki, a w oknach mają lampki choinkowe!!! Istna żenada. Myślałem,
              ze
              > coś takiego ma miejsce tylko na wsi, ale myliłem się!
              > Ma to związek z przyjazdem do Rzeszowa kopii obrazu z Jasnej Góry. W nocy
              > ludzie chodzą z jakimiś pochodniami.
              > Jednak Podkarpacie to zdominowany przez katolicyzm zaścianek i tak już chyba
              > pozostanie, a szkoda, bo miałem nadzieje, ze to miasto normalnieje.
              Moze nie katolicyzm ale dewotyzm.
              • Gość: esper Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.pp.rzeszow.pl 31.07.02, 10:26
                Dla uczczenia nawiedzenia naszego miasta przez kopię obrazu proponuję wybudować
                nowy kościół.

                A`propos, mozna by złożyć wnioske do GUS-u, aby przy swoich sprawozdaniach,
                typu ludność, ilość zgonów/narodzin, bezrobocie w poszczególnych regionach,
                itp. zaczął podawać ilość kościołów w przeliczeniu na obywatela. Moim zdaniem
                najwyższa na to pora (dawniej podawano chyba ilość członków PZPR w regionach ?).
                • Gość: radek Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 12:18
                  a może ilość kopii jakichś obrazków.
                  kto ma najwięcej ten idzie do nieba;-)
                • Gość: PIERRE Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.07.02, 12:25
                  To już zostało powiedziane, ale nadal nie rozumiem czemu kościół tak chętnie
                  promuje kicz. Z dawnych czasów kościoła pozostały nam muzea i galerie Watykanu,
                  gotyckie katedry, barokowe kaplice, tony płócien najwybitniejszych malarzy...
                  Dzisiaj sztuka koscielna jest martwa. Organizacja ta po konfiskacie dódr
                  klasztornych znalazła sobie jednak inne żródła dochodów. Obawiam się jednak, że
                  kler woli trwonić pieniądze na samochody i panienki a "ludowi" dawać obrazy
                  błękitnookiego Jezusa o złotych włosach na różowym tle, czyli kicz najwyższych
                  lotów.
                  Może probosz parafii św. brygidy w Gdańsku nie jest aż taki żałosny jak
                  myślałem - wszak po nim zostanie na wieki wspaniały bursztynowy ołtarz zamiast
                  stosów wtążeczek i chorągiewek. Może gdyby wszyscy postepowali tak jak on jakiś
                  cudzoziemiec nie puściłby pawia na widok stylu jakim rzeszowianie przyozdobili
                  swoje miasto.
                  • Gość: radek Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 13:18
                    Właśnie też się zastanawiam dlaczego Jezus jest przedstawiany jako błękitnooka
                    blondyna, skoro był Żydem.
                    • Gość: Reformat Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.07.02, 13:45
                      <Może probosz parafii św. brygidy w Gdańsku nie jest aż taki żałosny jak
                      myślałem - wszak po nim zostanie na wieki wspaniały bursztynowy ołtarz zamiast
                      stosów wtążeczek i chorągiewek. Może gdyby wszyscy postepowali tak jak on jakiś
                      cudzoziemiec nie puściłby pawia na widok stylu jakim rzeszowianie przyozdobili
                      woje miasto.>

                      Co do prałata jankowskiego z ołtarzem masz rację zostanie na wieki i będzie
                      można go podziwiać, ale sam jankowski jest oszołomem tak samo jak rydzyk. Do
                      tego jego przyjęcie urodzinowe z „Mazowszem” w tle. To szczyt!!! Ludzie
                      głodują, a prałat złodziej obchodzi swoje urodziny jak jakiś król!!! Ciekawe,
                      czym zaskoczy nas w tym roku???
                      Gdyby wszyscy postępowali jak jankowski, to nie byłoby tego kraju. On korzysta
                      sobie z tego, iż był kapelanem solidarności i bogaci się kosztem społeczeństwa.
                      Ktoś, kto chciał otwierać koplnie bursztynu, aby dokończyć budowę ołtarza na
                      pewno nie jest człowiekiem żyjącym skromnie.
                      A gdy już ten twór umysłu chorego człowieka powstanie, wtedy on będzie odbierał
                      gratulacje.
                    • Gość: Reformat Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.07.02, 13:46
                      <Może probosz parafii św. brygidy w Gdańsku nie jest aż taki żałosny jak
                      myślałem - wszak po nim zostanie na wieki wspaniały bursztynowy ołtarz zamiast
                      stosów wtążeczek i chorągiewek. Może gdyby wszyscy postepowali tak jak on jakiś
                      cudzoziemiec nie puściłby pawia na widok stylu jakim rzeszowianie przyozdobili
                      woje miasto.>

                      Co do prałata jankowskiego z ołtarzem masz rację zostanie na wieki i będzie
                      można go podziwiać, ale sam jankowski jest oszołomem tak samo jak rydzyk. Do
                      tego jego przyjęcie urodzinowe z „Mazowszem” w tle. To szczyt!!! Ludzie
                      głodują, a prałat złodziej obchodzi swoje urodziny jak jakiś król!!! Ciekawe,
                      czym zaskoczy nas w tym roku???
                      Gdyby wszyscy postępowali jak jankowski, to nie byłoby tego kraju. On korzysta
                      sobie z tego, iż był kapelanem solidarności i bogaci się kosztem społeczeństwa.
                      Ktoś, kto chciał otwierać koplnie bursztynu, aby dokończyć budowę ołtarza na
                      pewno nie jest człowiekiem żyjącym skromnie.
                      A gdy już ten twór umysłu chorego człowieka powstanie, wtedy on będzie odbierał
                      gratulacje.
                • Gość: misshide Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 24.08.02, 18:13
                  Gość portalu: esper napisał(a):

                  > Dla uczczenia nawiedzenia naszego miasta przez kopię obrazu proponuję
                  wybudować
                  >
                  > nowy kościół.
                  A ten kosciol a`la szopka na Rejtana?Moze to z tej okazji tak szybko wybudowali
                  nastepne "swiete" miejsce?Zaczelam sie nawet zastanawiac co by bylo gdyby nagle
                  ktos chcial poszerzyc ulice.Tzn odpowiedz jest prosta-nie da sie jej juz
                  poszerzyc bo stoi kosciol.Oto Rzeszow wlasnie....
                  • Gość: grigow Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 00:09
                    Gość portalu: misshide napisał(a):

                    > Gość portalu: esper napisał(a):
                    >
                    > > Dla uczczenia nawiedzenia naszego miasta przez kopię obrazu proponuję
                    > wybudować
                    > >
                    > > nowy kościół.
                    > A ten kosciol a`la szopka na Rejtana?Moze to z tej okazji tak szybko
                    wybudowali
                    >
                    > nastepne "swiete" miejsce?Zaczelam sie nawet zastanawiac co by bylo gdyby
                    nagle
                    >
                    > ktos chcial poszerzyc ulice.Tzn odpowiedz jest prosta-nie da sie jej juz
                    > poszerzyc bo stoi kosciol.Oto Rzeszow wlasnie....

                    Spokojnie, przyjacielu, nie histeryzuj. Szopka będzie rozebrana, bo nowy
                    kościoł będzie dalej od ulicy. I waż facet słowa, bo może się zdarzyć, że
                    jeszcze będziesz tam biegał i klęczał jak już wszystkie inne sposoby zawiodą.
                    Życzę ci tego, ale w mniej dramatycznych okolicznościach.
    • Gość: ja Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.07.02, 15:01
      Już nawet w budkach MPK z biletami są jakieś obrazki i flagi. A możę MPK
      zostało przejęte przez czarnoksiężników?
    • Gość: kris Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 31.07.02, 16:49
      Co to komu przeszkadza że miasto jest oflagowane kolorowymi flagami, należy się
      tylko cieszyć. Flagi przecież ludziska kupują za swoje pieniądze, a nie
      państwowe. Jak ktoś nie chce uczestniczyć w uroczystościach to nie musi. To nie
      pochód pierwszomajowy żeby kogoś zmuszać.
      • Gość: kolega Re: Kris IP: *.pp.rzeszow.pl 31.07.02, 17:45
        Te same ludziska,co potem głosują na Wrzodaka i Jurka,o to chodzi?
        • Gość: Reformat Re: Kris IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.08.02, 00:57
          Gość portalu: kolega napisał(a):

          > Te same ludziska,co potem głosują na Wrzodaka i Jurka,o to chodzi?

