Gość: qwerty
IP: *.ovh.net
04.01.06, 08:17
Co myślicie o tym aby wprowadzić wymóg dotyczący tego aby kandydat lub kandydatka na urzędnika musieli wylegitymować się oceną przynajmniej dobrą ze studiów? Choć jeśli miałyby to być odpowiedzialne stanowiska to ocena końcowa powinna być "bdb" moim skromnym zdaniem. O konieczności zbieżności kierunku studiów z posadą chyba nawet nie ma co wspominać. Myślę, że podniosłoby to trochę efektywność pracy urzędów i ukróciło przyjmowanie miernot i nieudaczników, które ledwo na trójczynach przemknęły się i po znajomości dostały pracę. Oczywiście weryfikacja umiejętności i kompetencji obecnych urzędników też powinna nastąpić. Co o tym sądzicie?