Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za darmo

21.10.05, 10:51
To ciekawe dlaczego za darmo ludzie nie chca się ksztalcić. Może nalezałoby
jednak wprowadzić studia płatne ?
    • nfa05 Re: Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za da 21.10.05, 10:55
      'Małgorzata Jaruga. UMCS chce też prowadzić zajęcia w systemie e-learningu. -
      Studenci będą się uczyć przez internet, siedząc przed własnym komputerem -
      wyjaśnia dyrektor Jaruga' skroo nie chcą się ksztalcić nawet na odległośc to
      chyba wogóle nie chcą się ksztalcić. Widocznie nie musza bo mają prace i tak
      zapewniona. Lepiej wyksztalconych szkoły boja sie jak ognia więc musza byc
      bezetatowi.
      • tomikus1 Re: Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za da 21.10.05, 11:12
        dlatego nie ma chetnych, bo studia odbywają się w Lublinie!
        I moje pytanie: dlaczego do cholery takich studiów nie prowadzi UR??
        chyba sie mało o nie postarali!!
    • viinga Re: Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za da 21.10.05, 12:43
      gdyby te studia były w Rzeszowie to na pewno chętnych byłoby więcej,
      nauczyciele juz pracujący przeważnie maja swoje rodziny i za bardzo nie
      usmiecha się im tracić czasu na dojazdy, albo nawet przesiedziec cały weekend w
      lublinie. Gdybym ja była nauczycielką to w chwili obecnej napewno podjełabym
      się tych studiów na miejscu, ale wyjazdowo raczej nie
      • Gość: Ja Re: Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:54
        Też żałuję, że Uniwersytet Rzeszowski nie wygrał przetargu na prowadzenie tych
        studiów, no ale prawdę powiedziawszy można się było tego spodziewać.
        Do Lublina mam bardzo daleko, koszty jednego zjazdu wyliczyłam na około 200 zł
        (przejazd, nocleg i wyżywienie)-wszędzie się tylko słyszy, że na nic nie ma
        pieniędzy,a szczególnie , jeżeli zajęcia mają się zaczynać w sobotę rano i
        kończyć w niedzielę w godzinach popołudniowych, to musiałabym wyjeżdzać ok.
        3.00 nad ranem, powrót koło 23.00 w niedzielę... Dlatego nie jest to kusząca
        propozycja, wolałabym dopłacić sama - co też uczynię w przyszłym roku-i w
        komfortowych warunkach rozpocząć studia w Rzeszowie lub Krakowie, poświęcić
        mniej czasu na dojazdy i przyjść w poniedziałek wyspana i wypoczęta do szkoły:-
        )) Może niektórzy nie chcą wierzyć, ale praca nauczyciela - szczególnie tego,
        któremu chociaż trochę zależy:-)) - trwa więcej niż 5 godzin lekcyjnych
        dziennie i bywa wyczerpująca...:-))
        • Gość: Kolega o fachu Podyplomowe kształcenie dla nauczycieli za da IP: *.osk.enformatic.pl 22.10.05, 23:24
          W zupełności się z Tobą zgadzam!
Pełna wersja