Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Policj...

IP: 148.245.237.* 13.09.05, 20:43
No co za arogancki baran!!! W głowie się nie mieści. Oczywiscie oni sa zawsze
niewinni. Ale jak mi sie przypomni pare historii to nie ma sie co dziwic.
    • Gość: Teero Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:48
      Mnie postawa policji się podoba, jeżeli bandzior jechał z szybkością ponad 150
      km/h to mógł zabić nie tylko siebie ale przypadkowe osoby. Czas skończyć z
      bandytyzmem, policja powinna reagować jeszcze bardziej stanowczo na poczynania
      piratów drogowych.
      • Gość: Helllmut Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.rzeszow.mm.pl 13.09.05, 20:53
        Jazda w obszarze miejskim z prędkoscią 150 km/h to samobójstwo i głupota.
        • Gość: Pora Reraksa Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:58
          To nie byl obszar miejski, tylko droga powiatowa, poza mielcem, co nie
          usprawiedliwa tego ze jechal za szybko, ale kto w tym kraju ma przestrzegac
          prawa jak nie policja, a prawo wyraznie mowi ze NIE WOLNO zatrzymywac pojazdow
          jednosladowych w ten sposob!!!TO POLICJA ZABILA MLODEGO CHLOPAKA, ZROBIL TO
          POLICJANT, I MUSI ZA TO ODPOWIEDZIEC JESLI ZYJEMY W PANSTWIE PRAWA!!!
          a tym ktorzy pisza ze dobrze ze zginla itp bzdury - pomyslcie co byscie zrobili
          gdyby to byla wasza bliska osoba?tez byscie krzyczeli ze dobrze ze zginela?
          TROCHE SZACUNKU DLA ZMARLEGO!!!i przestancie wypisywac kocoboly w internecie o
          wielcy medrcy bez skazy!
          • Gość: ... komendant bedzie sie smazyl w piekle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:10
            komendant to chyba stary zomowiec, nie dość że kryje morderce to jeszcze jest
            arogancki wobec rodziny zmarłego!!
          • Gość: ble ble ble sam sobie winien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:15
            Ten amator motocykla jest sam sobie winien. Dośc już tych motocyklowych
            szaleństw na drogach. I ten ojciec tak jak matka zastrzelonego bandyty /głosna
            sprawa obrony konieczenj/ są sami winni śmierci swoich dzieci.
            Można i trzeba im współczuć - i nic poza tym. :(
            A postawa brata motocyklisty bardzo mi sie podoba.
            I Jemu i Ojcu bardzo wspołczuję. Zal młodego zycia.
            Ale kibole muszą wiedzieć gdzie ich miejsce w państwie prawa - i tu jestem za
            policją !!!!!
            • Gość: franek Re: sam sobie winien IP: *.airm.net 13.09.05, 21:57
              To wszystko nie powinno się wydarzyć !!! Wyrazy współczucia dla rodziny.
              Winnych tej tragedii zapewne jest wielu. Nie mnie wskazywać i osądzać. O ile
              pewne zachowania np. kibiców można tłumaczyć (niekoniecznie usprawiedliwiać)
              ich młodym wiekiem, o tyle NIC NIE USPRAWIEDLIWIA ZACHOWAŃ DOROSŁYCH TYPY POŻAL
              SIĘ BOŻE "38-letni Ireneusz Dzieszko z Mielca, harcmistrz ZHR, członek Głównej
              Kwatery Harcerzy, który opowiedział historię mrożącą krew w żyłach." (cytat z
              nagłówka artkułu w SN). Ta mrożąca w żyłach "historia" (oni to nazywają
              historią), to opis m. in. "operatorskich" wyczynów harcmistrza członka Głównej
              Kwatery Harcerzy. Przecież ten żałosny harcerzyk, znalazł się w miejscu w
              którym nie powinien się znaleźć (zresztą policja podobno wzywała okolicznych
              mieszkańców o nie wychodzenie z domów) nie po to, aby wyrazić żal po śmierci
              człowieka i solidaryzować sią z "protestujacą" młodzieżą, ale dla sensacji, no
              bo po jaką cholerę potrzebna była mu ta kamera? Harcerzyku jedź do Iraku, tam
              sobie pokamerujesz (do pierwszego strzału). Myślę, że tego członka Głównej
              Kwatery itd. należy natychmiast odsunąć od pracy z młodzieżą. Jak on sie nie
              wstydził podać do gazety swojego nazwiska? Wielce pokrzywdzony hahahaha.
              Rodzice zabierajcie natychmiast swoje dzieci od takiego harcerza, jeśli nie
              chcecie aby skończyły tragicznie. Trochę poniosły mnie emocje, sam także
              pracuje z młodzieżą, uważam że przyczyną wielu nieszczęść z udziałem młodych
              jest niestety często głupota starych.
              • Gość: Helllmut Re: sam sobie winien IP: *.rzeszow.mm.pl 13.09.05, 22:02
                Pokamerować nie mozna ? :-)))) A co wnukom pokaze:-)?
          • www.pkb.nrd KTO GO ZABIŁ? CO TY BREDZISZ Pora Reraksa 13.09.05, 22:11
            Puknij się wmiejsce na rozum. Ten chłopak zginął przede wszystkim z powodu
            własnej głupoty. Szkoda mi tego człowieka, bo nie dobrze jest gdy odchodzą
            młodzi ludzie, ale winę za ten wypadek ponosi on sam.
          • Gość: Rozsądny Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 22:27
            Oj ty durniu jeden a co byś powiedział gdyby ten bydlak szarżujący na motorze
            zabił kogoś tobie bliskiego???
    • Gość: sd Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 23:12
      Jedyna sprawiedliwa i zawsze majaca racje Polska milicja vs. tzw "kibole":

      1998 - Slupsk - milicjant tlucze 12-letniego kibica po glowie,powodujac jego
      smierc.Wersja milicji: uciekal i uderzyl sie w slup.Gdy prokurator po sekcji
      zwlok wyklucza ta ewentualnosc , milicja wymysla historie o chuliganach ktorzy
      na przejsciu dla pieszych zaatakowali inwalide.Po tej wersji niewinny milicjant
      idzie do pudla na rok czasu,gdzie realizuja dokument o nim (placz,histeria,zona
      go zostawila,okazalo sie ze w domu popijal i ma problemy z psychika - nie
      przeszkadzalo mu to w wykonywaniu pracy w resorcie).Po roku czy poltora
      wychodzi
      na wolnosc - jest chory psychicznie.Dostaje emeryturke na koszt panstwa -
      przepracowal w milicji regulaminowe 15 lat.

      2005 - Zamosc.Milicjanci bija kibola na stadionie powodujac jego trwale
      kalectwo
      (chlopak do dzis jest "roslina" w szpitalu.Wersja milicji: kibole bili sie
      miedzy soba.W koncu kibole publikuja nagranie video nagrane przez jednego z
      nich
      telefonem komorkowym. Milicja zmienia wersje - tym razem dbali o porzadek i
      przyznali sie do pobicia kibola - rzecz jasna w obronie mienia
      publicznego.Milicjant zawieszony w czynnosciach - sprawa przycichnie w koncu do
      pracy wroci.

      2005 - Mielec.Nadgorliwy milicjant-kowboj,pewnie chcac sie wykazac przed
      przelozonymi,bierze udzial w zatrzymaniu nic nie majacego wspolnego z zadaniem
      (konwoj kibicow).Chlopak na motorze dostaje drzwiami radiowozu.Wersja milicji:
      przewrocil sie sam.Pewnie niedlugo bedzie zmieniona - nic nowego.

      Wnioski :

      Słupsk - morderca chodzi po ulicy , a rodzice Przemka Czai chodza na cmentarz

      Zamość - pan milicjant zawieszony wpie.. schabowy , a chłopak jest "rośliną"

      Mielec-winnego niema, jest nieboszczyk

      Sprawa jest prosta.Kraj w ktorym sa rowni i rowniejsi, a obywatel ma pecha jak
      trafi na zly humor pana milicjanta.
    • Gość: nasciturus Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.mofnet.gov.pl 14.09.05, 07:34
      Bydło z policji
      • kmd_rohan Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli 14.09.05, 07:47
        Bydło z ministerstwa finansów.
        Tak dobrze?
        ;-)
    • Gość: mato17 Re: Rozmowa z komendantem Komendy Powiatowej Poli IP: *.68.75.171.debica75.tnp.pl 15.09.05, 17:11
      ale on scieme wali przeciez kazdy wie co powiedzial kierowca autobusu i kibice i
      zeby jeszcze takie klamstwo puszczac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja