Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizacją

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:05
Przecież światła u Mroza mają super instalacje z kamerami która na bieżąco
monitoruje stan skrzyzowania. Więc po co następna za 6 tys ??? Ta co jest,
jest przeciez supernowa. Skrzyżowanie ma raptem kilkanaście tygodni. Może
wystaczy jedynie pomysleć troszke.
    • Gość: ****** Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.osk.enformatic.pl 16.11.05, 20:13
      Nie rozumie,wydluzyc swiatla tylko dla wyjezdzajacych z Rzeszowa a co z korkami
      po 15 przy wjezdzie do Rzeszowa na podkarpackiej.
      • Gość: gość Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 20:44
        Nie trzeba było świateł na Podkarpackiej, żeby przewidzieć jaki będzie ich
        skutek. Co mnie obchodzi co będzie w przyszłości, jeżeli ja mam codzienny dojazd
        do pracy i z pracy wydłużony. Przecież ktoś wziął za taką 'doradę" kasę.
    • Gość: merlin Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:01
      O swiatłach do "Mroza" i było juz tyle dyskusji na tym forum ,że to już
      zaczyna być nudne.
      Po prostu kto ma kasę ten ma władzę
    • Gość: Bambo Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.rzeszow.mm.pl 16.11.05, 21:05
      Identyczna sytuacja jest koło baraku Lidla na Hetmańskiej -wjeżdzając na
      Hetmańską od stadionu stoimy obok Lidla - po co ,dlaczego? - przeciez tam nie ma
      takiego ruchu...
    • macius_pe Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac 16.11.05, 22:09

      ciekawie tez dzialaja ostatnie swiatla w Rzeszowie przy wyjezdie na Przemysl
      (skrzyzowanie z Olbrachta (chyba tak sie nazywa ta ulica).
      Jest to tzw. "inteligentne" (chyba "inteligentne inaczej") skrzyzowanie.
      Jezdze tam czasem poznym wieczorem. Zwykle jest tak: brak jakiegokolwiek
      samochodu w zasiegu wzroku, obserwuje swiatla z daleka i staram sie jechac tak
      zeby sie nie zatrzymywac. Widze zielone swiatlo - noga z gazu, zmienia sie na
      czerwone, po kilku sekundach znowu zielone - przypieszam jestem juz blisko
      (ciagle nikogo innego nie ma) i zolte czerwone - teraz to juz musze hamowac, ale
      nie wyhamowuje do zera, bo znowu jest zielone. Fajna zabawa.
      Nie bardzo rozumiem dlaczego w sytuacji zerowego ruchu nie moze byc caly czas
      zielone dla kierunku zgodnego z E4 i przelaczac tylko w razie pojawienia sie
      samochodu z podporzadkowanych. Po co ta dyskoteka?

      Inna sprawa, ze nie popisal sie ktos kto projektowal przebudowe tego
      skrzyzowania. Trzeba bylo zrobic dodatkowy pas dla skrecajacych w lewo (w
      kierunku cmentarza), a nie na Olbrachta. W Olbrachta wystarczylaby "zielona
      strzalka" skrecajacy w lewo skutecznie blokuja jadacych prosto z lewego pasa -
      wystarczy jeden samochod skrecajacy w lewo i wszyscy za nim czekaja.

      M.
      • Gość: krawężnik Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 09:21
        Mróz zapłacił to ma. Te światła powinny działać w godzinach pracy sklepu Mróz,
        na zasadzie 15 sek zielonego dla Mroza i 2 min zielonego dla podkarpackiej!
        • Gość: miejscowy Wystarczy wspólna szafka sterująca IP: *.visp.energis.pl 17.11.05, 22:55
          "Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, komentuje: - Znam ten problem, bo sam
          tamtędy jeżdżę. Mogę obiecać jedno - w przyszłości nie dopuszczę, aby w tak
          niewielkiej odległości od jednych świateł powstały kolejne. Wydałem już
          stosowne polecenie."

          Błąd Panie Prezydencie - ale wybaczalny, bo Pan nie musi wiedzieć wszystkiego.
          Powinni wiedzieć Pańscy urzędnicy za niemałe nasze pieniądze.
          W Rzeszowie jest dużo sygnalizacji blisko siebie: chociażby przejścia na
          Marszałkowskiej, albo światła pod "Rejtanem" i na Paderewskiego, czy pod
          Championemm i koło Uniwersytetu na Rejtana i jakoś to działa.

          Recepta jest prosta: wystarczy że takimi blisko siebie leżącymi światłami
          steruje jeden układ w jednej szafce (a nie na każdym skrzyżowaniu osobny).
          Każda sygnalizacja sterowana jest ze szafki stojącej sobie w pobliżu
          skrzyżowania. Jeśli światła są co 50 czy co 100 m to oba "wiszą" na jednej
          szafce i funkcjonalnie jakby jest to jedna sygnalizacja tylko z sygnalizatorami
          rozstawionymi w większej niż zazwyczaj odległości od siebie. Wtedy zielone
          zapala się na obu w tej samej sekundzie.

          Tak samo powinno się zrobić na Podkarpackiej. Tzn. np. jak są lewoskręty z
          Dąbrowskiego w Powstańców i z Podkarpackiej w Batalionów to w tym samym czasie
          byłoby zielone dla skrętu w lewo w Poznańską, pieszych przez Podkarpacką i
          wjazdu do Mroza oraz strzałka dla wyjeżdżających spod Mroza w prawo.
          W czasie lewoskrętu Batalionów Dąbrowskiego i Powstańców Podkarpacka byłoby
          zielone dla wyjeżdżajacych z Podkarpackiej i spod Mroza. Zielone na prosto
          czyli Dąbrowskiego -Podkarpacjka zaświecałoby się w tym samym momencie na obu
          sygnalizacjach i nie byłoby korków. Podpięcie do istniejącej już szafki przy
          skrzyżowaniu Dąbrowskiego z Batalionów Chłopskich kolejnych sygnalizatorów pod
          Mrozem - i po sprawie.

          Koszt: kabel łączący skrzyżowania + robocizna - myślę że jakieś 20-25 tys. zł +
          zakup i ustawienie sygnalizatorów.

          Tylko najlepiej było o tym pomyśleć jak się te światła robiło. Niestety - nie
          miał kto "specjalistom" podpowiedzieć.

          • Gość: Walec Drogowy Re: Wystarczy wspólna szafka sterująca IP: *.rzeszow.mm.pl 18.11.05, 20:13
            Coś kolego blisko, ale nie do końca. Coś tam wiecie, a coś przeczuwacie :)
            A na serio, to problem jest prosty do rozwiązania i są w Rzeszowie ludzie i
            firmy, które mogłyby sobie świetnie z tym poradzić. Niestety błędy popełniane
            są na szczeblu decyzyjnym, gdzie łaskawie nam panujący wchodzi w szczegóły na
            których się nie zna, zamiast panować nad całością. Dlaczego prezydent wypowiada
            się o odległościach sygnalizacji, długości sygnałów i innych detalach. Przecież
            się na tym nie zna i wyciąga pochopne wnioski z własnych wrażeń i przemyśleń -
            siłą rzeczy amatorskich. Zostawcie to profesjonalistom, proszę. Zapamiętać
            tylko trzeba jedno. Profesjonaliści nie będą brać udziału w przetargach, gdzie
            nie stawia się projektantom żadnych waymagań co do wiarygodności,
            doświadczenia, kadry itp. a jedynym kryteriu jest cena. Do takich przetargów
            wykorzystując "zaprzyjaźnione" firmy startują urzędnicy - na fuchę.
            • Gość: miejscowy profesjonaliści IP: *.visp.energis.pl 19.11.05, 00:30

              Rzeszowcy profesjonaliści od sygnalizacji, jak z tego by wynikało, mogą
              wyłącznie startować do przetargów, ale z różnych powodów nie chcą.

              Kto jednak i od jak dawna siedzi w MZDiZ, bo to przecież MZDiZ, a nie
              prezydent, odpowiada za zarząd miejskimi ulicami.
      • aladyn7 Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac 17.11.05, 13:29
        Masz rację . To samo jest w nocy na światłach obok Policji i Galerii na Lisa
        Kuli.Jadę ,nie ma nikogo .Świeci się zielone .Jakieś 50 metrów do świateł
        zapala się żółte.Zwalniam aby wychamować zapala się zielone ,ruszam a tu znowu
        żółte.Istna szopka.Lepsze było pulsacyjne żółte.
    • Gość: jasio do pana Prezydenta IP: *.prz.rzeszow.pl 17.11.05, 19:31
      A wystarczyło zrobic wyjazd od Mroza kilka metrow dalej, tak aby mozliwy byl
      tylko skret w prawo, a nawrot kolo "makaronów", ktory oczywiscie trzeba by
      wydluzyc... I po sprawie, rozwiazanie na pewno tansze, bezkolizyjne i nie
      tamujace ruchu. Mozna by rowniez przedluzyc zatoczke przystanku, aby ulatwic
      wlaczanie sie do ruchu wyjezdzajacym, ale jest to raczej zbedne, bo gdy zapali
      sie czerwone na krzyzowce Dąbrowskiego z obwodnica, ruch chwilowo jest znikomy.
    • Gość: Zarząd Mróz-Chemal Stanowisko Zarządu hipermarketu Mróz-Chemal IP: *.ostnet.pl 20.11.05, 20:50
      Sygnalizacja świetlna przy ulicy Podkarpackiej i Poznańskiej została
      zrealizowana ze środków własnych hipermarketu Mróz – Chemal w trosce o
      bezpieczeństwo klientów hipermarketu, studentów Politechniki Rzeszowskiej jak i
      innych uczestników ruchu na ulicy Podkarpackiej. Prawomocna decyzja o takiej
      lokalizacji wynikła przede wszystkim z faktu przeprowadzenia wieloletnich
      badań, które to wykazały, że lokalizacja hipermarketu przy ul. Podkarpackiej
      jest uzasadniona i nie ma żadnych przeszkód dla jego usytuowania w tym miejscu
      a analizy wykazywały, że ta lokalizacja w tej części miasta nie będzie
      kolidować
      z istniejącym rozwiązaniem komunikacyjnym. Jest to jedno z niewielu miejsc w
      Rzeszowie, które posiada całość i kompletność studiów i analiz wynikających z
      Ustawy o Sklepach Wielkopowierzchniowych, prawa o zagospodarowaniu
      przestrzennym i prawa budowlanego. Biorąc pod uwagę fakt, że sklep ten w 2004
      roku odwiedziło ponad 1 milion osób oraz że to ogromna ich rzesza w swoich
      uwagach domagała się stworzenia bezpiecznych warunków włączania się do ruchu w
      ul. Podkarpacką, w 2005 roku zostały zlecone do przeprowadzenia kompleksowe
      badania skrzyżowania ul. Podkarpackiej, Poznańskiej i wyjazdu z hipermarketu
      Mróz-Chemal wraz z opracowaniem dotyczącym zapewnienia bezpieczeństwa dla
      wszystkich uczestników ruchu w tym rejonie. W oparciu o wcześniejsze materiały
      zezwalające na lokalizacje hipermarketu w tym miejscu, uzyskane wyniki z
      przeprowadzonych badań aktualnego stanu bezpieczeństwa tego rejonu i efekty
      prac projektowych, władze miasta Rzeszowa wydały prawomocne pozwolenie na
      budowę pasa zjazdu i sygnalizacji świetlnej dla skrzyżowania ulicy
      Podkarpackiej, Poznańskiej i wyjazdu z hipermarketu Mróz-Chemal. To rozwiązanie
      miało zapewnić i zapewnia bezpieczeństwo klientom hipermarketu Mróz-Chemal,
      studentom przekraczającym ulicę Podkarpacką udających się na zakupy do
      sąsiednich sklepów jak również wszystkim uczestnikom ruchu wyjeżdżającym z
      Rzeszowa na południe Polski. Podobne rozwiązania komunikacyjne przy
      wykorzystaniu sygnalizacji świetlnej (najbardziej dotychczas sprawdzonej
      organizacji) funkcjonują już w wielu miastach a w Rzeszowie występują chociażby
      przy ulicy Piłsudskiego, Lisa-Kuli i Rejtana, gdzie odległość między
      rozmieszczonymi sygnalizacjami jest mniejsza niż ma to miejsce przy ulicy
      Podkarpackiej a przechodnie i kierowcy są bezpieczniejsi. Od czasu uruchomienia
      sygnalizacji świetlnej przy ulicy Podkarpackiej, nie odnotowano żadnych
      niebezpiecznych zdarzeń z udziałem przechodniów i samochodów.
      Ulica Podkarpacka i przyległe rejony została już w planach Rzeszowa uznana
      i wskazywana jest jako tereny nadające się do zagospodarowania pod między
      innymi handel
      i usługi, przez co będzie pełnić funkcję bardziej ulicy miasta z wszystkimi jej
      mankamentami, mimo że niestety nadal będzie pełnić rolę drogi krajowej dla
      wszystkich udających się w kierunku południa Polski i granicy.
      Osobiście uważam, że ktokolwiek chciałby widzieć inaczej rozwiązanie pod
      względem bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu, czyli bez sygnalizacji świetlnej,
      musiałby wziąć na siebie ogromną odpowiedzialność za zdrowie a nawet i życie
      uczestników ruchu drogowego w tym rejonie miasta. Duże środki, które nasza
      firma poniosła na modernizację tego skrzyżowania wydaliśmy w przeświadczeniu,
      że ważniejsze od interesu prywatnego pojedynczej jednostki jest życie i zdrowie
      nie tylko naszych klientów ale wszystkich którym przez tą część Rzeszowa
      przyjdzie się w przyszłości przemieszczać. Równocześnie informuję, że w
      porozumieniu z projektantami i po stosownych uzgodnieniach zlecono zamontowanie
      urządzeń dla synchronizacji świateł skrzyżowania ul. Bat. Chłopskich i
      Dąbrowskiego
      z sygnalizacją na ulicy Podkarpackiej.
      • Gość: emi Re: Stanowisko Zarządu hipermarketu Mróz-Chemal IP: *.osk.enformatic.pl 20.11.05, 22:01
        Radze aby Zarzad wyszedl choc raz po 15 i zobaczyl co przez te ich
        bezpieczenstwo dla Rzeszowa zrobil innym kierowca.Kierowcy udajacy sie do
        Rzeszowa musza stac w korku, ktory ciagnie sie az pod Zwieczycene a
        wyjezdzajacy zWSK przezywaja po prostu koszmar(przedtem tego problemu nie bylo).
    • Gość: realista Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 22:08
      Po co tyle pisać Panie Zarząd Mróz-Chemal.
      Nie działa jak należy i tyle
      • comsi Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac 21.11.05, 10:51
        Mam niestety "przyjemność" mieszkać w pobliżu Mroza. Dojazd do lub z domu to
        koszmar, ciągłe stanie na czerwonym i to jak nie na Dąbrowskiego to kilka
        metrów dalej. Nie mówiąc już co się dzieje jak jadą z WSK, to nawet do godz. 16
        nie mogę wyjechać z bramy. Te światła powinny być zlikwidowane bo utrudniają
        ruch i tylko powodują korki.
        Od czasu kiedy postawił się Mróz (a przed założeniem świateł) nie było tam
        nawet drobnej stłuczki, więc co ten zarząd pieprzy o jakiejś odpowiedzialności
        za zdrowie lub życie?
    • comsi Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac 21.11.05, 10:54
      Mam niestety "przyjemność" mieszkać w pobliżu Mroza. Dojazd do lub z domu to
      koszmar, ciągłe stanie na czerwonym i to jak nie na Dąbrowskiego to kilka
      metrów dalej. Nie mówiąc już co się dzieje jak jadą z WSK, to nawet do godz. 16
      nie mogę wyjechać z bramy. Te światła powinny być zlikwidowane bo utrudniają
      ruch i tylko powodują korki.
      Od czasu kiedy postawił się Mróz (a przed założeniem świateł) nie było tam
      nawet drobnej stłuczki, więc co ten zarząd pieprzy o jakiejś odpowiedzialności
      za zdrowie lub życie?
      • Gość: rzeszowianka Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 22:38
        moim zdaniem te swiatla to wcale nie byl taki zly pomysl, kiedys aby przejsc w
        tamtym miejscu przez ulice musialam czekac nawet parenascie minut, az jakis mily
        kierowca sie zatrzyma, teraz wystarczy minuta; a korki wynikaja chyba tylko i
        wylacznie z braku synchronizacji tych swiatel ze swiatlami na ulicy dąbrowskiego
    • Gość: mario Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 08:51
      A ja uważam , że te światła to bardzo dobre rozwiązanie nie tylko dla
      klientów marketu ale także dla wszystkich mieszkańców osiedla studenckiego.
      Nareszcie można bezpiecznie włączyć się do ruchu . Nie rozumiem dlaczego
      szuka się tematów zastępczych a nie piętnuje się oczywistych patologii
      takich jak dopuszcaenie do budowy kolejnych hipermarketów w granicach miasta
      bez oceny jaki wpływ będzie to miało na loklany rynek .
    • dadz Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac 22.11.05, 10:04
      Ja też uważam ,że to temat zastępczy.
      Należy raczej napisac .dlaczego pracownicy "Mroza" nie wiedzą tak naprawdę za
      co dostają pieniądze
      • Gość: mati Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 02.06.06, 18:48
        Je..ć Mroza i te swiatla. Sz... mnie trafa jak stoje w korku ponad godzine,tyle
        stalem wczoraj zeby wyjechac Z WSK dzisiaj troche krocej.Prostym rozwiązanem
        jset chyba wydluzenie czasu swiatel zielonch dla jadacych glowna droga a
        zmniejszenie dla wyjezdzajacych z Mroza
        • Gość: mały Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 21:24
          chłopie jak ci dogodzić to wyjeżdzaj z mroza i będziesz zadowolony, a jak masz
          jakiegoś rzęcha to przesiadkę rób na MPK niedrogo -bez nerwów
          • Gość: Mati Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 02.06.06, 22:37
            Rzęcha prawdopodobnie ty masz i dlatego jezdzisz MPK Pracownika Mroza na to
            tylko stac.
            • Gość: mały Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:26
              no pięknie ale skąd wiesz że jestem pracownikiem Mroza i samochodu nie dostałem
              od Tatusia,
              • Gość: Res Re:Śreniawitów nocą bez inteligencji i Hetańska do IP: *.res.pl 04.06.06, 06:21
                ŚRENIAWITÓW I MOSTU ZAMKOWEGO również .Czy muszą te światła działać całą noc?
    • Gość: Artipb Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.dami / 81.15.189.* 04.06.06, 16:55
      Na chwilę obecną problem rozwiązałoby wiaderko białej farby - przemalowanie
      pasów. Jadąc od WSK w stronę Dąbrowskiego na skrzyżowaniu z Bat.Chłopskich i
      Powstańców Warszawy (tak się chyba te ulice nazywają)niemal cały ruch
      tranzytowy skręca w lewo. Dużo mniej aut jedzie prosto, a znikoma ilość w
      prawo.
      Wystarczyłaby organizacja ruchu: z prawego pasa tylko w prawo ( nie da się
      zresztą inaczej, bo tam jest taka krótka zjazdóweczka, z kolejnego prosto w
      Dąbrowskiego, z kolejnego prosto lub w lewo, ze skrajnego lewego tylko w lewo.
      Obecnie jak na lewym stanie trzy tiry, to zanim się zbiorą, to kończy się
      zielone światło.Korek na lewym pasie rośnie aż za WSK, naturalną koleją rzeczy
      przytyka się prawy. Na skrzyżowaniu dwa pasy do jazdy na wprost niemal puste. A
      tak, lekko licząc dwa razy więcej aut skręcałoby na obwodnicę w stronę Krakowa.
      Auta skręcające ze środkowego pasa lądowałyby na prawym obwodnicy, ze skrajnego
      na lewym. W stolicy tak można, a w Rzeszowie się nie da? Podobnie ma się
      sytuacja z lewoskrętem z Powstańców Warszawy w Podkarpacką i prawoskrętem z
      Batalionów Chłopskich.
      Tylko zeby ktoś na szczeblu decyzyjnym zauważył ten pomysł ...
      • Gość: mati Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 04.06.06, 20:38
        I tak to nie rozwiaze problemu ,bo swiatla obok Mroza hamuja caly ruch.Od
        momentu pojawienia sie tych swiatel zaczely sie korki.
        • Gość: aaa Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.univ.rzeszow.pl / *.univ.rzeszow.pl 05.06.06, 11:07
          A czemu Ferenc nic z tym nie robi. Rozkopał cały RZeszów to i przyokazji
          mógłby się i tym zająć
        • Gość: michał Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:09
          o co ci chodiz z tymi światłami czy to twój, jedyny w zyciu problem ???
          • Gość: mati Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 06.06.06, 18:19
            Tak to jest moj najwiekszy problem i bede walczyl zeby zlikwidowac te swiatla,a
            jak niewiesz dlaczego to zapraszam po 15 na podkarpacka poprostu koszmar co tam
            sie dzieje,panuje prawo dzungli bo nie wszyscy kierowcy moga to wytrzymac.
            • Gość: bolo Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.06, 18:47
              jeśli chodzi o długość cykli niestety pomyłka;
              jeśli chodzi o zaadność tej sygnalizacji - to miało by to rację bytu przy
              założeniu że; zMroz i Pożnanskiej w prawo świeci się zielona strzałka a na
              wprost i w lewo cykl 15 s co jakieś 100 s. ot roziązanie problemu.
              pozdrawiam wszystkich stojących na Podkarpackiej.
              • Gość: A Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 22:59
                A dzis była jak zwykle powtórka z rozrywki.
                • Gość: mati Re: Na Podkarpackiej ciągle problemy z sygnalizac IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 07.06.06, 20:18
                  Moze ktos sie wypowie co dzisiaj bylo na podkarpackiej,bo ja juz nie potrafie.
Pełna wersja