styro
15.02.06, 01:21
Cytat:
"I rząd, i Unia Europejska deklarują wsparcie dla najbiedniejszych regionów.
Czy dzięki niemu Polska B dogoni Polskę A?
- Trzeba się pogodzić z tym, że nie będziemy w stanie osiągnąć pełnego
wyrównania. Można wręcz przypuszczać, że różnice regionalne będą się
powiększać. Trzeba dążyć do racjonalizacji polityki regionalnej i
przestrzennej. Nie powinniśmy "rozsiewać" - jak rolnik z płachty - środków
pomocowych po całym kraju, w tym też po Polsce wschodniej. Powinniśmy je
lokować, tak jak robi to ogrodnik podlewający rośliny - wspierać
już "kiełkujące" przejawy rozwoju, własnego wysiłku, przedsiębiorczości,
inicjatywy.
Trzeba wyrównywać poziom edukacji, dostępu do internetu, możliwości awansu
cywilizacyjnego. Ale np. nie należy budować autostrad tam, gdzie nie ma
ruchu, bo rozwoju z tego nie będzie - tylko tam, gdzie ich brak jest hamulcem
rozwoju."
Dosc ciekawa rozmowa - polecam lekture
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3164242.html?as=1&ias=2