znowu import warszawiaków...

IP: *.res.pl / 82.160.26.* 05.09.05, 18:27
czemu warszawka bez przerwy pcha tutaj swoich ludzi?? nie ma tutaj lepszych??
i później przed całą polską tłumaczyć się musimy za takich ludzi jak wrzodak...

teraz oprócz wrzodaka zaplanowano 'wrzucić' nam jeszcze tuderka i holdenmajera
- ludzi którzy wyjechali stąd dobre kilkanascie lat temu i nie mają z naszym
regionem już nic wspólnego...
    • adam_west Re: znowu import warszawiaków... 05.09.05, 19:21
      co sie dziwić?? w końcu na podkarpaciu mieszkają tumany co to zagłosują na
      każdego kto jest z 'wielkiego świata'...
    • Gość: Grzegorz Re: znowu import warszawiaków... IP: *.net-serwis.pl 17.09.05, 23:47
      Witam.
      Nie znaczy to, że jak ktoś wyjechał do Warszawy i tu mieszka w warszawie
      kilkanaście lat to jest warszawianinem!
      Większość mieszkańców Warszawy jest przyjezdnych bo prawdziwi od pokoleń w
      większości pogineli na wojnie. Pozostała tylko garstka.
      My "starzy "mieszkańcy z dziada pradziada określamy sie: Warszawianie a nie
      Warszawiacy-ki. Te ostatnie określenia sprowadziła wieś i prowincja. Jest w
      Warszawie dużo ludzi przyjezdnych. Wyrywają się ze swoich wiosek a tu
      demonstrują swoją wolność, bo nikt ich z rodziny tu nie widzi a więc pija w
      dużych ilościach alkohol, złośliwie niszczą wynajęte mieszkania, odbierają nam
      pracę, w pracy są aroganccy i zarozumiali jak jacyś hrabiowie. Jak wiedzą, że
      ktoś jest Warszawianinem to mu "dokładają". Później wracają lub przenoszą się
      do innych miast w Polsce i podają się, że są z Warszawy i robią złą opinię
      prawdziwym Warszawianom. Wszyscy później myślą, że tu są niedobrzy ludzie.
      Wcale tak nie jest. Warszawianie są cisi, skromni i tak nie pędzą po trupach.
      Ponieważ z pokoleń są w miarę zasobni i wiedzą, że pieniądze szczęścia nie
      dają. Jak ktoś zubożeje to nie robi tragedii tylko żyje "do przodu"a nie
      niszczy po drodze innych. Pozdrawiam Grzegorz.
      • jetpilot1 Re: znowu import warszawiaków... 18.09.05, 08:54
        no to się dowiedzieliśmy czym się różnią warszawianie od warszawiaków:)Szkoda
        że w telewizji nic nie mówią o warszawianach(tych lepszych). Czy w Rzeszowie
        też żyją obok siebie rzeszowiacy i rzeszowianie??
      • Gość: Rz Re: znowu import warszawiaków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:17
        Witam,

        Podzielam Twoją opinię. Prawdziwi Warszawianie to świetni ludzie. To miasto
        zniszczyła prowincja - pisząc prowincja nie mam na myśli miejsca urodzenia ale
        pewien model zachowań. Ja sam urodziłem się tutaj, tu mieszka moja rodzina,
        kocham to miasto i nie uważam go za wiochę. I gdybym wyjechał do Warszawy z
        pewnością bym się tak nie zachowywał. Najdziwniejsze jest to że ci ludzie
        często określaja Warszawę wielką wsią czy okropnym miastem - nie zważając na to
        że to miasto tyle im daje. Ja też znam sporo osób które przyjechały do Rzeszowa
        studiować np na politechnice i ciągle mieli coś do tego miasta, nie zauważając
        że to ono daje im mozliwość studiowania, tanich dojazdów do domu itd. Ale to
        społeczeństwo jest bardziej zintegrowane, nie ma aż takich różnic. Takie
        różnice to specyfika wielkich miast, stolic, centrów edukacji, kultury itd. I
        chyba niewiele da się z tym zrobić.

        Pozdrawiam
    • Gość: Zbyszek postawcie na mlodosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.05, 15:31
      Wiecie tak sie zastanawiam widzac tych wszystkich starych ludzi na sile
      wpychajacych sie do sejmu i zastanawiam sie po co im to?Nie lepiej odpuscic i
      dac szanse mlodym?To samo jesli chodzi o "spadochroniarzy"...czy ktos spoza
      Podkarpacia wie co jest tutaj bolaczka zna problemy zna miasto?Zamierzam
      glosowac na mlodego czlowieka ktory ma wyksztalcenie ktory chce walczyc o
      lepsza i silniejsza Polske.Mam dwoch kandydatow a dzis natknalem sie na strone
      www.stawiarski.one.pl
      I zaczynam sie powaznie zastanawiac nad tym mlodym chlopakiem. Sam mam 24 lata
      niedlugo koncze studia, te stare pryki nic dla mnie w sejmie nie zrobily.To co
      proponuja to borowki w Szwecji albo oliwki w Grecji....
      Fakt moze partia nienajlepsza ale skoro ten ktos jest z Rzeszowa zna miasto tu
      sie wychowal i ma wiedze jezyki itd to moze na niego?co o tym sadzicie???
Pełna wersja