Gość: ivan IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.06, 19:39 Jeszcze się będą wstydzić że do PiS należeli. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dde Koniec komuny w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:16 NARESZCIE :))) ale żal ściskał autorowi artykułu tę dolną część pleców, gdy pisał ten artykuł, przecież SLD tyle dobrego zrobiła - a tu masz, taka niewdzięczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć IP: *.dab.tke.pl 24.02.06, 11:16 Po czynach ich POZNACIE !!!! Do jesieni Rzeszów ma stracony czas i szanse na jakikolwiek rozwój. To jest tragedia, ze ta banda prawiczków tak szkodziła i teraz jeszcze bardziej zaszkodzi miastu. ABY do WYBORÓW aby do WYBORÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EsEr Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć IP: *.softel.pl 24.02.06, 12:54 Powtórzę w skrócie to, co napisałem wczoraj: To żadna demokracja! Który z radnych dba o swoich wyborców? Który wie, czego im potrzeba i jak temu zaradzićf? Nie oczekuję odpowiedzi na powyższe pytania. Proszę jedynie szanownych współobywateli miasta o przemyślenie i poparcie ideii PIERWSZY W OKRĘGU, która rozlewa się po całej Polsce. Chodzi o to, żeby reprezentantem zostawała osoba, która uzyska największe poparcie w małym, jednomandatowym obwodzie. PRZYKŁAD: - W Rzeszowie jest ok. 100 komisji wyborczych. - W przyszłej Radzie Miasta będzie zasiadać 30 radnych. Jeśli wybory odbyłyby się wg proponowanej tu przeze mnie ordynacji, to wybieralibyśmy POMIĘDZY LUDŹMI, a nie listami, w okręgach obejmujących obszarem mniej więcej 3 dotychczasowe komisje wyborcze. Sami widzicie, że można wybrać godnego człowieka, za którego nie trzeba będzie się wstydzić, zwłaszcza że nowa ordynacja zawiera prostą i realną procedurę odwołania człowieka, do którego wyborcy stracą zaufanie. Prawda, że proste? I do tego tanie. Jeśli ktoś ma inne zdanie, to niech skomentuje ten post i w jednym zdaniu wytłumaczy zasadę wyboru reprezentanta, która obowiązuje w obecnie. PIERWSZY W OKRĘGU - i to wszystko! Czekam .... Odpowiedz Link Zgłoś
townmaker Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć 24.02.06, 16:29 W nowej radzie miasta będzie znów 25 radnych (nie 30 jak teraz) chyba że dojdą kolejni w razie kolejnych przyłączeń nowych terenów do miasta. Obecna rada będzie musiała na nowo określić granice osiedli i na podstawie tego granice okręgów wyborczych, po czym określić ilu radnych jest wybieranych z poszczególnych okręgów. Z tego co pamiętam dotychczas w Rzeszowie było 19 osiedli, które były łączone po kilka w jeden okręg wyborczy i z takiego okręgu wybierano 25 miejskich radnych. Szczegółów ordynacji nie znam; pomysł może i ciekawy, tylko co to da, jak wszystkim jak widać i tak rządzi polityka a nie zdrowy rozsądek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć IP: *.rzeszow.mm.pl 24.02.06, 17:08 Twój pomysł jest teoretycznie bardzo dobry. Teoretycznie. Praktycznie jeśliby został zrealizowany- to w Rzeszowie 30-osobowa rada składała by się z 29 radnych z pisuaru i 1 od Giertycha. Zresztą obawiam się, że nawet przy obecnej ordynacji wyniki będą szły w tym kierunku i nowa rada, będzie jeszcze gorsza. Tyle,że na pewno będzie działać sprawniej, to znaczy sprawniej wszystko niszczyć. Niestety to nie uczestnicy tego forum wybierają radę. Radę wybierze zdyscyplinowany elektorat rydzykowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć IP: *.dab.tke.pl 24.02.06, 14:55 te szczyle są bez honoru no to jak wsydzić się mogą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1944 Re: Roszady w radzie, czyli kampanię czas zacząć IP: *.man.rsk.pl 24.02.06, 21:27 W kraju, gdzie wybory prezydentów, burmistrzów miast są bezpośrednie taki organ jak rada miasta jest nikomu niepotrzebny/ jedynie samym wybranym, którzy za przyjemność bycia radnym dostają niezłą dietę/ po jakiego grzyba Rada, która potrafi tylko mieszać i załatwiać osobiste interesy / vide: Piekło, Ramski, Niewczas,Rybka - w życiu by nie był wicedyrektorem Woj.Biura Pracy, gdyby nie obecność w Radzie-/ Prezydent / burmistrz/ wybierany bezpośrednio odpowiadać powinien jedynie przed wyborcami i tylko oni powinni weryfikować jego działalność w czasie kolejnych wyborów samorządowych.I dopiero wtedy byłby porządek.Ale wtedy niektórzy z radnych musieliby się wziąć za uczciwą i solidną robotę, a mało który z nich umie uczciwie zarabiać na życie. Odpowiedz Link Zgłoś