Dodaj do ulubionych

Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ???

IP: proxy / *.rzeszow.mm.pl 21.10.02, 14:46
Znamy ich ośmiu ! Kto to będzie? Kto wejdzie do drugiej tury???
Obserwuj wątek
      • jill_ Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? 22.10.02, 09:41
        Gość portalu: rks napisał(a):

        > na pochybel czarnym i czerwonym, stawiam na Władysława Rusina!!!

        To ciekawe, skoro W. Rusin ma w swoim komitecie byłego współpracownika SB,
        który się kiedyśtam otwarcie przyznał do współpracy i którego już nawet
        towarzysze nie chcą u siebie.
        • Gość: betka Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: 80.51.255.* 22.10.02, 10:43
          Pan Rusin ma na swojej liście nie współpracownika SB, a ETATOWEGO oficera
          Służby Bezpieczeństwa w latach stanu wojennego. Bardzo się zasłużył w rewizjach
          nad ranem, w długotrwałych przesłuchaniach, na których bardzo lubił straszyć
          uwięzionych itp. Nie został zweryfikowany pozytywnie w 1989 roku, ale błąka się
          tu i ówdzie, ostatnio radny z listy "LSD", teraz na liście u naiwnego p.
          Rusina. Panie Kuratorze, pan powinien wiedzieć, gdzie mieści się siedziba IPN-
          u, mógł tam Pan pewne nazwiska sprawdzić. Mógł Pan popytać paru swoich kolegów
          z AWS-u, którzy siedzieli w stanie wojennym. Chyba, że to świadoma zagrywka sld-
          owców (taka piąta kolumna). Nie chcę być złym prorokiem, ale W. Biernat na Pana
          liście będzie kosztował Pana prezydenturę. Za pomyłki (nonszalancję, naiwność)
          trzeba płacić.
    • Gość: kacper Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 11:13
      Wygra Władysław Rusin, a czy to nie jest czasami krytyka ze strony
      pseudopolitykierów prawicowych , którzy błąkali się do ostatniego dnia z
      którego komitetu wyborczego pójść i którym dwie kadencje w radzie miasta p.
      Biernat jakoś nie przeszkadzał , a może on jest inteligentniejszy od Was
      panowie, może to Wy jesteście autorami prawicowych porażek, a może przypomnieć
      parę niechlubnych zdarzeń z życia rzeszowskiej prawicy, a Władysław Rusin
      będzie prezydentem Rzeszowa, bo popiera go większość rozsądnych ludzi, którym
      znudziło się już wybieranie z ograniczonego grona partyjek liczących po 6, 7
      osób, tworzących koalicyjki,Władysław Rusin jakoś organizacyjnie Was przebił ,
      i może przypomnę , kto chodził i się prosił ,żeby go przyjąć na listę
      kandydatów do rady,a teraz wylewa krokodyle łzy, i jako chrześcijanin, grzebie
      się w sprawach osobistych innych ludzi - faryzeusze. Pozdrawiam
      • jill_ Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? 22.10.02, 11:54
        Gość portalu: kacper napisał(a):

        > Wygra Władysław Rusin, a czy to nie jest czasami krytyka ze strony
        > pseudopolitykierów prawicowych , którzy błąkali się do ostatniego dnia z
        > którego komitetu wyborczego pójść i którym dwie kadencje w radzie miasta p.
        > Biernat jakoś nie przeszkadzał , a może on jest inteligentniejszy od Was
        > panowie, może to Wy jesteście autorami prawicowych porażek, a może
        przypomnieć parę niechlubnych zdarzeń z życia rzeszowskiej prawicy, a Władysław
        Rusin będzie prezydentem Rzeszowa, bo popiera go większość rozsądnych ludzi,
        którym znudziło się już wybieranie z ograniczonego grona partyjek liczących po
        6, 7 osób, tworzących koalicyjki,Władysław Rusin jakoś organizacyjnie Was
        przebił, i może przypomnę , kto chodził i się prosił ,żeby go przyjąć na listę
        > kandydatów do rady,a teraz wylewa krokodyle łzy, i jako chrześcijanin, grzebie
        > się w sprawach osobistych innych ludzi - faryzeusze. Pozdrawiam

        Po pierwsze jestem młodą kobietą, nie kandyduję więc ten wątek sobie odpuść.

        Jeśli osoba, która dopisała się po mnie, ma rację, to bardzo lekko podsumowałeś
        te 'parę niechlubnych zdarzeń', których tamten człowiek nawet nie wstydził się
        specjalnie.
        I nie jest tak, że taki człowiek w radzie mi nie przeszkadza, wprost
        przeciwnie. Możlwie, ze część z tych, którzy na niego głosowali o takich
        faktach nie wiedziała, moze innym było wszystko jedno.

        Poza tym, jakoś nie kojarzę go z jakimiś wybitnymi efektami w pracy na rzecz
        Rzeszowa.
        Nie odbieram mu prawa do naprawy błędów, ale w takim razie niechże otwarcie
        przyzna do tych 'niechlubnych zdarzeń', a nie podpina pod niegdyś AWS-owskiego
        kuratora.

        I jeszcze jedno, na moje oko pan Rusin nie ma szans. Nie jest jakąś wybitną
        osobowością.
        Mam kontakty w środowisku nauczycielskim (choć sama nie jestem nauczycielką) i
        wiem, ze nie raz na niego narzekali, więc nie sądzę, aby np. to środowisko
        jakoś gremialnie go poparło.
        Wiele osób po prostu go nie zna toteż wątpię, czy znajdzie się ta większość
        rozsądnych ludzi, która pozwoli mu wygrać i która Ci się marzy.

        Z pozdrowieniami
        J.
    • Gość: kolega Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: *.pp.rzeszow.pl / 192.168.1.* 22.10.02, 19:32
      No właśnie.Widzę jednego kandydata,ale i ten nie jest bez wad.A zatem:
      Pan Chara zna się może na regulaminie służby garnizonowej,i to wszystko
      Pan Rusin na sznurku u biskupów - kiepski kurator,klerykał,bez silnej osobowości
      Po maślance miałem zawsze sraczkę.
      Pan Tomaka przyłączy Rzeszów do Trzebowniska,czy innej Nowej Wsi
      Pana Szlachtę spisuję na straty.
      Pani Dzierżak - siódma róża niewiast z Conresu,dewotka i to wszystko.
      Pan Walat obijał się przy Szlachcie,a cztery lata w takim towarzystwie?!
      Pan Ferenc byłby faworytem,gdyby nie nadmierny ekumenizm polityczny - nie moż-
      na być prezydentem wszystkich Rzeszowian,włącznie z umizgami do kleru! To
      wbrew pozorom może go położyć!Ma natomiast kwalifikacje merytoryczne!
      I jak tu wybierać?!
      • Gość: betka Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: 80.51.255.* 22.10.02, 20:15
        Zgadzam się z J. (jiil). Nie kandyduję, u polityków nie pracuję. Pana Biernata
        wylansował LSD, ale jakoś sami nim grają. To tak dawno nie było, żeby zapominać
        o gościach, którzy straszyli, że studiów nie skończysz, albo przytrafi się coś
        twojej dziewczynie. I nawet działalność w duszpasterstwach akademickich była
        dla nich wywrotowa. Więc brzydzę się takimi gośćmi jak p. Biernat.
        Ostatni pisze, że żaden z kandydatów się nie nadaje; każdy ma wady, ale tylko
        jeden - Ferenc - jest rzekomo przygotowany merytorycznie. A sprawdził się jako
        poseł RP? Guzik, jest maleńkim poślątkiem z Rzeszowa, cyborgiem koalicji do
        głosowania. Gdyby go zapytać jak się nazywa jego komitet wyborczy z pewnością
        coś by pomieszał. Jako facet odpowiedzialny i honorowy mógłby się zrzec mandatu
        w dniu, w którym się zgodził kandydować na prezydenta. I ciekaw jestem jaką
        klientelę wyborczą przyciągnie mu np. kandydat na radnego z tej samej listy, p.
        Greń - podobno (tak mówią na Nowym Mieście jego sąsiedzi) właściciel sex schopu.
      • Gość: Element Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 22.10.02, 22:43
        Gość portalu: kolega napisał(a):

        > Pan Ferenc byłby faworytem,gdyby nie nadmierny ekumenizm polityczny - nie moż-
        > na być prezydentem wszystkich Rzeszowian,włącznie z umizgami do kleru! To
        > wbrew pozorom może go położyć!

        Można można. Ja znam takiego jednego, co to chciał być prezydentem wszystkich
        Polaków i nim został, teraz na drugą kadencję i co najwyżej kładzie go czasem
        grypa, a czasem pewnie - żona. Wyborcy lubią być lubiani takimi, jakimi są,
        czyli - bez zbędnego wysiłku zużytego na to, żeby dać się za coś polubić ~~ ;)

        PS A swoją drogą to ten Pan Tadzio to cicha woda, a niech to...
    • Gość: grigow Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 00:41
      Gość portalu: Janek napisał(a):

      > Znamy ich ośmiu ! Kto to będzie? Kto wejdzie do drugiej tury???

      Jest tu jakiś bukmacher :) ?

      Moje typy to wg ilości głosów:

      1. Ferenc
      2. Dzierżak
      3. Szlachta
      4. Walat
      5. Maślanka
      6. Rusin
      7. Kuroń
      8. Chara

      Panowie Szlachta z Walatem mogą też wystąpić w odwrotnej kolejności. Teraz
      tylko zdrowia życzyć przy drugiej turze, bo pierwszy na liście nie zdobędzie
      ponad połowy ogółu głosów.
      W drugiej turze najprawdopodobniej minimalnie przejdzie Ferenc.
    • Gość: Tom Re: Wszystkim zapatrzonym w Ferenców (nieświadomie IP: 213.77.14.* 24.10.02, 07:23
      Felieton Rafała Ziemkiewicza :
      W czym jak w czym, ale we wciskaniu polactwu ciemnoty komuniści stali się przez
      pół wieku Peerelu mistrzami. Rzecz nie w tym, że podsumowując rok swoich
      rządów, premier plecie oczywiste bzdury, wykręca kota ogonem, przypisuje sobie
      sukcesy, których nie ma, przedstawia pobożne życzenia jako dokonane już
      reformy, chlubi się uniknięciem zagrożeń, których unikać nie trzeba było - to
      jego zbójeckie prawo. Rzecz nie w tym również, że gromada sługusów z tzw.
      publicznych mediów pomaga mu w tym, gorliwie uprawiając propagandę sukcesu
      według starych, sprawdzonych wzorów towarzysza Szczepańskiego - jakżeżby
      dziennikarskie beztalencia mogły robić kariery inaczej niż się sprzedając.
      Rzecz w tym, że to jest skuteczne. A to znaczy, że przez 12 lat niepodległości
      Polacy nic nie zmądrzeli, przeciwnie - zgłupieli, a na pewno ulegli głębokiej
      demoralizacji.

      Rząd Millera nie ocalił Polski przed krachem finansów publicznych.
      Przypomnijmy: krótko przed wyborami z klubu poselskiego AW"S" ostatecznie
      odpadła grupa posłów, którzy w głupocie swej uznali za najlepszy sposób
      pozostania w polityce zgłaszanie przegłosowywania populistycznych ustaw,
      obiecujących każdemu cokolwiek zapragnie. Ponieważ w koalicji z opozycyjnymi
      wówczas PSL i SLD grupa ta utworzyła sejmową większość, bzdurne ustawy
      przechodziły jedna po drugiej - po zsumowaniu okazało się, że ich wykonanie
      wymaga wydania z budżetu kilkudziesięciu miliardów więcej niż to możliwe. Potem
      SLD, przejąwszy władzę, owe ustawy, za którymi sam wcześniej głosował,
      poodwoływał i do dziś twierdzi, że zapobiegł kryzysowi. Kpina ze zdrowego
      rozsądku - a działa!

      Minął rok umacniania się "ośmiornicy", jaką zbudowały peerelowskie Wojskowe
      Służby Informacyjne na bazie siatki swych wysoko dziś poustawianych kapusiów;
      rok dalszego trwonienia zasobów kraju, podatkowego ucisku i tolerowania
      bałaganu w wydatkach państwa; rok bezradnego Belki i błaznującego Kołodki; rok
      coraz to dziwaczniejszych pomysłów na ukradzenie obywatelom jeszcze paru
      stówek, a to podatkiem od oszczędności, a to winietą, a to podwyżką składek
      ubezpieczeniowych; rok rabunkowego gospodarzenia na państwowym folwarku przez
      nowy TKM, centralizowania służby zdrowia, brania za pysk mediów i żałosnych
      propagandowych piców w rodzaju "leków za złotówkę". I po tym roku, gdyby
      przyszło wybierać parlament - wyniki wyborów byłyby mniej więcej takie same jak
      ostatnio. Polska naprawdę jest bardzo ciężko chora.

      • Gość: grigow Re: Wszystkim zapatrzonym w Ferenców (nieświadomi IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 14:33
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Felieton Rafała Ziemkiewicza :
        > W czym jak w czym, ale we wciskaniu polactwu ciemnoty komuniści stali się
        przez
        >
        > pół wieku Peerelu mistrzami. Rzecz nie w tym, że podsumowując rok swoich
        > rządów, premier plecie oczywiste bzdury, wykręca kota ogonem, przypisuje
        sobie
        > sukcesy, których nie ma, przedstawia pobożne życzenia jako dokonane już
        > reformy, chlubi się uniknięciem zagrożeń, których unikać nie trzeba było - to
        > jego zbójeckie prawo. Rzecz nie w tym również, że gromada sługusów z tzw.
        > publicznych mediów pomaga mu w tym, gorliwie uprawiając propagandę sukcesu
        > według starych, sprawdzonych wzorów towarzysza Szczepańskiego - jakżeżby
        > dziennikarskie beztalencia mogły robić kariery inaczej niż się sprzedając.
        > Rzecz w tym, że to jest skuteczne. A to znaczy, że przez 12 lat
        niepodległości
        > Polacy nic nie zmądrzeli, przeciwnie - zgłupieli, a na pewno ulegli głębokiej
        > demoralizacji.
        >
        > Rząd Millera nie ocalił Polski przed krachem finansów publicznych.
        > Przypomnijmy: krótko przed wyborami z klubu poselskiego AW"S" ostatecznie
        > odpadła grupa posłów, którzy w głupocie swej uznali za najlepszy sposób
        > pozostania w polityce zgłaszanie przegłosowywania populistycznych ustaw,
        > obiecujących każdemu cokolwiek zapragnie. Ponieważ w koalicji z opozycyjnymi
        > wówczas PSL i SLD grupa ta utworzyła sejmową większość, bzdurne ustawy
        > przechodziły jedna po drugiej - po zsumowaniu okazało się, że ich wykonanie
        > wymaga wydania z budżetu kilkudziesięciu miliardów więcej niż to możliwe.
        Potem
        >
        > SLD, przejąwszy władzę, owe ustawy, za którymi sam wcześniej głosował,
        > poodwoływał i do dziś twierdzi, że zapobiegł kryzysowi. Kpina ze zdrowego
        > rozsądku - a działa!
        >
        > Minął rok umacniania się "ośmiornicy", jaką zbudowały peerelowskie Wojskowe
        > Służby Informacyjne na bazie siatki swych wysoko dziś poustawianych kapusiów;
        > rok dalszego trwonienia zasobów kraju, podatkowego ucisku i tolerowania
        > bałaganu w wydatkach państwa; rok bezradnego Belki i błaznującego Kołodki;
        rok
        > coraz to dziwaczniejszych pomysłów na ukradzenie obywatelom jeszcze paru
        > stówek, a to podatkiem od oszczędności, a to winietą, a to podwyżką składek
        > ubezpieczeniowych; rok rabunkowego gospodarzenia na państwowym folwarku przez
        > nowy TKM, centralizowania służby zdrowia, brania za pysk mediów i żałosnych
        > propagandowych piców w rodzaju "leków za złotówkę". I po tym roku, gdyby
        > przyszło wybierać parlament - wyniki wyborów byłyby mniej więcej takie same
        jak
        >
        > ostatnio. Polska naprawdę jest bardzo ciężko chora.
        >

        I do czego ta przemowa? Tomek, chyba coś ci się pomyliło z wyborami do Sejmu...
        A te dopiero za 3 lata, niestety. Pan Buzek i spółka mieli 4 lata na to by
        pokazać jak wsapniale rządzą. I pokazali. Dzięki temu nie załapali się nawet na
        próg wyborczy.
        A teraz wybieramy gospodarzy naszych miast, gmin itd. Ja przyjmuję do
        wiadomości, że facet z SLD może być lepszym gospodarzem miasta niż Pani sprzed
        Radia Maryja (ewentualnie na odwrót, choć moim osobistym zdaniem w Rzeszowie
        akurat tak nie jest). Teraz jest najważniejsze jaki kto ma PROGRAM DLA MIASTA.
        A o Millerze, Buzku i Ziemkiewiczu będę myślał za 3 lata. Pozdrawiam
        • Gość: Tom Re: Wszystkim zapatrzonym w Ferenców (nieświadomi IP: 213.77.14.* 24.10.02, 15:31
          Gość portalu: grigow napisał(a):

          >" I do czego ta przemowa? Tomek, chyba coś ci się pomyliło z wyborami do
          Sejmu...
          > A te dopiero za 3 lata, niestety. Pan Buzek i spółka mieli 4 lata na to by
          > pokazać jak wsapniale rządzą. I pokazali. Dzięki temu nie załapali się nawet
          na
          >
          > próg wyborczy.
          > A teraz wybieramy gospodarzy naszych miast, gmin itd. Ja przyjmuję do
          > wiadomości, że facet z SLD może być lepszym gospodarzem miasta niż Pani
          sprzed
          > Radia Maryja (ewentualnie na odwrót, choć moim osobistym zdaniem w Rzeszowie
          > akurat tak nie jest). Teraz jest najważniejsze jaki kto ma PROGRAM DLA
          MIASTA.
          > A o Millerze, Buzku i Ziemkiewiczu będę myślał za 3 lata. Pozdrawiam"


          Najbardziej przerażające jest że nie ma w czym(kim) wybierać - same zgniłki i
          odpadki. A programy tworzy się doraźnie na potrzeby kampanii (chyba nikt w nie
          nie wierzy???....). Chyba nie jesteś naiwniakiem???
          Cóż na postkomunę (nawet z najpiękniejszymi programami) nie będę głosował
          nigdy - przeżyłem już czasy w których program Partii był programem narodu (i
          wystarczy).
          Swoja drogą ta niunia z LPR-u jest naprawdę żałosna... - że też nie mieli kogoś
          bardziej rozgarniętego (sami się kompromitują).
      • Gość: Element Re: Wszystkim zapatrzonym w Ferenców (nieświadomi IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 15:44
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Felieton Rafała Ziemkiewicza :
        > W czym jak w czym, ale we wciskaniu polactwu ciemnoty komuniści stali się
        przez
        >
        > pół wieku Peerelu mistrzami. Rzecz nie w tym, że podsumowując rok swoich
        > rządów, premier plecie oczywiste bzdury, wykręca kota ogonem, przypisuje
        sobie
        > sukcesy, których nie ma, przedstawia pobożne życzenia jako dokonane już
        > reformy, chlubi się uniknięciem zagrożeń, których unikać nie trzeba było - to
        > jego zbójeckie prawo. Rzecz nie w tym również, że gromada sługusów z tzw.
        > publicznych mediów pomaga mu w tym, gorliwie uprawiając propagandę sukcesu
        > według starych, sprawdzonych wzorów towarzysza Szczepańskiego - jakżeżby
        > dziennikarskie beztalencia mogły robić kariery inaczej niż się sprzedając.
        > Rzecz w tym, że to jest skuteczne. A to znaczy, że przez 12 lat
        niepodległości
        > Polacy nic nie zmądrzeli, przeciwnie - zgłupieli, a na pewno ulegli głębokiej
        > demoralizacji.
        >
        > Rząd Millera nie ocalił Polski przed krachem finansów publicznych.
        > Przypomnijmy: krótko przed wyborami z klubu poselskiego AW"S" ostatecznie
        > odpadła grupa posłów, którzy w głupocie swej uznali za najlepszy sposób
        > pozostania w polityce zgłaszanie przegłosowywania populistycznych ustaw,
        > obiecujących każdemu cokolwiek zapragnie. Ponieważ w koalicji z opozycyjnymi
        > wówczas PSL i SLD grupa ta utworzyła sejmową większość, bzdurne ustawy
        > przechodziły jedna po drugiej - po zsumowaniu okazało się, że ich wykonanie
        > wymaga wydania z budżetu kilkudziesięciu miliardów więcej niż to możliwe.
        Potem
        >
        > SLD, przejąwszy władzę, owe ustawy, za którymi sam wcześniej głosował,
        > poodwoływał i do dziś twierdzi, że zapobiegł kryzysowi. Kpina ze zdrowego
        > rozsądku - a działa!
        >
        > Minął rok umacniania się "ośmiornicy", jaką zbudowały peerelowskie Wojskowe
        > Służby Informacyjne na bazie siatki swych wysoko dziś poustawianych kapusiów;
        > rok dalszego trwonienia zasobów kraju, podatkowego ucisku i tolerowania
        > bałaganu w wydatkach państwa; rok bezradnego Belki i błaznującego Kołodki;
        rok
        > coraz to dziwaczniejszych pomysłów na ukradzenie obywatelom jeszcze paru
        > stówek, a to podatkiem od oszczędności, a to winietą, a to podwyżką składek
        > ubezpieczeniowych; rok rabunkowego gospodarzenia na państwowym folwarku przez
        > nowy TKM, centralizowania służby zdrowia, brania za pysk mediów i żałosnych
        > propagandowych piców w rodzaju "leków za złotówkę". I po tym roku, gdyby
        > przyszło wybierać parlament - wyniki wyborów byłyby mniej więcej takie same
        > jak ostatnio. Polska naprawdę jest bardzo ciężko chora.

        Polska klasa polityczna, do której zaliczają się i co niektórzy dziennikarze
        cierpli na syndrom Kalego i amnezję zarazem. Polacy są chorzy i głupi, gdy nie
        wybierają do sejmu ich pupili. Nie wybiorą SLD - to są chorzy dla Trybuny. Nie
        wybiorą AWS i UW - to są chorzy dla pana Ziemkiewicza.
        Pan wybaczy, panie Tomie, ale takich tekstów i audycji mam po dziurki w nosie.
        Proszę ich jeszcze tu nie przepisywać.
        A co do Polski - to byłaby jeszcze bardziej chora, gdyby panowie Buzek i Bauc
        zafundowali nam ustawę prywatyzacyjną, która była forsowana przez AWS i UW i
        która - to trzeba przyznać - tylko dzięki przytomności niektórych posłów nie
        przeszła bodaj w 2000 roku w Sejmie.
        Dopiero by zrobili g.... . A potem pisaliby i tak takie mniej więcej teksty jak
        ten powyżej.
        A co Pan, panie Tomku proponuje zrobić dla Rzeszowa kandydatom na prezydenta?
        Bo to, ze Pan nie lubi Millera, to już ćwierkają wróble na rzeszowskich dachach.
        Zapraszam do wątku poniżej...
        • Gość: Tom Re: Wszystkim zapatrzonym w Ferenców (nieświadomi IP: 213.77.14.* 25.10.02, 07:20
          Gość portalu: Element napisał(a):


          >" Polska klasa polityczna, do której zaliczają się i co niektórzy dziennikarze
          > cierpli na syndrom Kalego i amnezję zarazem. Polacy są chorzy i głupi, gdy nie
          > wybierają do sejmu ich pupili. Nie wybiorą SLD - to są chorzy dla Trybuny.
          Nie wybiorą AWS i UW - to są chorzy dla pana Ziemkiewicza.
          > Pan wybaczy, panie Tomie, ale takich tekstów i audycji mam po dziurki w
          nosie. Proszę ich jeszcze tu nie przepisywać.
          > A co do Polski - to byłaby jeszcze bardziej chora, gdyby panowie Buzek i Bauc
          > zafundowali nam ustawę prywatyzacyjną, która była forsowana przez AWS i UW i
          > która - to trzeba przyznać - tylko dzięki przytomności niektórych posłów nie
          > przeszła bodaj w 2000 roku w Sejmie.
          > Dopiero by zrobili g.... . A potem pisaliby i tak takie mniej więcej teksty
          jak ten powyżej.
          > A co Pan, panie Tomku proponuje zrobić dla Rzeszowa kandydatom na prezydenta?
          > Bo to, ze Pan nie lubi Millera, to już ćwierkają wróble na rzeszowskich
          dachach

          To proste wybierać wszystkich poza postkomuną (ta zawsze będzie bandą
          złodzieji) i skompromitowanymi głupami z AWS-ów, burakami z ZSL-u, narcyzami z
          UW, kretynami z Samoobrony.... itp. - zawsze znajdzie się ktoś do wybrania.
      • Gość: pewniak Re: Kto będzie Prezydentem Rzeszowa ??? IP: proxy / *.rzeszow.mm.pl 25.10.02, 15:53
        Do Toma i innych oszołomów!
        Będziecie tak głosować, jak zechcecie, bo wasza głupota połączona z naiwnością
        oraz nienawiścią do wrogów politycznych, nie zna granic.
        Lata przeżyte w głupocie politycznej niczego was nie nauczyły. Najwyższy czas,
        abyście patrzyli na człowieka, a nie na jego przekonania polityczne czy
        światopoglądowe. Rządy ludzi związanych rzekomo z Kościołem udowodniły także
        mnie wierzącemu, że głosili tylko piękne hasła "Bóg, Ojczyzna, Honor", a kradli
        ile wlezie. Komuchom też nie należy wierzyć, bo są niereformowalni i buta oraz
        pycha ich nigdy nie opuści. Należałoby więc popatrzeć na kandydatów, na
        prezydenta Rzeszowa, pod zwględem ich cech charakterologicznych, a nie
        ideowych. Wyróżniłbym tutaj tylko dwójkę: Tadeusza Ferenca i Wiesława Walata.
        Są z różnych ugrupowań, ale żaden z nich nie zgrywał nigdy ważniaka i aroganta,
        jak np. Andrzej Szlachta. Większe doświadczenie ma Ferenc i na niego zagłosuję,
        chociaż nienawidzę komuchów. Tam gdzie chodzi o interes społeczny, należy
        jednak wznieść się ponad nienawiść -i to jest odpowiedź dla oszołoma Toma,
        który rzekomo jest bardzo doświadczony przez komuchów. Z resztą, Ferenc jest
        dosyć ciekawym komuchem, bo zwykle z księdzem proboszczem z Nowego Miasta,
        rozpoczynał w Sylwestra mecze piłkarskie i dał kawał ziemi dla przykościelnego
        klubu Salon Bosko. Może zagłosowałbym jednak na Walata, ale nie ma takiego
        doświadczenia i takiej charyzmy jak Ferenc. Ten drugi da sobie radę z
        Ciesielskim i jego zgrają, która nie chciała, aby z SLD kandydatem był
        właśnie... Ferenc! Walat nie poddał się też lustracji i jest to dosyć niejasna
        sprawa. Ale ogólnie to pozytywna postać wśród dotychczasowych bonzów z Ratusza.
        Ale najlepiej będzie jak każdy zagłosuje według swojego sumienia i uznania, i
        nie będzie próbował tanich demagogicznych chwytów. Jedno jest pewne: najwyższy
        czas głosować na konkretnego człowieka, a nie na partię polityczną, która za
        nim stoi.
        Cześc oszołomy Tomy i inne niechlujstwa!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka