niski poziom rzeszowskich urzędników - cd

IP: *.ovh.net 04.01.06, 08:17
Co myślicie o tym aby wprowadzić wymóg dotyczący tego aby kandydat lub kandydatka na urzędnika musieli wylegitymować się oceną przynajmniej dobrą ze studiów? Choć jeśli miałyby to być odpowiedzialne stanowiska to ocena końcowa powinna być "bdb" moim skromnym zdaniem. O konieczności zbieżności kierunku studiów z posadą chyba nawet nie ma co wspominać. Myślę, że podniosłoby to trochę efektywność pracy urzędów i ukróciło przyjmowanie miernot i nieudaczników, które ledwo na trójczynach przemknęły się i po znajomości dostały pracę. Oczywiście weryfikacja umiejętności i kompetencji obecnych urzędników też powinna nastąpić. Co o tym sądzicie?
    • Gość: gromek Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 08:22
      Gdybys wiedział kto pracuje w urzędzie Miejskim w Głogowie
      Tam większość nie ma studiów,ale wiernie trwają na stołkach.
    • Gość: wafel Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd IP: 195.117.241.* 04.01.06, 09:31
      A po co babie od przyjmowania wniosków wyższe wykształcenie? Nie po to ludzie
      kończą studia aby papiery przekładać!!! Zwykłego urzędnika powinna cechować
      kultura osobista, uśmiech i techniczna znajomość wykonywanych czynności. Wyżsi
      stopniem urzędnicy to już inna śpiewka. Oni powinni być bardziej rozgarnięci :)
      • Gość: r Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 10:58
        Załatwiam teraz sprawy związane z budową domu i jestem pozytywnie zaskoczony.
        Fakt, że na wszystko czeka się miesiącami, ale urzędniczki bardzo sympatyczne.
        Może to działa w dwie strony?
        Jak klient wejdzie z uśmiechem przyjaźnie nastawiony do urzędników, to oni też
        zachowają się "jak ludzie"? (taką mam zasadę i jak do tej pory to działa).

        Oczywiście nic nie usprawiedliwie ich złego zachowania, bo urzędnik nie może
        dać sie wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej złośliwemu petentowi.

    • viinga Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd 04.01.06, 10:35
      Jesli ktos ma bdb na dyplomie to zazwyczaj nie chce siedzieć w urzedzie.
      Przeważnie są tam przyjmowani ludzie po znajomosciach, których wykształcenie
      czasami odbiega od dziedziny pracy która maja wykonywać.
      • Gość: tymon Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:15
        Nigdy oceny nie odzwierciedlaja inteleigencji czlowieka, szkola szkole
        nierowna, na jednej moze byc wyzszy poziom nauki przez co ocene bdb jest
        trudniej dostac, na drugiej sytuacja moze byc odwrotna.. Dlatego takie
        kryterium przyjmowania urzednika jest zle. Czasami zdarzy sie ze sa osoby z
        wyksztalceniem srednim, a wiedza wiele wiecej niz osoby po studich i sa
        bardziej operatywne. Na studiach serwuja nam sama teorie co czasami ma sie
        nijak do rzeczywistosci. To takie moje skromne zdanie.
        • Gość: qwerty Re: niski poziom rzeszowskich urzędników - cd IP: *.ovh.net 04.01.06, 12:29
          Zgadzam się, generalnie jest tak, że prywatne szkoły mają znacznie gorszy poziom niż państwowe. No ale nie można się temu dziwić, biorąc pod uwagę, że ich absolwentami są w 90% ludzie za słabi aby ukończyć porządną państwową uczelnię taką jak politechnika czy uniwerek. Oczywiście państwowe uczelnie też kończą lewusy, którym jakoś się udało prześlizgnąć. Chodzi mi jedynie o to, że kryterium o którym pisałem powinno choć trochę ograniczyć możliwość obsadzania takimi ludźmi stanowisk, do których nie powinni być dopuszczani. Trójarze mogliby conajwyżej przekładać papierki i przyjmować wnioski od petentów.
        • po.prostu.ona Ja natomiast jestem porażona poziomem pracowników 04.01.06, 12:32
          Poczty Polskiej. Ilekroć tam jestem (chodzi mi o pocztę przy Moniuszki), mam
          wrażenie, że statystuję w zdjęciach do "Misia 2 - reaktywacja". Pomimo lekkiej
          zmiany wystroju wnętrza, czas zatrzymał się tam w błogosławionych latach PRL-u.
          • Gość: radek Re: Ja natomiast jestem porażona poziomem pracown IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 13:38
            Mam dokłądnie identyczne wrażenia co do Poczty przy Moniuszki.
            Niestety podobnie jest na każdej poczcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja