Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów

IP: *.rzeszow.mm.pl 17.08.05, 19:45
No to szykuje sie niezły pojedynek - czerwone z fioletowym :-)
    • Gość: JAREK Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 82.177.97.* 17.08.05, 19:47
      DODATKOWE SZKRZYDŁO KLASZTORU PRACY LUDZIOM NIE DA.
      • Gość: Jan Śmietana Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.rzeszow.mm.pl 17.08.05, 19:52
        A centrum rozrywkowe da?620 zł brutto?
        • Gość: pafel A TY KTO? PRZYSZŁY PRACODAWCA? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 17.08.05, 20:12
          :)
          • Gość: assassin Wszystko na kupie? - wyjdzie z tego "kupa" IP: *.skyware.pl 18.08.05, 18:21
            więcej pożytu przyniosłaby ta inwestycja w miejscu obecnego ratusza. Jak widać
            el prezydento nie ma wiele do roboty, skoro wpada na takie cudaczne pomysły a i
            jego współpracownicy mogliby sie przenieć na peryferie (tam także wygodnie nic
            by się nie robiło).
            Przeciw temu projektowi jest chyba każdy kto choć raz chciał zaparkować w
            centrum miasta w godzinach szczytu.
            Poza tym po jakiego grzyba budować centrum obok planowanego centrum na
            przeciwległym biegunie ronda "Dmowskiego" naprzeciw "Ameryki"
            niedaleko "Europy" 400m od "Grafiki" a jednocześnie przy wjeździe z Tarnobrega,
            na przelocie Przemyśl-Kraków gdzie ruch ścisk itp. Ja rozumiem, że inwestorowi
            się opłaci to rzecz pewna ale czy opłaci się to mieszkańcom?
        • Gość: JAREK Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 82.177.97.* 21.08.05, 22:39
          to otwórz Śmietano własne centrum rozrywki i daj ludziom zarobić 2500 brutto jak
          jesteś taki kozak
      • Gość: rozyczka18 Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.osk.enformatic.pl 29.08.05, 19:12
        Oddaj cesarzowi, co cesarskie, a Bogu co boskie. Już ta maksyma była stosowana
        w starożytności. Po co mamy budować jeszcze jeden sklep, jak nie ma za co
        kupować. A bogaci i tak pojadą do Paryża.
        • Gość: nelka Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 213.199.195.* 30.08.05, 06:45
          Bogaci do Paryża,a biedni co do koscioła???Jasne,kazdemu wedle zasług.Jak
          zrozumiałam jest to była ziemia klasztoru,więc co zakonowi do niej!
    • Gość: Mieszkaniec Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.osk.enformatic.pl 17.08.05, 20:14
      "Trzeba pamiętać, że każda inwestycja to korzyści dla miasta. Teraz np.
      będziemy chcieli negocjować z jednym z inwestorów środki na przebicie tunelu
      pod skrzyżowaniem przy hotelu Rzeszów - dodaje Ferenc."

      Prezydent Rzeszowa widzi tylko inwestycje. Niech prowadzi inwestorów na obrzeża
      miasta , a nie scisłe centrum. Już mamy ( dzięki włodarzom magistratu ) w
      centrum miasta całodobową stacje paliw z piwem i niedługo z LPG. No i cóż za
      zmian strategii - podziemne przejscia ,a jeszcze niedawno był wielkim
      przeciwnikiem wkopywania się pod ziemię.

      • Gość: Jan Śmietana Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.rzeszow.mm.pl 17.08.05, 20:37
        Bo nasz wódz słucha oczekiwań narodu :-)I czyta forum :-))))
      • Gość: Mariusz Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:46
        A ja proponuje o. Bernardynom budowe klasztoru poza granicami miasta i najlepiej
        zeby wszystkie koscioly mialy taka lokalizacje (moze nawet pod ziemia) !
        • Gość: Brzecholina Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:43
          Supermarkety w centrum miasta a koscioły na peryferiach! Tylko zapytajmy na
          czyim gruncie jest wybudowany Gamch Urzedu Wojewodzkiego? Czy teren ten wróci
          do pierwotnych wlascicieli?
          • Gość: maj Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:36
            A komu oddano połowę parku przy Dąbrowskiego + surowy stan budynku, który miał
            być zakładem zieleni a stał się za 1 zł Instytutem JPII ?
            Po wtóre - tam nic się nie dzieje związanego z sacrum za to prawie całość
            obiektów jest podnajmowana.
            Czyli z powrotem wracamy do tematu KK Sp.z oo ?
        • Gość: nelka Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 213.199.195.* 30.08.05, 06:47
          )))))))))))
    • Gość: Berger Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.bulldogdsl.com 17.08.05, 20:47
      A ja proponowalbym wyburzyc kosciol i zwiekszyc powierzchnie dla inwestorow.

      Hmmm...
      NIE! BZDURA!
      Wyburzyc wszystkie koscioly a na ich miejscu wybudowac szkoly, biblioteki,
      schroniska dla bezdomnych, zaklady pracy i sale koncertowe.
      • Gość: Maciek Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 20:49
        Uważaj co piszesz:-) zaraz zostaniesz zaatakowana że atakujesz bezbronny biedny
        kościół katolick!!!
      • Gość: o.Hieronim Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 18.08.05, 10:08
        Och ty wstrętny - ty!
    • macpherson Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów 17.08.05, 20:55
      Klesza bezczelność i pazerność. Tyle.
    • yuka7 Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów 17.08.05, 21:04
      Chłopie doczytaj artykuł albo zaglądnij do historii tego kawałka Rzeszowa.
      Czerwoni zabrali bernardynom działkę i wycementowali żeby miec miejsce na
      swoje "nabożeństwa" 1 majowe, rewolucji październkowej itp. Postawili pomnik,
      który ani ładny, ani prawdziwy (jaka czyn rewolucyjny - taki pomnik). I teraz
      jeśli mają szansę odzyskać swoją własność, to powinni ja odzyskać i wybudować
      nowe skrzydło. Własność jest sprawą swięta, tak jak twoja dla ciebie i moja dla
      mnie.
      • Gość: Berger Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.bulldogdsl.com 17.08.05, 21:13
        A czemu nie cofnac sie do sredniowiecza. Wtedy wszystko co nie bylo wlasnoscia
        korony nalezalo do kosciola. Oddajmy klechom wszystko bo z tego co wiem,
        monarchy juz w Polszy nie uswiadczysz.
        • Gość: adi Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 82.160.22.* 17.08.05, 21:54
          kościół- instytucją która wymordowała najwięcej ludzi na świecie, teraz to samo chcą zrobic z inwestorami którzy przyworzą pieniądze na rozwój miasta! niech wszystkie kościoły świata płoną! }:->
          • Gość: Maciek - Wroclaw Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:06
            Co ja to widze, same komuchy w tym Rzszowie? Takiej nienawisci do kosciola nie
            ma nigdzie, nie, jest w Chinach!!!
            • Gość: tomek Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 80.51.168.* 18.08.05, 09:26
              To, ze ktos nie przepada za KK to komuch? Puknij sie w pusta makowke - tylko
              uwazaj, zeby cie rezonans nie przewrocil.
          • Gość: brzana Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:46
            A ja slyszalem ze najskuteczniej mordowała rewolucj afrancuska
      • Gość: WXL Należy oddać, jeśli naruszono ówczesne prawo IP: *.krak.tke.pl 17.08.05, 22:24
        Jeśli nie no to trudno. Nie przesadzajmy. Dlaczego kościół ma odzyskać mienie odebrane przez czerwonych a reszta pokrzywdzonych czekających na ustawę reprywatyzacyjną obywateli nie. Jeśli oddanoby wszystkie tereny kościelne, to chyba pozbylibyśmy się jeszcze parku, bloków na Pułaskiego i pewnie coś jeszcze. Uważam, że mieszkańcom lepiej posłuży w tym miejscu centrum handlowo-rozrywkowe niż klasztor. Niech braciszkowie budują klasztor na peryferiach, gdzie będą mieli spokój, ciszę i warunki do kontemplacji a nie w centrum. To jakaś paranoja, że braciszkowie decydują co jest w tym miejscu stosowne a co nie.
        • Gość: mitrat Re: Należy oddać, jeśli naruszono ówczesne prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.05, 22:50
          A moze odkupisz od braciszków ich teren i bedziesz wowczas mogl decydowac co
          tam zrobic? Piszac tak jak tera przypominasz tych, ktorzy po 1945 decydowali co
          jest sluszne, a co nie. Uwazaj! mozesz pasc ofiara takiej filozofii bo ktos
          zdecyduje wkrotce co wybudowac na twojej dzialce i moze to byc zdecydowana
          wiekszosc.
          • Gość: Aszlej Re: Należy oddać, jeśli naruszono ówczesne prawo IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 18.08.05, 05:35
            No tak - czarna stonka ciągle nie ma dość! Czy oni kiedykolwiek nasycą swoją
            pazerność? ;]
          • Gość: WXL Re: Należy oddać, jeśli naruszono ówczesne prawo IP: *.krak.tke.pl 18.08.05, 10:05
            Widać niezbyt dokładnie przeczytałeś to co napisałem albo nie rozumiesz co czytasz. Jeśli zabrano im to z naruszeniem ówczesnego prawa to należy się im zwrot. Jeśli nie, to tyko tyle ile wszystkim innym, którzy potracili majątek w dzikich czasach po 1945. Uważam, że braciszkowie powinni być traktowani na równi z innymi obywatelami.
            A jeżeli przypominam Ci "tych po 1945", to albo oczka masz przekrwione albo okularki czerwone. Nie przyklejaj ludzom nalepek na czoło tylko dyskutuj z argumentami, bo skończy się to tylko wymianą inwektyw.
    • Gość: Yacho Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 07:46
      Witam wszystkich
      Zgodnie z prawem, każdy może dbać o swoje interesy i dobra, szczególnie te,
      które zostały zabrane.
      Nie wiem czy wiecie, ale kościół Bernardynów jest zabytkiem a w takim przypadku
      konserwator zabytków nie ma prawa wyrazić zgody na budowę w najbliższym
      sąsiedztwie budynku, który wyraźnie odbiega od bryły świątyni.
      Myślę,że pomysł puszczony w publikę po to, aby zrobić konkurencję inwestorowi z
      drugiej strony skrzyżowania(od samego początku poroniony).
      PS. Proszę nie mylić pojęć "Kościół" i "Kler"

      • Gość: wafel Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 195.117.241.* 18.08.05, 08:15
        Yacho Twoja opinia jest chyba jedyną sensowną na ten temat. Nie wiem dlaczego
        większość uwielbia pouczać innych, wyzywać a co najciekawsze dzielić nie swoją
        własność.
    • Gość: LO Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.krak.tke.pl 18.08.05, 08:23
      A mnie się marzy Jezioro Bernardyńskie z parczkiem drzewkami i ławeczkami, może
      na obrzeżu jakaś fajna restauracyjka z tarasem i ogródkiem. To jest życie i
      atrakcja miasta, a nie centrum handlowo-rozrywkowe. Teraz widze tendencje:
      zabudować-zasypać-zabudować a nie zawsze to jest dobry pomysł.Tych centrów to
      zaraz w Rzeszowie będzie więcej niż w Krakowie, a to klimatu miasta nie tworzy,
      oj nie tworzy. A co do miejsc pracy to może tak może nie - to nie jest automat,
      że jak jest duży sklep to i jest od razu pożądna praca.
    • Gość: max Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 09:49
      Moim zdaniem prezydent powinien zaproponować inną lokalizację dla Anglików, tez chciałby żeby takie centrum powstało w Rzeszowie. ale nie musi stać się to za wszelką cenę.
    • Gość: j@no Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 18.08.05, 10:06
      Bawmy się modląc - módlmy się bawiąc,hi,hi,hi
      • Gość: kolega Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:29
        Nie sądze, ze braciszkowie mają sznse na odzyskanie utraconych gruntów.
        Prawdopodobnie zostali wywłaszczeni na jakiś cel i cel zostal zrealizowany,wiec
        moga zapomniec.
    • Gość: Old Hors Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów/K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:46
      Myśle i jestem pewien że dla wielu wiernych
      najlepsze rozwiązanie to poważny inwestor
      który zorganizuje profesjonalne "Kramy"
      na obecnym parkingu obok pomnika - tego
      najbardziej potrzeba zamożnemu społeczeństwu
      m. Rzeszowa !!!!!! Podpisów będzie na pewno
      wystarczająca ilość !
    • Gość: Old Hors Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów/K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:46
      Myśle i jestem pewien że dla wielu wiernych
      najlepsze rozwiązanie to poważny inwestor
      który zorganizuje profesjonalne "Kramy"
      na obecnym parkingu obok pomnika - tego
      najbardziej potrzeba zamożnemu społeczeństwu
      m. Rzeszowa !!!!!! Podpisów będzie na pewno
      wystarczająca ilość !
    • Gość: piotrek1967-68 Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: 212.244.155.* 18.08.05, 12:08
      W takim ciemnogrodzie,jakim jest Rzeszów żadne inwestycje z prawdziwego
      zarzenia nie powstaną.Ten region zawsze będzie polską C.Z tego powodu niedawno
      wyprowadziłem się z Rzeszowa.
      • Gość: xyz oj panie Ferenc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:14
        Ale ma pan pecha. Raz poraz ktos panu "świnie podkłada".
        A to nie przygotowane sprawy powiekszenia miasta, a to na hurra remontowana
        jagiellońska i lenartowicza "bo polonusi przyeżdżają".
        A terazwrobili pana w spor z mnichami i biskupstwem - w przeddzień wyborów i
        końca pana kadencji - kiedy biednemu staruszkowi pozostanie tylko różaniec i
        dokościółka :))))
        Poradze panu - wycofaj się pan z tej parkingowej checy - bo tylko smrodu sie
        narobi w arcykatolickim Rzeszowei.
        Ma miasto dostać od pkpu - parowozownie i kilka hektarów - niech się pana spece
        od inwestycji - tam klockami bawią.
    • Gość: mieszkaniec Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:31
      Jestem za centrum ale mieszkam w Rzeszowie już długo :) więc wiem jak to się
      skończy!!! Nadal będziemy mieli parking pod wielką :(. SZKODA !!!
      • Gość: xyz Oj panie Ferenc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 13:47
        "W sprawie powstania galerii firmy Parkridge nie zapadły jeszcze żadne
        konkretne decyzje. I ja osobiście o powstaniu tego centrum nie mogę
        zadecydować. Wiele do powiedzenia będzie miała rada miasta - mówi Ferenc. -
        Moim obowiązkiem jako prezydenta jest natomiast przyjmować inwestorów i
        negocjować z nimi. Trzeba pamiętać, że każda inwestycja to korzyści dla miasta.
        Teraz np. będziemy chcieli negocjować z jednym z inwestorów środki na przebicie
        tunelu pod skrzyżowaniem przy hotelu Rzeszów - dodaje Ferenc."

        W przypadku tego placu myslę że Rada Miasta pokaże panu - "gest Kozakiewicza"
        czy popularnego pingwina :))
        I w tym przypadku będą się z radą w pełni zgadzał "Ł"
    • Gość: wiesiek Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 15:18
      Ciekawi mnie kto tak bardzo chce tego czegoś w tym właśnie miejscu. Chyba tylko
      po to, żeby mieć blisko do dworca PKS-u... Trzy budynki, każdy z innej epoki,
      czyli jedno wielkie g...o. A inwestor będzie zacierał ręce, bo zyski i tak
      odpłyną za granicę. Polak potrafi się sprzedać. Wolał bym tam posadzić trawę...
    • Gość: Mieszkaniec centru Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 19:13
      A ja będe zbierał podpisy żeby zbużono klasztor !!!! Bo mi widok z okna
      przysłania :)
      • Gość: xyz Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.05, 19:28
        Gość portalu: Mieszkaniec centru napisał(a):

        > A ja będe zbierał podpisy żeby zbużono klasztor !!!! Bo mi widok z okna
        > przysłania :)

        Najpierw sie buraku naucz ortografii :)
        • Gość: vince Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.pata.pl 19.08.05, 08:15
          Sami politikierzy tutaj. A mi się widzi, że to nie kwestia czy Bernardyni są
          fajniejsi czy lewicowi włodarze. Nie w tym rzecz. Pytanie tylko, jak ten
          budynek ma wyglądać, dokładnie co zawierać i czy w ogóle się wkomponuję w to
          miejsce, bo stawianie byle czego to żadne wyjście. Pozostawienie pustego placu,
          to też pięknotą nie pachnie. Będzie tak samo jak Carrefourem i katedrą. Tzn,
          jedno g... tam będzie. I przez takie zacietrzewienia sami wydajemy na siebie
          wyrok i ośmieszamy się w obliczu całej Polski. Szanujmy się!!!
          • Gość: EWA Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 19.08.05, 11:20
            Hejże, przecież bernardyni to odłam franciszkanów, tyle że o jeszcze surowszej
            regule!Przecież ślubowali ubóstwo! No ale jak znam życie, czarne zwycięży i
            zrobi na tym niezłą kasę.
            • Gość: jola Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:49
              Dla mnie próba budowy czegoś takiego na tym placu - to jak posmiertna zemsta
              komuchów typu kruczek i spóła.
              A że wampiry lubią odżywać - więc i zabudowa tego placu ma swego protektora.
              Nie mówię już o kasie- jaką poniektórzy chcą zbic na tej budowie.
              Jestem przeciwna budowie tego centrum w tym miejscu - chociaż jestem pewna,że
              niektórzy pracownicy ratusza w wieku przedemerytalnym już czują się na posadach
              cieci u "angoli" :))))
            • Gość: mojetrzygrosze Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 19.08.05, 14:27
              Wlasnie dlatego, ze slubowali ubostwo to nie chca sasiadowac z czyms takim jak
              centrum handlowe.
      • Gość: Damian Re: Niestosowne sąsiedztwo klasztoru Bernardynów IP: *.osk.enformatic.pl 21.08.05, 18:05
        Nie wiem czy jestes głupi czy to wina twoich rodziców, jak ci cos nie pasi to
        sie przeprowadz

    • Gość: antyklech "teren jest własnością miasta"... IP: *.osk.enformatic.pl 21.08.05, 16:40
      ale już niedługo, bo z pewnością wpadnie w brudne łapska kleru. Jeszcze njie
      było takiego, co by się im postawił. Sprawę opiszą Fakty i Mity a później
      będzie cicho i spoko.
      • Gość: Damian z Rzeszowa Re: "teren jest własnością miasta"... IP: *.osk.enformatic.pl 21.08.05, 18:11
        MATKA BOŻA RZESZOWSKA PATRONKĄ MIASTA RZESZOWA

        Rok 1999 dla rzeszowskiego Sanktuarium Matki Bożej był rokiem wyjątkowym,
        bowiem tego właśnie roku Matka Boża Rzeszowska została uznana za patronkę
        miasta Rzeszowa. Było to wielkie wyróżnienie dla bernardyńskiego sanktuarium,
        leczprzecież uzasadnione, gdyż przez wieki za sprawą Maryi wielu wiernych
        doznało pocieszenia, łask i cudów, o czym świadczą wymownie znajdujące się w
        kaplicy Matki Bożej tablice wotywne i zapisy w księgach klasztornych. Również
        później, w czasach wojen i nieszczęść, Maryja udzielała mieszkańcom Rzeszowa
        wsparcia i ochrony.
        Dziedzictwo to stało się impulsem, aby rozpocząć starania o nadanie Matce Bożej
        tytułu patronki miasta Rzeszowa. Sprawa nabrała rozmachu 3 maja 1998 roku, tj.
        w uroczystość Królowej Polski. Wtedy to pan prezydent miasta dr inż. Mieczysław
        Janowski, przemawiając na rynku rzeszowskim w obecności władz wojewódzkich i
        kościelnych oraz licznie zgromadzonych mieszkańców miasta, wyraził pragnienie,
        aby patronką miasta Rzeszowa ogłosić Matkę Bożą Rzeszowską, czczoną od wieków w
        sanktuarium Ojców Bernardynów.
        Sprawa uznania Matki Bożej Rzeszowskiej za patronkę miasta Rzeszowa stawała się
        coraz realniejsza. W tym miejscu trzeba dodać to, iż na ogłoszenie Matki Bożej
        Rzeszowskiej patronką miasta Rzeszowa, potrzebne było przyjęcie uchwały przez
        Radę Miasta Rzeszowa.
        Niebawem przedstawiony został przez pana Mieczysława Janowskiego, prezydenta
        miasta Rzeszowa, projekt takiej uchwały. Pan prezydent zaznaczył, że dobrą
        tradycją wielu miast świata, w tym także wielu miast Polski, jest wybór
        patronów. Dodał, iż wybór Matki Bożej Rzeszowskiej na patronkę miasta Rzeszowa,
        która czczona jest w sanktuarium Ojców Bernardynów, wydaje się najbardziej
        stosownym wyborem.
        Następnie pan prezydent Mieczysław Janowski przedstawił uzasadnienie uznania
        Matki Bożej Rzeszowskiej z Sanktuarium Maryjnego Ojców Bernardynów w Rzeszowie
        za patronkę miasta Rzeszowa. W uzasadnieniu czytamy:
        "W 1513 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w sadzie, na
        miejscu którego znajduje się dziś kościół i zabudowania oo. Bernardynów, Matka
        Boża z Dzieciątkiem na ręku objawiła się mieszczaninowi Jakubowi Ado.
        Lud ziemi rzeszowskiej, wzniósł na miejscu objawienia najpierw skromną
        kapliczkę, później drewniany kościółek, a w latach 1610-1629 z fundacji
        Mikołaja Spytka Ligęzy i jego żony Zofii Rzeszowskiej wybudowano kościół,
        przekazany następnie oo. Bernardynom.
        Mieszcząca się we wnętrzu kościoła Kaplica Matki Bożej dała schronienie,
        słynącej łaskami, gotyckiej figurze Najświętszej Maryi Panny, do której
        pielgrzymowali ludzie z bliższych i dalszych okolic Rzeszowa, zanosząc błagalne
        prośby o pomoc w najtrudniejszych chwilach i sprawach ich życia.
        Rozwijający się kult Matki Bożej Rzeszowskiej sprawił, że Jerzy Ignacy
        Lubomirski wystarał się u papieża Benedykta XIV o koronację Cudownej Figury
        koronami papieskimi, a aktu tego dokonał w 1763 r. arcybiskup lwowski Wacław
        Sierakowski.
        Na przestrzeni wieków Maryja dokonała w naszym mieście oprócz uzdrowień z
        niemocy fizycznej, wielu cudów wewnętrznej przemiany i nawróceń. Świadczą o tym
        zamieszczone w kaplicy Cudownej Matki Bożej tablice wotywne - "Historia cudów"
        oraz zapisy w księgach klasztornych.
        W trudnych czasach, w okresach nieszczęść i wojen, Maryja udzielała mieszkańcom
        naszego grodu szczególnej ochrony i wsparcia. W murach klasztornych, pod Jej
        opieką, w czasach zagrożeń znajdowały schronienie organizacje
        niepodległościowe, tutaj rozwijała się polska myśl patriotyczna.

        Jej Sanktuarium gromadzi ustawicznie liczne rzesze czcicieli i pielgrzymów.
        Tutaj też działają różne grupy duszpasterskie i stowarzyszenia.
        Stojąc zatem u progu nowych wyzwań które, niosą nadchodzące czasy i
        uwzględniając wiele próśb mieszkańców Rzeszowa oraz wniosek Zarządu Miasta,
        pragniemy podjąć uchwałę, uznającą Matkę Bożą Rzeszowską - Patronką Rzeszowa.
        Będzie to ważkie przesłanie wprowadzające w nowy XXI wiek".
        Również i inni wypowiedzieli się pozytywnie na powyższy temat. Między innymi
        radny pan Marek Strączek. Powiedział, że jest to wspaniała inicjatywa, którą
        popiera. Dodał, że jest radnym z tej parafii i nadchodzący jubileusz 500-lecia
        objawień Matki Bożej Rzeszowskiej sprzyja podjęciu inicjatywy godnej pochwały i
        uznania. Jednocześnie będzie on wkładem ustępującej Rady Miasta Rzeszowa w
        dzieło tego jubileuszu.
        Bardzo gorąco sprawę poparł pan Adam Śnieżek, poseł na Sejm RP. Powiedział:
        "Nawiązując do tego, co powiedział pan prezydent, jak w ciągu wieków, dziejów
        Rzeszowa w klasztorze oo. Bernardynów, pod opieką Matki Bożej Rzeszowskiej
        chroniły się ruchy niepodległościowe - tak było zwłaszcza podczas powstań
        narodowych. Chciałbym przywołać ten czas, który przeżywaliśmy. Lata
        osiemdziesiąte, kiedy stan wojenny zdelegalizował "Solidarność", u Ojców
        Bernardynów został stworzony Komitet Pomocy Represjonowanym i tam przez całe
        lata osiemdziesiąte działał. Wspomagał wszystkich ludzi, którzy ucierpieli na
        skutek prześladowań ówczesnego reżimu i skupiał ludzi "Solidarności". To
        jeszcze jeden taki etap działalności niepodległościowej, który pod opieką Matki
        Bożej Rzeszowskiej miał u nas miejsce".


        Uchwała w sprawie uznania Matki Bożej Rzeszowskiej za patronkę miasta Rzeszowa
        została przyjęta jednogłośnie. Oto pełny tekst tej uchwały.
        Uchwała NR LXXV/58/98 Rady Miasta Rzeszowa
        z dnia 16 czerwca 1998 r. w sprawie
        uznania MATKI BOŻEJ RZESZOWSKIEJ,
        czczonej w Sanktuarium OO. Bernardynów w Rzeszowie,
        za PATRONKĘ MIASTA RZESZOWA.
        Stojąc u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, poszukując - w obliczu
        trudnych wyzwań i licznych zagrożeń -uniwersalnych wartości i zasad, których
        poszanowanie sprzyjać będzie tworzeniu pomyślnej przyszłości naszego miasta
        przez obecne i następne pokolenia,
        uwzględniając liczne prośby mieszkańców Rzeszowa, pragnących dać świadectwo,
        trwającego nieprzerwanie od blisko pięciu wieków, kultu Matki Bożej
        Rzeszowskiej z Sanktuarium
        OO. Bernardynów,
        Rada Miasta Rzeszowa
        działając na podstawie art. 18 ust. l ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o
        samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 13 z 1996 r., poz. 74 z późn. zm.)
        postanawia, co następuje:
        & l
        Uznaje się Matkę Bożą Rzeszowską - Panią Rzeszowa czczoną w Sanktuarium OO.
        Bernardynów za Patronkę Rzeszowa i zawierza się Jej szczególnej opiece miasto
        Rzeszów oraz jej mieszkańców.
        &2
        Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

        Przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa
        mgr Dariusz Baran


        Ks. bp Kazimierz Górny, ordynariusz diecezji rzeszowskiej, stwierdzając
        powszechne pragnienie ludności oraz przychylne nastawienie władz miasta, uznał
        za słuszne zgodnie z prawem Kościoła wybór i ogłoszenie Maryi Dziewicy -
        Patronką miasta Rzeszowa.
        Dnia 12 grudnia ks. bp Kazimierz Górny wystosował pismo do Świętej Kongregacji
        Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, aby Jego zgoda na ten wybór została
        zatwierdzona przez Najwyższą Władzę Kościoła według norm "O ustanawianiu
        Patronów".
        Odpowiedź na pismo ks. biskupa nadeszła 19 kwietnia 1999 roku. W niniejszym
        dekrecie czytamy:
        "Święta Kongregacja Kultu Bożego i Sakramentów, mocą pełnomocnictwa udzielonego
        jej przez Najwyższego Kapłana Jana Pawła II, uważnie rozważywszy przedstawione
        racje, skoro jest pewne, że wybór i pozwolenie Biskupa zostały dokonane według
        przepisu prawa, przychyla się do próśb oraz ustanawia Błogosławioną Maryję
        Dziewicę Wniebowziętą Patronką u Boga wspomnianego miasta Rzeszowa ".
        Kongregacja jednocześnie zatwierdziła Oficjum Brewiarzowe i tekst Mszy św. na
        dzień patronalny, zgodnie z instrukcją "O kalendarzach partykularnych".
        Po otrzymaniu tego dekretu prezydent miasta Rzeszowa Andrzej Szlachta w imieniu
        władz miasta i mieszkańców Rzeszowa wystosował list do Ojca świętego Jana Pawła
        II z podziękowaniem za przychylenie się do prośby o uznanie Matki Bożej
        Rzeszows
        • Gość: klijer Re: przestaję chodzić do Bernardynów.. IP: *.dnet.pl / 80.50.19.* 21.08.05, 20:57
          .. jeśli mieliby się podpierać frekwencją u siebie. Zbieranie podpisów i ten
          apel jest żałosny. Od następnej niedzieli będę u Św.Józefa. W końcu z
          Sienkiewicza to ta sama droga.
          • Gość: dudi popieram Bernardynów.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:20
            Wychodząć ostatnio z "ameryki" popatrzyłem na plac między pomnikiem a urzędem
            wojewodzkim. To jakiś tylko szaleniec mógł wymysleć zabudowanie tego miejsca.
            Gdyby przynajmiej byłby to jakiś ważny obiekt dla miasta typu nowy ratusz-
            można by to zrozumieć.
            "NIE" dla pomysłu zapchania "placu defilad"
          • Gość: ligacz-z zewnątrz Re: przestaję chodzić do Bernardynów.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:38
            Rzeszów był i chyba nadal jest najwiekszą ostoją komuchów. Ciebie nikt nie
            oczekuje w Świątyni. Zobaczymy jakie będziesz miał zdanie za kilka (kilkanaście)
            lat. Żałosne wypowiedzi.
            ligacz-z zewnątrz
Pełna wersja