Gość: jancio
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.09.05, 10:35
Dyrektor ROSIR-u Antonii Buk robi wszystko aby uprzykrzyć sportową działalność
wielu sekcji klubu Resovia Rzeszów. Niedawno Pan Buk oświadczył działaczom KKS
Resovii, że jeżeli chcą aby beniaminek II ligi koszykarskiej grał na hali
ROSIR muszą płacić 750 zł plus VAT za każdy rozegrany mecz.„Buk powinien
zapytać dyrektorów OSIR-ów w Łańcucie, Stalowej Woli czy Tarnobrzegu. Tam
koszykarze grają za darmo i jakoś nikt z tego powodu nie rozpacza” - mówi
prezes KKS Resovia, Jan Bieńkowski.Władze miasta Rzeszowa głośno mówią o
rozwoju koszykówki i siatkówki, chcą promocji miasta, problem w tym, że nie
chce tego dyrektor Buk!
OTO CO ZROBIŁ BUK DLA „ROZWOJU” SPORTU W RZESZOWIE:
- Odmówił organizacji obozów kadr wojewódzkich, drużyny z rosyjskiego
Krasnojarska (na czym zarobiły inne ośrodki).
- Odmówił organizacji meczu Polska – Czechy na Podpromiu, o co zabiegał
prezydent Rzeszowa i prezes PZKosz Marek Pałus.
- Odmawia rozłożenia na stałe parkietu na hali Podpromie uniemożliwiając tym
grę tam KKS Resovii.
Na koniec może najważniejsze. Otóż „dzięki” staraniom dyrektora Buka Rzeszów
nie otrzyma w najbliższych latach ŻADNYCH praw do organizacji poważnych imprez
siatkarskich. Powód? Otóż po turnieju eliminacyjnym do mistrzostw świata,
dyrektor Buk, wbrew wcześniejszym ustaleniom z władzami Rzeszowa, zażądał od
PZPS-u zapłat nieuzasadnionych rachunków. Lista "grzechów" jest znacznie
dłuższaa, a z pewnością na temat problemów z obsługą hali wypowiedzieć się
mogą kibice zrzeszeni w SSPS Resovia.
Jak długo jeszcze Antonii Buk będzie ewidentnie działał przeciwko rozwojowi
sportu w Rzeszowie? Czy dalej hale w naszym mieście będą służyły wszystkim
tylko nie sportowcom?Jeżeli dalej utrzymywać się będzie taka sytuacja jak
teraz to za parę lat co tydzień zamiast na mecze pierwszoligowej Resovii w
siatkówce czy koszykówce będziemy chodzić na targi wróżek i wystawy tanich win....