jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu

29.11.05, 09:20
Bardzo zależy mi na przepisywaniu prac dla studentów anglistyki i
koledżu.Piszę bardzo szybko na komputerze i ukończyłam NKJO w Przemyślu.Od
roku nie mam kontaktu z językiem,a chciałabym odświeżyć to i owo.Z chęcią i
niedrogo podejme się przepisywania prac w tym języku, możlwe też skanowanie i
wydruk (za dopłatą oczywiście).Teren Rzeszów i okolice.Kontakt;gg 4434331,lub
mail fhusarenka@neostrada.pl lub tel.507116701.NAPRAWDĘ bardzo mi zależy na
kontakcie z językiem i wiedzą aby sobie przypomnieć co nieco.Jeśli znacie
jakiegoś studenta który ma pracę licencjacką,magisterską lub inną to dajcie
mu namiary na mnie proszę.
    • Gość: aa Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 21:53
      Zamiast bawic sie w przepisywanie to moze kup ksiazke w oryginale....?TV
      poogladaj po angielsku? a nie jakies przepisywanie...ze niby o kontakt z
      jezykiem chodzi.
      • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 02.12.05, 09:12
        Skoro Ty nie widzisz różnicy między pracą magisterską,licencjacką a telewizją
        to wybacz,ale na studia się nie wybieraj.
        • Gość: anglistka Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:10
          A ja widze roznice - taka ze w TV masz oryginalna wymowe, bezbledna, mozesz
          posluchac w jakim kontekscie uzywane sa dane zwroty i jak uzywa sie jezyka na
          codzien.. W pracy licencjackiej/magisterskiej zawsze beda jakies bledy,
          doslowne tlumaczenia z polskiego bez uwzglednienia specyfiki jezyka,
          konstrukcje gramatyczne z pozoru poprawne, ktorych sie jednak nie
          wykorzystuje.. Tez ci sie dziwie ze masz taki pomysl na nauke jezyka. Ja wole
          poczytac prase, artykuly na portalach anglojezycznych, obejrzec film w
          oryginale itp.
          • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 02.12.05, 12:19
            No ja nie mogę,wy naprawdę nie widzicie różnicy.ALe ja nie chcę się uczyć
            języka bo dobrze go znam,nie muszę czytać książek ani oglądać telewizji,bo nie
            o to mi chodzi.Chcę sobie przypomnieć wiedzę na temat metodyki nauczania
            języka.Boże!!!!!!!!!!!Na przykład ja pisałąm pracę jak można uczyć kultury
            języka obcego wykorzystując do tego prezentacje mulitimedialne dzieci w wieku
            13 lat.Na prawde uważasz że takie coś znalazłabym w książce.A nawet jeśli będą
            błędy,to umiem je wychwycić.WIęc jeszcze raz mówię żę nie o NAUKĘ JĘZYKA chodzi
            ale o przypomnienie wiedzy z metodyki nauczania.
            • Gość: anglistka Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 14:53
              Ok, teraz rozumiem. "Od roku nie mam kontaktu z językiem,a chciałabym odświeżyć
              to i owo" - z tego zdania nie wynikalo ze chcesz powtorzyc wiedze z metodyki
              nauczania stad nieporozumienie. Nie badz taka agresywna! a na marginesie - po
              co ci taka wiedza??:/. przeciez to jest tylko teoria. wiem co mowie bo ucze
              dzieci.
              • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 02.12.05, 15:58
                Dziwi mnie Twoje pytanie?? Zawsze każda wiedza jest potrzebna,i ta co się już
                zdobyła i ta co przed nami.Ja też uczyłam bardzo długo,ale to co piszą studenci
                może być kopalnią wiedzy i informacji.Naprawdę nie chciałąbyś uzyskać nowych
                informacji i metod nauczania???
                • Gość: franek Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.airm.net / *.airm.net 02.12.05, 19:36
                  Chyba ciebie i innych pogięło z tym "koledżem". Koledżanko ukończyłaś
                  nauczycielskie kolegium językowe, a nie żaden "koledż". W polsce nie ma żadnych
                  "koledży"
                  • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 02.12.05, 20:54
                    Ale powszechnie mówi się koledż i ja też mówiłam koledż i moje koleżanki mówiły
                    koledż i moi znajomi z koledżu mówili koledż i nikt nie mówił że chodzi do
                    kolegium.Tak jak się mówi uniwerek chociaż nikt uniwerka nie kończył i nie ma
                    uniwerków w POlsce.Zakapowałeś???
                    • Gość: aa Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 22:18
                      Ja mysle ze tlumaczenie tej pani,ze czytanie prac studentow nie poglebi jej
                      wiedzy, bo jak sie chce kogos uczyc to praktyka i tylko praktyka jest wazna a
                      nie teoria,nie ma sensu.Poza tym po to sa ksiazki fachowe,internet jest
                      kopalnia wiedzy na przyklad na tematy ja interesujace.Chyba ze chodzi o cos
                      innego...tak mi przemknelo przez glowe,ze cel moze byc zupelnie nie
                      intelektualnej natury...po co komu tyle prac przeczytac?hmmm.A tak dla wiedzy
                      krystynathier : ja w przeciwienstwie do Ciebie skonczylam anglistyke w pelnym
                      wymiarze i ucze juz chwile i wiem o czym mowie.A poza tym masz sie najwyrazniej
                      za Bog wie kogo, a zwracasz sie do nieznajomej Ci osoby :"zakapowales?".Bez
                      komentarza.
                    • Gość: franek Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.airm.net / *.airm.net 02.12.05, 22:26
                      Powszechnie to się może mówić. To że nikt nie mówił, nie oznacza,że uczył się
                      nie w "koledżu", ale w kolegium. A na twojej szkółce jaki był napis? Co?
                      A Co do tego, ze nikt "uniwerka" nie kończył, to masz rację, bo poprawnie
                      jest "uniwerku". Zakapowałaś? Nie kompromituj sie już więcej. I zabierz sie za
                      przepisywanie najpierw polskiego słownika ortograficznego, a potem ewentualnie
                      za teksty angielskie.
                      • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 03.12.05, 13:25
                        Aaa szkoda odpowiadać....................bo i komu??Widzę że internet to tylko
                        służy wam do wywalania swojej agresji i nienawiści.Może to i lepiej,aniżeli na
                        przykład przemoc w rodzinie.Z drugiej tak strony myślę sobie o co ja prosiłam???
                        Nie o praktyczne rady,bo uczyłam już 10 lat i praktykę też znam i nie o żadne
                        rady odnośnie nauki czy używania słownictwa polskiego.Apropos Pani NAUCZYCIELKO
                        skoro jesteś taka mądra powinnaś wiedzieć że ludzie różnie przyswajają wiedzę i
                        różne metody nauczania właśnie dla nich wymyślili.WIęc nie mów mi co mam
                        zrobić,bo co mam zrobić wiem bez Ciebie.
                        • Gość: aa Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:44
                          A to tym bardziej mnie dziwi ze uczac tak bardzo zalezy Ci na wiedzy
                          teoretycznej...A to,ze roznie wiedze niektorzy przyswajaja to fakt :-)) A moze
                          ty zamierzasz konczyc w koncu studia i jakos na uzupelniajace trzeba sie dostac?
                          Teoretycznie.
                          • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 03.12.05, 14:00
                            No ciesze się że wreszcie pojęłaś,ale właśnie tego się spodziewałam od
                            nauczyciela.Skończyłam studia licencjackie,chcę się dostać na
                            uzupełniające,brak mi motywacji aby usiąść nad książkami tak dosłownie i
                            chcialabym najpierw sobie przypomnieć to i owo co się da,a mobilizacją jest dla
                            mnie jak MUSZĘ coś zrobić niż jak POWINNAM (taka natura cóż ,nikt nie jest
                            idealny).Mam nadzieję że w końcu rozumiesz i nie będzie już polemiki i dobrych
                            rad jak mam się najlepiej i czego nauczyć.
                            • Gość: aa Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:55
                              No to trzeba bylo od razu mowic ze trzeba studia Ci skonczyc a nie bawic sie w
                              jakies podchody :-)) Tak czy owak zycze szczescie w dostawaniu sie bo to
                              niezbyt chyba latwe.Nie wiem jakie masz ambicje-chociaz piszesz ze raczej
                              musisz niz z potrzeby serca- ale wiem ze w na Akademie polonijna w Czestochowie
                              latwo sie dostac.Moze tam?Tam tylko test z jezyka praktycznego sie zdaje,mozna
                              wtedy ta teorie sobie darowac.
                              • krystynathier Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 03.12.05, 18:49
                                No co tak miałam wywalać od razu publicznie swoje plany :))?? Nie zbyt jestem
                                zmotywowana może niż ambitna,po prostu się przyzwyczaiłam że nie muszę się
                                uczyć,ale lubię się uczyć i tak mi jakoś brakuje napędu do życia.Wkurzyłam się
                                tylko jak mi wszyscy zaczęli mówić co jest dla mnie najlepsze i co powinnam
                                robić.Mam nadzieję że przypomnienie sobie trochę teorii pozwoli mi lepiej się
                                przygotować do tych gdzie trudno się dostać.
                                • Gość: aa Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 10:59
                                  Oczywiscie.Podtrzymuje: naprawde trzymam kciuki za powodzenie bo znam mnostwo
                                  osob ktore po kilka razy startowaly i nic.Wiec wiem ,ze to nie jest
                                  latwe.Powodzenia.
                    • Gość: franek Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.airm.net / *.airm.net 02.12.05, 22:26
                      Powszechnie to się może mówić. To że nikt nie mówił, nie oznacza,że uczył się
                      nie w "koledżu", ale w kolegium. A na twojej szkółce jaki był napis? Co?
                      A Co do tego, ze nikt "uniwerka" nie kończył, to masz rację, bo poprawnie
                      jest "uniwerku". Zakapowałaś? Nie kompromituj sie już więcej. I zabierz sie za
                      przepisywanie najpierw polskiego słownika ortograficznego, a potem ewentualnie
                      za teksty angielskie.
                      • kasibrod Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 06.01.06, 19:39
                        podnoszę temat z dwóch powodów.Znam autorkę jest matką czwórki dzieci,uczyła
                        angielskiego jeszcze przed maturą.Musi ukończyć studia,żeby zapewnić dzieciom
                        coś więcej niż datki pisowego państwa.Drugi powód ,tak się zastanawiam czy jak
                        się nie ma do powiedzenia nic w temacie to trzeba obrażać ? Osobiście do franka
                        gościa przemyski KOLEDŻ jest najlepszy w regionie ,mają umowę z UJ na "szkółce"
                        jest napis kolegium języków obcych a tu masz
                        odpowiedż:64.233.183.104/search?
                        q=cache:spg8Ny5GTDAJ:www.poradniajezykowa.us.edu.pl/odpowiedz.php%3Fid%3D2%
                        26subject%3DWyrazy%2Bobce+koled%C5%BC%3F&hl=pl
                        • kasibrod Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu 06.01.06, 19:46
                          www.poradniajezykowa.us.edu.pl/odpowiedz.php?id=2&subject=Wyrazy+obce
    • Gość: as Re: jeśli znacie studentów anglistyki i koledżu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:58
      nie znam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja