Gość: KIBIC
IP: *.res.pl
13.10.05, 08:43
Strach w oczach ,drewniane nogi i chybione zmiany zawodników dobrych na
gorszych czyli z kontuzją .I znowu będą pokazywać bramkę strzeloną 32 lata
temu przez Jasia Domarskiego któremu zeszło wtedy nawiasem mówiąc i
przechwałki Tomaszewskiego który to zatrzymał Anglię.Właśnie dlatego śmieją
się z nas Anglicy.Tamten mecz był bardzo podobny do wczorajszego.Angole nie
schodzili z połowy Polaków i musiało się tak skończyć.TO się nazywa KOMPLEKS
ANGIELSKI.