1000 lecia

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 20:02
Na ulicy Sienkiewicza powstały ostatnio nowe miejsca parkingowe. To
super.Niestety mieszkańcy w dalszym ciągu stawiają samochody gdzie popadnie.
Na skrzyżowaniu ul. Sienkiewicza i Rycerskiej trzeba uważać i to bardzo, gdyż
samochody stoją na zakręcie w prawo w kierunku Pomnika 10-ciu Rąk.Zajmują
praktycznie cały prawy pas ruchu. Skręcający w tę stronę dobrych kilka metrów
jadą lewym pasem, z sercem w gardle, czy przypadkiem nie nadjedzie z
przeciwnej strony jakieś inne auto. Wyjeżdżam często tą ulicą rozwożąc dzieci
do szkoły. Mam wrażenie jakbym to ja popełniała wykroczenie. Myślę, że warto
pomyśleć o jeszce kilkunastu przynajmniej miejscach do parkowania. Można
przecież zlikwidować z jednej strony chodnik wzdłuż całej ulicy tak jak to
zrobiono na przeciw wieżowców 6 i 8.
Bardzo ciężko przejechać również ulicą Partyzantów. Mostek owszem spełnia
swoją rolę. Jednak nikt nie pomyślał o parkujących po prawej stronie na
ulicy samochodach. Podobnie jest skręcając od mostku w stronę Gimnazjum 10.
Rzadko zdarza się żebym jechała swoim pasem. Najczęściej jeżdżę przeciwnym,
gdyż akurat po lewej stronie nikt nie parkuje, a bezpośrednio pod Urzędem
Pracy jest parking. Podjeżdżający pod urząd bezrobotni nie zauważyli chyba,
że ulica została przebudowana, a miejsca, w których parkują są pasem jezdni.
(a przecież tuż obok jest olbrzymi parking!!!!!!!!!!!!!!!) Parkują swoje
samochody po prawej stronie przed wjazdem na most i za mostem. Nie zauważają
podwójnej ciągłej ani znaku zakazu zatrzymywania i postoju. Dojazd do
gimnazjum dodatkowo utrudnia stan nawierzchni. Najlepiej byłoby dojeżdżać tam
samochodem terenowym, gdyż niektóre dziury są wielkości około metra, nie
mówiąc o ich głębokości. I tak wybudowano most, głośno o tym fakcie trąbiono
wszędzie, gdzie było to możliwe, ale nikt nie pomyślał o tym, aby zrobić to
jak należy. Śmieszne są w tej sytuacji pasy dla pieszych bezpośrednio za
mostem w kierunku szkoły. Nie dość, że na wybojach, na osuniętej częściowo
drodze, to najczęściej zastawione przez klientów Urzędu Pracy! Ja jeszcze
przez najbliższe 3 lata będę dowozić swoje dziecko do gimnazjum. Mam
nadzieję, że stan drogi ulegnie zmianie w najbliższym czasie. Na razie śmiem
twierdzić, że ktoś kto wymyślił most i prace w jego najbliższm terenie
wykonał powierzchownie, a uznał je za zakończone, jest pozbawiony rozumu.
Zapraszam zatem na "wycieczkę krajoznawczą" około godziny 7.30 i życzę
miłych wrażeń. Radzę jednak nie przekraczać prędkości 30 km/h i nie wykonywać
gwałtownych manewrów.
    • Gość: rzeszowiak Re: 1000 lecia IP: *.dnet.pl / *.crowley.pl 11.02.06, 20:17
      Zupełnie nie rozumiem dlaczego na ulicy Siemieńskiego pod wieżowcem 17B między
      parkingiem a chodnikiem dla pieszych istnieje trawnik wielkości łąki podczas
      gdy sam parking jest tak mały, że mieszkańcy okolicznych bloków muszą parkować
      na wspomnianej łące - czy nie prościej byłoby ją utwardzić i przesunąć
      ogrodzenie?
      • jan_ek_23 Re: 1000 lecia 15.08.14, 15:54
        jeszcze większym problemem są gołębie. Na osiedlu 1000 lecia jest jedna kobieta, która w swoich stałych punktach (1. Sosny obok schodów przy zejściu z ulicy marszałkowskiej przy bloku Kochanowskiego 31, 2. Pod blokami przy ulicy Sienkiewicza, 3. śmietnik pomiędzy Szwoleżerów, a Sienkiewicza, 4. Za śmietnikiem na ulicy Podchorążych, 5. Plac zabaw na ulicy Podchorążych) wysypuje stary chleb oraz inne odpady ze śmietników. Wszystkie śmieci są rozrzucane. Dodatkowo kobietę tę „wspiera” sklep FRAC, który oddaje tej kobiecie stary chleb oraz okruchy z cięcia chleba. Następnie wszystko to wędruje na osiedle. Dodatkowo resztki tych śmieci strasznie śmierdzą. Obok rozrzuconych na osiedlu śmieci pełno jest pojemników wygrzebanych ze śmietników w których kobieta ta dopaja gołębie. Całe osiedle przez to zapaskudzone jest przez gołębie odchody i nikt nie widzi w tym problemu. Dodatkowo w placu zabaw na Podchorążych, który ta kobieta również sobie upodobała bawią się małe dzieci!!! Kobieta ta wykonuje swoją „pracę” na okragło, stąd ciągły smród śmieci, gołębi i rozgrzebane śmietniki. NIECH KTOS ZROBI Z TYM PORZĄDEK!!!
    • Gość: itakinie Re: 1000 lecia IP: *.rz.izeto.pl 27.08.14, 09:23
      Podobne problemy istnieją, już od wielu, wielu lat na Osiedlu Nowe Miasto w Rzeszowie. Np skrzyżowanie ulic W. Świadka i Ks. Popiełuszki. Często kierowcy niepotrzebne nadużywają sygnału dźwiękowego, wymuszają pierwszeństwo przejazdu (często nieświadomie przez co zdarzają się czasem stłuczki), zastawiają, parkują w miejscach dostępu do śmietników. Bardzo często pojazdy wywożące śmieci po kilkakrotnym trąbieniu odjeżdżają bez wykonania zadania, potem smród i dodatkowe opłaty za ponowny przyjazd i wywóz śmieci. Te problemy od wielu lat są ignorowane nie tylko przez władze miasta, ale i zarząd spółdzielni. Jednak dużo jest też w tym winy samych mieszkańców, bo nie są spójni i jednomyślni, również często nie znają swoich praw członkowskich.
Pełna wersja