rsc23
18.11.05, 17:43
To co wyczyniała do tej pory prawa, a zarazem "święta" (tak się im bynajmniej
wydaje) część Rady Miasta woła o pomstę do nieba. Do tego jeszcze dzisiaj
przeczytałem o Ożogu herbu Moher, który w poczuciu misji robienia na złość
naszemu miastu pragnie zablokować poszerzenie granic Rzeszowa. Z racji
przyzwoitości nie będę przytaczał przekleństw jakie mi się nasunęły w tym
momencie, a już zupełnie mnie zalała czerwona ciecz jak Pan O. stwierdził, iż
poszerzenie granic to decyzja polityczna. Czy do wyznawców i członków sekty
PiS dotrze kiedykolwiek, że będąc w SLD tak jak Pan Ferenc można mieć na
pierwszym miejscu interesy miejscowości, którą się prezentuje, a nie interes
partii? Zwracam się z propozycją do forumowiczów i zarazem do Gazety. Do
wyborów samorządowych coraz mniej czasu, więc zacznijmy promować osoby,
którym rzeczywiście zależy na dobru miasta, które mają wizję jego rozwoju, są
operatywne i pozbawione poczucia robienia czegoś w imię misji partyjnej. Nie
mam ochoty więcej czytać o chorych argumentach typu "Więcej sklepów z
alkoholem, większy alkoholizm" itp. Nie dopuśćmy, zwłaszcza młodzi, aby znów
Radę Miasta reprezentowali ludzie niekompetentni, którzy przyczyniają się do
degradacji miasta blokowaniem słusznych decyzji. Podawajcie ludzie osoby,
które mogłyby godnie nas reprezentować, abyśmy stworzyli taką Radę, z której
będziemy dumni. Mogą to być zarówno ludzie ze środowisk prawicowych czy
lewicowych, byle tylko byli skłonni do kompromisu i dbali o dobro własnego
miasta. Nie pozwólmy zdominować się przez ludzi przypadkowych z nienawiścią w
oczach, którzy odrzucając jak najbardziej trafne decyzje z punktu widzenia
interesu miasta zasłaniają się polityką lub nawet czasem Bogiem. Więc do
dzieła!