Gość: Student PRz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.09.05, 14:50
Cześć,
Nie chce byc niemily - mieszkam w Rzeszowie od pewnego czasu bo planuje
studiowac na politechnice. Widze ze miasto sie rozwija i jest coraz lepiej
ale szokuje mnie jego klimat i brak kultury wsrod mieszkancow. Pochodze z
miasta na polnocy i nie rozumiem tych realiow. Bylem przyzwyczajony np do
tego ze kierowcy zatrzymuja sie na pasach przed przechodniem i odruchowo
przeszedlem pierwszy - wiecej tego w tym miescie nie zrobie (10 centymetrów,
nie wiecej). Podobny brak kultury widze gdy jade samochodem - wieczorem
strach siadac za kolkiem. Najwiekszym problemem sa jednak ludzie - np dzis
przechodze deptakiem w centrum a tu 3 panienki na caly deptak puszczaja
teksty "spier-dalaj ty ku-rwo je..a - sama spier-dalaj" itd. Na lawkach
siedzi pelno dresow ktorzy nie maja oporow by skomentowac na glos kogos kto
ma wlosy dluzsze niz 1 cm. To samo rynek, o osiedlach nie wspominam. Ostatnio
przyjechala do mnie przyjaciolka zobaczyc jak mi sie mieszka, dziewczyna mila
i kulturalna. Idziemy sobie spokojnie chodnikiem a tu nagle na chodnik
wjezdza zdezelowany maluch a w nim 4 osilkow bez koszulek, którzy nie dość że
bezprawnie ładują się na chodnik pod stopy dziewczyny, to jeszcze rzucaja do
niej tekst "uwazaj ku..". Po prostu nie wiem czemu tak duze miasto
prezentuje poziom kultury zapadlego 10-tys. miasteczka. W Polsce jeszcze
czegos takiego nie widziałem (może ewentualnie Bielsko-Biała). Zastanówcie
się, jak wasze miasto ma być przyjazne dla turystów czy ludzi chcących się tu
uczyć i mieszkać? Skoro gdy ktos tylko ma wiekszy plecak albo aparat cyfrowy
to ludzie patrzą na niego jak na kosmitę. I nie pomogą tu remonty chodnikow i
ulic.
PS. Mozecie sobie bluzgac ile sobie zyczycie, i tak to znak rozpoznawczy tego
forum. Wyrazilem swoja opinie bo ciekawi mnie czy ktos spoza miasta odniosl
podobne wrazenie.
Pozdrowienia - Dawid, student.