          Po części też o to, a ze kościół za bardzo pcha się do polityki, dlatego
          wykorzystują to różnej maści oszołomy które robią sobie wśród starszych
          zdewociałych ludzi reklamę. A taki dziadek zobaczy, że ma coś lpr wspólnego z
          kościołem, a później oddaje na niego głos w wyborach.
          • Gość: Tom Re: Najśmieszniejsze... IP: 213.77.14.* 01.08.02, 07:13
            ..że większość harcowników z dzisiejszej dyskusji na starość będzie gonić do
            kościółka 2x dziennie, rano w wieczorem i będą sobie chwalić poprzednie
            pokolenie które wybudowało im tak blisko kościół....
            Poczekamy zobaczymy... przyjdzie choróbka, starość... dupka zmięknie.
            Ważcie słowa, za każde trzeba będzie kiedyś odpowiedzieć...
            Zobaczymy...
            • Gość: Reformat Re: Najśmieszniejsze... IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.08.02, 10:32
              Większość pewnie i tak, chociaż na pewno będzie mniej takich „nawróceń” niż 40,
              30 czy 20 lat temu. Ale ja mam zamiar wytrwać w swych przekonaniach.
              A w moim przypadku powrót do katolicyzmu wyklucza postępowanie kleru.
              • Gość: grigow Re: Najśmieszniejsze... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 16:53
                Gość portalu: Reformat napisał(a):

                > Większość pewnie i tak, chociaż na pewno będzie mniej takich „nawróceń"; niż
                > 40, 30 czy 20 lat temu. Ale ja mam zamiar wytrwać w swych przekonaniach.
                > A w moim przypadku powrót do katolicyzmu wyklucza postępowanie kleru.

                No i chyba mamy głowną przyczynę odchodzenia od Kościoła. I 2 wojujące
                skrajności: Radio Maryja (bić ateistę) i częśc tu się udzielających (bić debili
                katoli).
                Tylko jednego nie rozumiem. Jak nie wierzę, to nie - i postępowanie kleru mnie
                obchodzi tyle co nic. A jak wierzę, to też mnie guzik obchodzi jak się taki czy
                siaki kler zachowuje, bo wierzę nie w kler, tylko w Boga. Jak wierzę i obchodzi
                mnie to jak się kler zachowuje, to kler upominam, a nie wytaczam przeciw
                Kościołowi i wierzącym najcięższe armaty.

                • Gość: Reformat Re: Najśmieszniejsze... IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.08.02, 23:28
                  Gość portalu: grigow napisał(a):

                  > Gość portalu: Reformat napisał(a):
                  >
                  > > Większość pewnie i tak, chociaż na pewno będzie mniej takich „nawróc
                  > eń"; niż
                  > > 40, 30 czy 20 lat temu. Ale ja mam zamiar wytrwać w swych przekonaniach.
                  > > A w moim przypadku powrót do katolicyzmu wyklucza postępowanie kleru.
                  >
                  > No i chyba mamy głowną przyczynę odchodzenia od Kościoła. I 2 wojujące
                  > skrajności: Radio Maryja (bić ateistę) i częśc tu się udzielających (bić
                  debili
                  >
                  > katoli).
                  > Tylko jednego nie rozumiem. Jak nie wierzę, to nie - i postępowanie kleru
                  mnie
                  > obchodzi tyle co nic. A jak wierzę, to też mnie guzik obchodzi jak się taki
                  czy
                  >
                  > siaki kler zachowuje, bo wierzę nie w kler, tylko w Boga. Jak wierzę i
                  obchodzi
                  >
                  > mnie to jak się kler zachowuje, to kler upominam, a nie wytaczam przeciw
                  > Kościołowi i wierzącym najcięższe armaty.
                  >

                  To, jeżeli wierzysz w Boga, a nie kler, to, dlaczego bronisz kleru??? Coś tu
                  jest nie tak. A z resztą nie będę powtarzał 100 razy, dlaczego interesują mnie
                  poczynania kleru.
        • Gość: kris Re: Kris IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.08.02, 15:00
          Gość portalu: kolega napisał(a):

          > Te same ludziska,co potem głosują na Wrzodaka i Jurka,o to chodzi?

          Niekoniecznie. Znam osobiście trochę luda który biega do kiościoła a potem
          głosuje na sld. Pozostawiam to bez komentarza.
          Zastanawia mnie jednak dominujący antyklerykalizm gości odwiedzających to forum.
          A inną sprawą jest że wśród wielu dewotek latających do miejsca świętego w
          młodości nazbroiło wiele grzeszków, a teraz chcą za nie przeprosić.
          Pozdrawiam wszystkich którzy zamiast wywieszać czerwoną flagę na 1 maja
          wywiesili barwy Watykanu na czas perygrynacji kopii cudownego obrazu.
          • Gość: radek Re: Kris IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 15:55
            Czas pery... czego?
            Ja nie skończyłem teologii, tylko inne studia, więc proszę mów bez branżowego
            żargonu.
    • Gość: max ??? IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 01.08.02, 17:37
      Mozemy to gadac i gadac....
      A ja wciąż nie rozumiem tego, ze mozna modlic sie, calowac i uwielbiac
      przedmiot - obraz. Nawet nie ten zabytkowy, historyczny z Częstochowy... tylko
      jego kopię!!! Kawałek papieru.

      Przeciez w oryginalnej wersji 10 przykazan było jasno powiedziane - ...nie
      będziesz czcił, uwielbiał, modlił się do rzeczy ludzką ręką wykonanych!!!
      (dokładnego tekstu nie pamiętam).

      Ciemnogród - to słowo bardzo oklepane i niemodne, ale chyba to słowo oddaje
      sedno sprawy.

      • Gość: m Re: ??????????? IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 01.08.02, 17:43
        I jeszcze jedno.
        Nie wiem czy zauwazyliscie - przy kościołach stoją stragany z artykułami dla
        dewot. Samochody przy nich mają rejestracje nie-rzeszowskie.
        Słyszałem, ze to zorganizowana firma (która ma klerowską koncesję) jeździ za
        obrazem po Polsce - niezły biznes.
        Ciekawe ile kościół ma z takiego interesu. I juz wiadomo dlaczego obrazki
        jezdzą po Polsce.
        • Gość: bbb Re: ??????????? IP: *.smlw.pl 01.08.02, 19:05
          Nie jestem przeciwko Kosciolowi tylko klerowi.Poniewaz to kler a nie
          Kosciol,cokolwiek w dzisiejszej Polsce czy Podkarpaciu znaczy(!?),narzuca
          myslenie w sposob jednoznaczny i zdecydowany.Promuje i wynosi do wladzy ludzi
          nie majacych do tego predyspozycji.Niestety to kolo zamkniete.Dlaczego?To
          proste:my go wypromujemy-on wygra-bedziemy zyc dostatnio.A to ze ludzie
          praktykujacy glosuja na SLD nie jest dla mnie dziwne.Poprostu potrafia
          oddzielic Kosiol od kleru.Chwala im za to!
      • Gość: Reformat Re: ??? IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.08.02, 23:32
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Mozemy to gadac i gadac....
        > A ja wciąż nie rozumiem tego, ze mozna modlic sie, calowac i uwielbiac
        > przedmiot - obraz. Nawet nie ten zabytkowy, historyczny z Częstochowy...
        tylko
        > jego kopię!!! Kawałek papieru.
        >
        > Przeciez w oryginalnej wersji 10 przykazan było jasno powiedziane - ...nie
        > będziesz czcił, uwielbiał, modlił się do rzeczy ludzką ręką wykonanych!!!
        > (dokładnego tekstu nie pamiętam).
        >
        > Ciemnogród - to słowo bardzo oklepane i niemodne, ale chyba to słowo oddaje
        > sedno sprawy.
        >

        Popieram cię Max. Kult tego „skrawka papieru” nie jest czymś normalnym. To tak
        jak z relikwiami w średniowieczu. Były setki fragmentów krzyż, na którym zmarł
        Jezus, przedmiotów należących do świętych itp., Chociaż kopia jest jedna, to
        równie dobrze można by ja powielić i dać każdej parafii w Polsce, wtedy nie
        potrzebne były by te wszystkie przygotowania.
      • Gość: grigow Re: ??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 00:05
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Mozemy to gadac i gadac....
        > A ja wciąż nie rozumiem tego, ze mozna modlic sie, calowac i uwielbiac
        > przedmiot - obraz. Nawet nie ten zabytkowy, historyczny z Częstochowy...
        tylko
        > jego kopię!!! Kawałek papieru.
        >
        > Przeciez w oryginalnej wersji 10 przykazan było jasno powiedziane - ...nie
        > będziesz czcił, uwielbiał, modlił się do rzeczy ludzką ręką wykonanych!!!
        > (dokładnego tekstu nie pamiętam).
        >
        > Ciemnogród - to słowo bardzo oklepane i niemodne, ale chyba to słowo oddaje
        > sedno sprawy.
        >
        Witamy na Forum Świadka Jehowy. Jeszcze trochę i założymy tu wspólnotę
        ekumeniczną, ateistów nie wyłaczając.
    • Gość: mjot Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 20:35
      Przeczytałem wszyściutko...
      ... i oryginalny niestety nie będę.
      No kicz to jest przeogromny!!! Przecież my nie stoimy my naprawdę się cofamy!

      A co do przywołanych tu świąt „jednego maja”. Toż przecie ta sama gawiedź
      pędziła na te festyny bez żadnego przymusu! Im naprawdę nie przeszkadza, kto i
      co daje byleby tylko dawał! Choćby to były tylko obiecanki.

      Takie tam prywatne spostrzeżenia...
      Patrząc na gwałtowny przyrost różnego rodzaju pielgrzymek i biorących w nich i
      w innych odpustach udział. Wyciągam wniosek, że drastycznie przybywa nam
      grzeszników! Przecież tylko osoba grzeszna, nie przestrzegająca ogólnie
      przyjętych praw bierze udział w tego typu imprezach w celu wyczyszczenia sobie
      konta... Tylko, po co? By zacząć od nowa?

      Ach! Jeszcze uwaga do Romy4! Nie obrażaj mieszkańców Polski „B”!
      Wszak „Rzeszowszczyzna” tylko w porywach osiągała poziom „C”.

      Najniższe ukłony!
      Taki jakiś bez polotu M.J.
      • Gość: kris Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:21
        Ktoś tam nie wiedział co to peregrynacja, choć nie ukończyłem teologii,
        seminarium ani religioznastwa - pragnę powiadomić że to znaczy to samo co
        pielgrzymowanie.
        Też nie jestem zwolennikem kopiowania - wolę oryginały, lecz dla sporej grupy
        wiernych wyjazd do Czstochowy jest z różnych przyczyn niemożliwy (zdrowotnych,
        finansowych, etc.) dlatego też przeżywanie na miejscu dla wielu jest wielkim
        szczęściem.
        Co do dewocjonaliów to rzeczywiście jest to kicz, choć interes z tego nie
        najlepszy o czym pisał ostatnio jeden z ogólnopolskich tygodników.
        Polska (nie tylko jak to określacie zacofane Podkarpacie), jest fenomenem jeśli
        chodzi o pątnikowanie. Łącznie w ciagu roku pielgrzymuje 5-7 mln rodaków. Z
        tego większą część udaje się na Jasną Górę (3 sanktuarium pod względem liczby
        odwiedzających świata).
        Jest to też duża atrakcja turystyczna. W programach Travel Adventure o Polsce i
        Hiszpanii autorzy udawali się na łapach odpowiednio do Świętego Miasta i do
        Santiago de Compostella.
        Czy komuś na tym forum kler się podoba czy nie, musi chylić czoła przed
        fenomenem tego zjawiska. W chrześcijaństwie jest to praktyka nadobowiązkowa, w
        porównaniu do islamu gdzie każdy musi udać się do Mekki (która sama w sobie
        stała się synonimem pielgrzymki).
        Nade wszystko jestęśmy bardzo tolerancyjni do Częstochowy może przybywać każdy
        nawet Józef klęcznik Oleksy (określenie Urbana), do Mekki niewierni nie zostaną
        wpuszczeni - są specjalne bramki na autostradach gdzie dokonywana jest selekcja.
        • Gość: Pafcio Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 24.08.02, 13:01
          To całe kiczowate przyozdabianie Rzeszowa wynika z faktu,że w Polsce dominuje
          katolicyzm "ludowy" a nie intelektualny. Katolicyzm ludowy to własnie takie
          przyozdabianie kościołów i ulic w bibułki, wstążeczki, wycinanki, flagi itp.
          Jak na wiejskich weselach. Więc nie ma sie czemy dziwić ,że tak jest w
          Rzeszowie. Wystarczy zobaczyc przekrój społeczny naszej społeczności i juz
          wiadomo skąd takie atrakcje w Reszowie.
          • Gość: niusia Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: 195.116.200.* 24.08.02, 20:02
            Gość portalu: Pafcio napisał(a):

            > To całe kiczowate przyozdabianie Rzeszowa wynika z faktu,że w Polsce dominuje
            > katolicyzm "ludowy" a nie intelektualny. Wystarczy zobaczyc przekrój
            społeczny naszej społeczności i juz
            > wiadomo skąd takie atrakcje w Reszowie.

            Sądzę,że masz na myśli katolicyzm prostych ludzi.Zapewniam cię,że wielu z nich
            to ludzie prawdziwej ,a nie przeintelektualizowanej, wiary.Nie manifestują
            swojej wiary,oni wierzą.Oburza mnie postawa wielu osób,które wykorzystują
            kościół jako fragment swojej kampanii wyborczej.Dla prostego człowieka-Bóg jest
            kimś bliskim,Kto jest w każdym miejscu obecny - od wschodu do zachodu słońca,
            cały czas.Dla intelektualisty - mieszka w złotym tabernakulum i się Go czasem
            odwiedza, a czasem na jego temat spekuluje, oczywiście intelektuanie i po
            wielkomiejsku.Przez dwa lata w trakcie studiów na UJ słuchałam(dobrowplnie)
            wykładów z etyki ks.prof.Tischnera, i on, ten mądry i wielki człowiek, chylił
            głowę przed wiarą prostych ludzi(górali).Na każdym urlopie uczę się pradziwej
            wiary od prostych ,skromnych i prawdziwie mądrych ludzi.Zyskuję coraz większy
            spokój i równowagę serca.
            • Gość: mjot Prostota a prostactwo... IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 20:06
              Ponoć są pewne tematy, na które się nie powinno dyskutować.
              Ale jest zawsze jakieś „ale”!

              Piszesz: „...katolicyzm prostych ludzi... Nie manifestują swojej wiary...”
              No a temat tej dyskusji? To te wszystkie „wspaniałości” porozwieszali
              intelektualiści?
              Piszesz: „Dla intelektualisty - mieszka w złotym tabernakulum i się Go czasem
              odwiedza, a czasem na jego temat spekuluje, oczywiście intelektualnie...”
              To „złoto” to dla intelektualisty czy dla prostaka?
              Według Ciebie na ten temat nie należy dyskutować! A ja uważam, że Opatrzność
              człowiekowi po to dała „szare komory” by z nich korzystał właśnie! By szukał,
              dociekał. By miał wątpliwości! Bezmyślna wiara według mnie jest profanacją
              tejże wbrew temu, co głoszą jedynie słuszni uczeni w piśmie!
              Nikt i nigdy nie jest w stanie przekonać mnie, że te ozdobione kiczowato
              w „paciorki” świątynie, te teatralne ceremonie, te gesty i regułki odklepywane
              na dany znak są miłe Bogu!
              Czyż najwspanialszą katedrą nie jest las? Wszak to jest Jego dzieło! Czym przy
              tym jest jakaś „Świątynia Opatrzności Bożej”, jeśli nie tylko wyrazem ludzkiej
              pychy i głupoty?
              Czyż nie jest milsza Bogu rozmowa z Nim własnymi słowami gdzieś na osobności a
              nie tłumne recytowanie w kółko jakichś wierszyków?
              Itd. itd...
              No, ale wtedy jesteś w najlepszym wypadku niepraktykującym... A takich to my
              prawdziwi jedynie słuszni chrześcijanie zgodnie z zasadą miłości bliźniego w
              najlepszym wypadku nie tolerujemy!

              Najniższe ukłony!
              Mający wątpliwości M.J.
              • Gość: niusa Re: Prostota a prostactwo... IP: 195.116.200.* 26.08.02, 23:14
                Ja toleruję kicz,ma swój urok.Dostrzegło to wielu poetów, np.M.
                Białoszewski.Jeśli chodzi o to, gdzie wielbić Boga- w lesie czy we wspaniałej
                świątyni- to kwestia wyboru.W średniowieczu budowano wspaniałe katedry
                gotyckie, których strzelistość,lekkość, smukłość miała porywać człowieka i
                kierować jego wzrok ku górze ,przenosić go w inny wymiar egzystencji- duchowy,
                który jest najwyższą miarą człowieka.Renesans czcił Boga Artystę , a więc
                wielbił naturę,jej piękno i harmonię jako dzieło Boga.Barok wprowadził
                przepych, procesje-podkreślał wielkość i wspaniałość Boga idt.A tzw. kultura
                niska czy ludowa istniała od zawsze, w każdym wieku i zawsze była żródłem
                ciekawych inspiracji.Uwielbiam malarstwo Chagalla inspirowane folklorem
                białoruskim i żydowskim.Często prostakami są tzw. intelektualiści, którzy
                pozują i odrzucają, a nie stać ich na tolerancję.
            • Gość: grigow Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 00:24
              Gość portalu: niusia napisał(a):

              > Sądzę,że masz na myśli katolicyzm prostych ludzi.Zapewniam cię,że wielu z
              nich
              > to ludzie prawdziwej ,a nie przeintelektualizowanej, wiary.Nie manifestują
              > swojej wiary,oni wierzą.Oburza mnie postawa wielu osób,które wykorzystują
              > kościół jako fragment swojej kampanii wyborczej.Dla prostego człowieka-Bóg
              > jest
              > kimś bliskim,Kto jest w każdym miejscu obecny - od wschodu do zachodu słońca,
              > cały czas.Dla intelektualisty - mieszka w złotym tabernakulum i się Go czasem
              > odwiedza, a czasem na jego temat spekuluje, oczywiście intelektuanie i po
              > wielkomiejsku.Przez dwa lata w trakcie studiów na UJ słuchałam(dobrowplnie)
              > wykładów z etyki ks.prof.Tischnera, i on, ten mądry i wielki człowiek, chylił
              > głowę przed wiarą prostych ludzi(górali).Na każdym urlopie uczę się pradziwej
              > wiary od prostych ,skromnych i prawdziwie mądrych ludzi.Zyskuję coraz większy
              > spokój i równowagę serca.

              No to ja w takim razie jestem (dlatego pewnie że nie po UJ) półinteligent, albo
              jak wolisz półintelektualista, bo dla mnie Bóg jest i w tabernakulum, i "w
              każdym miejscu obecny" (jak w każdym to i w tabernakulum tym bardziej) i jest
              kimś bliskim. Spekulować o Bogu można, a nawet jak się wierzy, trzeba, żeby
              niedzielna msza czymś różniła się od Kupałnocki, pukania w niemalowane drewno,
              spluwania przez lewe ramię i zawracania przed czarnym kotem.
              Trzeba, jak się wierzy, umieć Boga dostrzec w górach, nad morzem, w polu
              złotej, gotowej do ścięcia pszenicy, ale też w mądrej dyskusji i mądrej książce.
              Mało tego, nawet w tej cholernej robocie, w braku czasu, w przemokniętych na
              deszczu butach, w Jerzym Urbanie, w Ojcu Rydzyku i... we własnej teściowej
              (cokolwiek jednemu... - mnieście uczynili). To jest dopiero sztuka wiary!
    • Gość: niusia Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: 195.116.200.* 24.08.02, 19:22
      Każda wielowiekowa religia obrasta tradycją i jest to ciekawe zjawisko
      kulturowe.Każdy człowiek ma inny smak estetyczny, gust.Staramy sie inaczej
      ubierać,otaczać innymi przedmiotami.Słynne powiedzenie- co kraj to
      obyczaj.Goszczę u siebie młodą Angielkę(koleżankę córki),która wraz z nią
      uczestniczyła we mszy na Błoniach i w mszy w Rzeszowie - jest zachwycona
      barwnością dekoracji, spontanicznoscią i żarliwością modlitwy tak wielu
      osób.Nie widzi w tym kiczu,ale coś niepowtarzalnego, co można zobaczyć i
      przeżyć tylko w Polsce.Żałuje, że nie widzieli tego i nie przeżyli jej
      rodzice.Nie wstydżmy się tego, co nie jest wstydem. Dodam, że Jesica jest
      katoliczką niepraktykującą.
      • Gość: max Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 26.08.02, 13:45
        Gość portalu: niusia napisał(a):

        "...- jest zachwycona barwnością dekoracji, spontanicznoscią i żarliwością
        modlitwy tak wieluosób.Nie widzi w tym kiczu,ale coś niepowtarzalnego, co można
        zobaczyć i przeżyć tylko w Polsce.Żałuje, że nie widzieli tego i nie przeżyli
        jej rodzice.Nie wstydżmy się tego, co nie jest wstydem. Dodam, że Jesica jest
        > katoliczką niepraktykującą."

        Wszystko OK, ale za komuny tez były barwne pochody, wszyscy w nich hucznie
        uczestniczyli, a teraz siejąc się z tamtych cyrków robią to samo.

        Wiadomo mozna powiedziec, ze szli na pochody pod przymusem (chociaz ja wcale w
        to nie wierze), ale teraz tez wiekszość ustraja swoje domy pod presją (bo co
        ludzie powiedzą..., ...przeciez nie wypada... )chodzą na jakies tam czuwania
        tez pod presją (moze nie wszyscy, ale duza część tak), więc śmiejąc się i
        przeklinając ceremoniały komunistyczne - robią podobne cyrki zasłaniając się
        wiarą, przekonaniami.
        Sam nasłuchałem się opinii, "ze musze powiesić w oknie... musze pójść... bo
        matka się obrazi, sąsiad sobie pomyśli, ksiądz nas przekreśli....itd

        Wydaje mi się ze te szopki niewiele mają wspólnego z żarliwą wiarą, szczerym
        uczuciem. Amen
        • Gość: niusia Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: 195.116.200.* 26.08.02, 22:34
          Nie jestem zwolenniczką manifestowania wiary.Wierząc - staram się uszanować
          innych, a więc również ich sposób przeżywania i okazywania tego.Każdy człowiek
          jest wolny do wyboru, również formy modlitwy.Najwartościowsza jest ta szczera,
          układana własnymi słowami,to może być refleksja nad sobą w kontekście religii.W
          czasie mszy św. układam swoje własne kazania, to dla mnie moment "zawiśnięcia"
          w bezczasie,okazja do mądrego dystansu wobec wielu spraw, to swoistego rodzaju
          katharsis,"otrząśnięcie z siebie kurzu codzienności"- myślę, że taki jest sens
          siódmego dnia-dnia odpoczynku od świata.To nieustanne szukanie siebie
          prawdziwego w kontekście wiary, którą wybrałam.
    • Gość: Krystyna Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.lanserwis.net.pl 27.08.02, 13:41
      To co pisze niusia może sie podobać,ale wierzcie mi ,znam tę osobe
      i jest to człowiek z cyklu modli się pod figurą ,a diabla ma za
      skórą,dosć obłudna.Także jakby to pisał kto inny to może i miało by
      to jakies znaczenie.


      Krystyna
      • Gość: niusia Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: 195.116.200.* 27.08.02, 18:08
        Niestety, nie znam Krystyny,która mogłaby mnie tak znać.Piszę szczerze,bo forum
        traktuję jako jeszcze jedną możliwość spotkania z drugim człowiekiem w
        dialogu.Płaszczyzny tego spotkania mogą być różne,jak i miejsca.Mam nadzieję,że
        nikogo nie obraziłam,bo w ogóle to lubię ludzi i rozmawiam z każdym, kto na to
        ma ochotę.Mój pseudonim jest zapożyczony od zdrobnienia, którym zwracamy się do
        3-letniej siostrzenicy(zapewniam, że jest łagodnym stworzeniem).Pozdrowienia
        dla Krystyny,którą musiał ktoś kiedyś mocno zranić.Nie rozliczam ludzi z ich
        wiary,jeśli mi się coś nie podoba to przede wszystkim nie postępuję w ten
        sposób.Nie podobają mi się procesje ,więc na nie chodzę.Wszyscy się już do
        tego przyzwyczaili i nikt mnie namawia.I ja nie zabraniam nikomu, ani nie
        wyśmiewam.Kwestia wyboru formy.Tylko tyle.A sąsiadki, niech sobie mówią co
        chcą,to ich udręka - nie moja.
    • Gość: Krystyna Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.lanserwis.net.pl 27.08.02, 13:41
      To co pisze niusia może sie podobać,ale wierzcie mi ,znam tę osobe
      i jest to człowiek z cyklu modli się pod figurą ,a diabla ma za
      skórą,dosć obłudna.Także jakby to pisał kto inny to może i miało by
      to jakies znaczenie.


      Krystyna
      • Gość: max Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: *.dnet.pl / 10.1.18.* 27.08.02, 15:20
        Rzeczywiscie, brzmi ładnie, ale skąd Ty wiesz, ze niusia to niusia, moze to
        ktos inny tu sie wypowiada.
        • Gość: niusia. Re: kto tak PASKUDNIE ustraja Rzeszów??? IP: 195.116.200.* 27.08.02, 18:22
          Gość portalu: max napisał(a):

          > Rzeczywiscie, brzmi ładnie, ale skąd Ty wiesz, ze niusia to niusia, moze to
          > ktos inny tu sie wypowiada.
          Mądrze zauważyłeś.W podkarpackim bywam często, ale już tylko gościnnie.To moja
          mała ojczyzna i kocham tu wiele miejsc.Mówię to, co myślę i to, co czuję.Należę
          do rasy katolików wyciszonych i umiarkowanych.Jedyne, co zmieniłam to to, że
          modlę się - klęczac(bo to dialog szczególny).A do wielu przemyśleń dochodziłam
          bardzo długo i wciąż czuję niedosyt.Pozdrowienia dla maxa.niusia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja