Gość: daniel IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.05, 22:30 W Polsce liczy sie niestety tylko Warszawa i nic tego już nie zmieni, nawet rozszerzenie Rzeszowa. Największe firmy przenoszą sie do stolicy (np Polfa) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mieszkaniec Re: Rozmowa o powiększeniu Rzeszowa ze Stanisławe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 23:33 Jak już to do Pabianic się ICN Polfa Rzeszów przeniosła a nie do Warszawy. Z tego co wiem to załatwiła nas pani z SLD nie pamiętam nazwiska ta od komisji Rywina!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boss Muszę się wypowiedzieć... IP: *.man.rsk.pl 05.07.05, 08:11 Hmmm ja i owszem jestem za powiększeniem granic miasta. Niestety P. Ferenc jest człowiekiem czynu i nie potrafi rozmawiać z mieszkańcami, wystarczyło wznaczyć kilku mądrych, przemyśleć co można zaoferować gminom i nie było by problemu. Niestet P. Ferenc działa jak za dawnych układów - z zaskoczenia, bez pytania tylko rozkaz, bacznośc - P. Ferenc: epoka komunizmu już upadła !!!. A teraz z innej beczki: nie wiem czy jeździcie po Polsce? bo ja po ciągłym byciu w trasie po Polsce uważam, że Rzeszów jest piękny, czysty w porownaniu z reszta PL tam jest brud, smród, syf itp. Jedynie ktoś niech się wreszcie weźmie za życie kulturalne bo tu wyjątkowo są nudy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Muszę się wypowiedzieć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 10:00 A Ożóg co takiego zrobił dla rejonu ? Ani widu, ani słychu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wafel Re: Muszę się wypowiedzieć... IP: 195.117.241.* 05.07.05, 10:03 Ożóg, Kurp i jeszcze paru takich, oni nic nie robią to i o nich nic nie słychać. Towarzystwo do wymiany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektorat Re: Rozmowa o powiększeniu Rzeszowa ze Stanisławe IP: *.dab.tke.pl 05.07.05, 10:53 Jeśli mamy takiego "starostę" no to każda minuta poświęcona na rozmowę z tym panem to strata czasu. A może by ten pan coś wreszcie konkretnie podziałał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróg_głupoty Bruksela ma ponad milion mieszkańców! IP: 5.6.2D* / *.europarl.eu.int 05.07.05, 11:27 Panie Starosto, proszę nie robić ludziom wody z mózgu! Bruksela ma grubo ponad MILION mieszkańców (samych Polaków jest ok. 50 tys.) więc wszelkie porównania do Rzeszowa są nie na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polikarp To, co powiedział Pan Starosta ma ręce i nogi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 14:29 Kiedyś, podczas spotkania konsultacyjnego zadałem prezydentowi pytanie, co zyskają mieszkańcy przyłączanych miejscowości. On sam i towarzyszący mu ludzie mówili o dostępie do kultury, kanalizacji i takich tam. A prawda jest taka: ani kina, ani teatry, ani filharmonia nie ruszą się ani o centymetr. Również ich domy zostaną na swoich miejscach. W ramach bonusa będą musieli pozamieniać za swoje pieniądze swoje dokumenty, ew. pieczątki i .... i tyle. Pozostałe "plusy" i "minusy" kompensują się, bo i ranga ich mizerna. Tego nie można załatwiać "siłowo". Tu musi być porozumienie, które zaprocentuje korzyściami dla każdej z zainteresowanych stron. Popieram zdanie Starosty: tak, albo poprzez aglomerację - inaczej będą zgrzyty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: To, co powiedział Pan Starosta ma ręce i nogi IP: *.tehnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 16:46 Z wypowiedzi starosty rzeszowskiego mozna zapytać czy czasem prez. Ferenc to zwykły "cwaniak" brnący ślepo do wymyslonego celu . Który mial jednak pecha - trafił na opornych - po latach peerelu chłop już tak łatwo nie da sie oszukać :)))) "Trzeba było poważnie porozmawiać np. o pieniądzach. W ciągu ostatnich pięciu lat samorządy na terenie tych dziewięciu sołectw wydały na inwestycje 32,5 mln złotych. Prezydent Ferenc zrazu zapewniał, że rząd zwróci to samorządom. Problem w tym, że takiej możliwości prawnej nie ma. Potem zapowiadał, że miasto zwróci te nakłady. To też nie jest możliwe prawnie. Więc ostatnio prezydent zaproponował, że te nakłady zrekompensuje, zmniejszając stawki za wodę, ścieki i przejazdy autobusów MPK. To jednak wcale nie będzie zastrzyk dla budżetów tych gmin, bo zyskają tylko mieszkańcy wiosek, które Rzeszów chce przyłączyć." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: statysta Starosta sprzedaje Inflanty i rzuca półprawdami IP: *.visp.energis.pl 06.07.05, 14:42 Starosta stosuje manipulowanie półprawdami pod zdezorientowaną publikę i dziennikarzy. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. 1. Chętnie dowiem się jakim sposobem i na podstawie którego art. Ustawy o finansowaniu gmin wyliczył te 80 mln zł dodatkowych pieniędzy. 2. Prezydent Ferenc ma rację z rekompensatą gminom ich wydatków na spłatę kredytów na przejętych terenach, a nie Ożóg (ani tym bardziej Wrzodak). Zaznaczmy, że to jest tylko dobra wola prezydenta, bo ustawa o samorządzie gminnym wyraźnie mówi o automatycznym przejęciu mienia gminnego w razie zmiany granic, nie mówi nic o rekompensatach. Gminy podrzeszowskie płacą różne świadczenia Rzeszowowi i miejskim spółkom (nawet swego czasu burmistrz Głogowa skarżył sie do prasy, że "niedługo gminy będą utrzymywać cały Rzeszów"), np. a) za pobyt miejskich dzieci w miejskich przedszkolach i bodaj od niedawna żłobkach b) za korzystanie z rzeszowskiej izby wytrzeźwień c) płacą MPK refundację za bilety za stosowanie ulg samorządowych na ich terytorium d) płacą MPWiK za obsługę i utrzymanie sieci wod-kan na swoim terytorium, o ile ta jest własnością gminy, a jest administrowana przez MPWiK Powiedzmy jeszcze, że rekompensaty o których mówi Ferenc muszą być zatwierdzone przez Radę Miasta Rzeszowa. Krótko mówiąc radni się muszą zgodzić, żeby to co dotąd ściągano od gmin, wyłożyć np. MPWiK-owi czy MPK ze środków miejskich rekompensując gminom ich stratę zadłużonego terytorium. A radni nie mają takiego obowiązku, poza wolą dobrosąsiedzkich stosunków i jakimś poczuciem przyzwoitości. Oby miał go też starosta i wójtowie. 3. Niech się starosta i inni nie powołują na przykład stolicy malutkiej Belgii (której obszar miejski de facto liczy ponad milion ludzi a nie 134 tys.), tylko niech poda choć jedno POLSKIE miasto, które ma niewiele mieszkańców i małą powierzchnię, a liczy się w Polsce i w Europie. 4. Przykład Świeszyna k/Koszalina wygląda mi na przykład z kapelusza. Koszalin ma przy ok.110 tys. ludzi 83km2 powierzchni i nie sądzę żeby miał ochotę czy analogiczną jak Rzeszów potrzebę przyłączania całej bardzo rozległej i bez porównania bardziej niż podrzesziwskie oddalonej od miasta gminy. 5. Nie jestem przeciw rozmowom z Trzebowniskiem i Krasnem, ale jest absurdem włączanie tych gmin bez wcześniejszego przyłączenia do miasta tego co już stanowi faktycznie Rzeszów. Po co miasto ma się ładować w uzbrajanie Łąki czy Łukawca 10 km od Rzeszowa, skoro kilometr, dwa od śródmieścia jest pełne uzbrojenie w miejskie sieci i skoro na tych terenach, a nie w Łące, Strażowie czy Stobiernej mają powstawać miejskie ulice, ściśle powiązane z układem drogowym Rzeszowa. Po to tylko, żeby gminy nic nie straciły? Jeśli gminy zechcą patrzeć perspektywicznie, mogą tylko zyskać, bo sensownie (a nie w jedną stronę) powiększony Rzeszów może za własne pieniądze tak rozbudować infrastrukturę na nowych terenach, że tylko się do niej i do nowych miejskich terenów inwestycyjnych podepną. To co proponuje WSiZ i starosta Ożóg w takiej formie stworzy tylko przestrzenny i kompetencyjny chaos a nie szanse dla miasta i regionu. 6. Starosta Ożóg ma jeden cel popierając pomysły dra Grzesika z WsiZ: otóż przejmując całe gminy a nie poszczególne sołectwa Rzeszów przejmuje (wg ustawy o samorządzie gmin) wszystkie ich długi. Sensowniejsze wg mnie jest naturalne powiększenie miasta o tereny z różnych gmin wokół niego, a potem stworzenie z części terenów Trzebowniska i Krasnego gminy wiejskiej (Strażów, Palikówka, Terliczka, Łukawiec, Wólka Podleśna, Stobierna, Łąka) a resztę przyłaczenie do Rzeszowa. Wtedy też, jak przy przyłaczaniu całych gmin (bo następuje podział gminy) Rzeszów przejmie długi (proporcjonalnie) na włączonych terytoriach Krasnego i Trzebowniska. 7. Może starosta (mówię to poważnie) zacznie też rozmowy ze starostą łańcuckim i ropczycko-sędziszowskim na temat włączenia ich powiatów w całości do rzeszowskiego? Duży powiat ziemski to większe szanse, tym bardziej że powiat starosty rzeszowskiego pomniejszy się po powiększeniu Rzeszowa, bo miasto samo jest odrębnym powiatem grodzkim. Starostowie na pewno się zgodzą, tylko trzeba by im zaproponować stanowiska wicestarostów rzeszowskich. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiezi spoleczne Re: Rozmowa o powiększeniu Rzeszowa ze Stanisławe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 18:17 Jestem mieszkancem Pogwizdowa Nowegoi mam nadzieje ze juz wkrotce bede mieszkancem Rzeszowa Do Glogowa praktycznie zagladam raz do roku, Nie czuje zadnych wiezi spolecznych z ta gmina,zreszta i historycznie moja wioska byla zawsze bardziej zwiazana z Rzeszowem W dni targowe jezdze do Rzeszowa,zreszta do Rzeszowa mam po prostu blizej. A burmistrz Glogowa niech nie biadoli ze straci Milocin i Pogwizdow Nowy i 4 miliony z podatkow,Po prostu..... podniesie Pan podatki reszcie mieszkancow. Tak sie robi powszechnie w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś